D
Dragon7711
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam streszcze krotko moj problem moze ktos pomoze. Mianowicie pracuje na stale w Niemczech. Zjezdzajac na swieta do Pl skrecilem kolano. Zrobilem niezbedne badania i to prywatrnie bo tak czekal bym dosc dlugo nie wspominajac oo problemach z Naszym NFZ. Wrocilem i podjalemm leczenie w niemczech lecz nie tam gdzi emieszkam a 400km dalej gdzi emam brata ktory mi pomagal. Oczywiscie pierwsze 6 tyg placil pracodawca pozniej krankenkasse az do dnia. Kiedy wstrzymali wyplate chorobowego oczywiscie przy ciaglosci zwolnien lekarskich. Zaczely sie schody dowiadujac sie po czasie uznali oni ze po pierwszej operacji gdy konsultujac z lekarzem i pracodawca powrot do pracy 2h w perwszym tyg 2h w nast itd do uzyskania normalnej ciaglosci pracy. Lecz w tym czasie nie fortunnie to kolano nie wytrzymalo i ponownie bylo uszkodzone gdzie oczywiscie krankenkasse byla na bierzaco informowana o tym fakcie telefonicznie bo jak sie okazalo konieczne beda nast dwie operacje u specjalisty. ONI JEDNAK SUGERUJAC SIE PIERWSZA OPERACJA wyslali moje dokumenty do MDK tam stwierdzili dlaczego ja jeszcze nie pracuje.Pomimo wiedzy telefonicznej zostawianiem nr tel do osoby prowadzacej dowiedziuelismy sie ze potrzebne sa dokumenty od lekarza a wiec szybko do lekarza i wyslalismy faxem i poczta. Okazalo sie ze za pozno jest po terminie. Dodam ze nie otrzymalem zadnej korespondecji do brata jak i naj moj adres zameldowania w terminie abym mogl cokolwiek zrobic szybciej. Nadal posiadam ciaglosc lecz nie mam zadnych srodkow do zycia co moge zrobic w zaistnialej sytuacji?
Dragon7711 jest on-line Przekaż wiadomość
Dragon7711 jest on-line Przekaż wiadomość