M
Mercio
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Chciałbym szybko, krótko i na temat opisać swoją sytuację. Moja nauczycielka od pewnego przedmiotu się na mnie uwzięła i na ostatniej lekcji za "pomylenie" pewnego "pojęcia" kazała mi jako zadanie domowe napisać 100 razy pewną rzecz. I tu się rodzi moje pytanie. Czy takie zadanie zadania domowego jest "nielegalne"? Czy da się coś z tym zrobić, abym przepisywać nie musiał? Zaznaczam od razu, że nie jestem kolejnym uczniem typu, nauczyciel dał pałę, a ja idę po porady prawne. Nauczycielka po prostu już za daleko się zapędza i chyba czas to ukrócić. Pisząc o jej zapędach nie mówię o tym zadaniu, tylko o całokształcie.
I jeszcze jedna ważna rzecz. Czy zadawanie zadań domowych jest na prawdę nielegalne? Jeśli tak, to prosiłbym o podparciem się jakimiś dowodami.
Proszę również o posty związane tylko z tematyką prawną.
I jeszcze jedna ważna rzecz. Czy zadawanie zadań domowych jest na prawdę nielegalne? Jeśli tak, to prosiłbym o podparciem się jakimiś dowodami.
Proszę również o posty związane tylko z tematyką prawną.