Witam , mam takie pytanie , mam rozmowe z przedstawicielem pracodawcy na temat skarg które napisałam na menagera odnosnie złego rozliczania wypłat. Problem polega na tym , iż mój angielski jest na poziomie średnim i moge nie zrozumiec pewych zagadnień, nie naleze tez do zwiaków zawodowych. Chciałam aby mąż był obecny w roli tłumacza gdyż zna język bardzo dobrze , ale Pani stwierdziłą ze nie ze musi być to ktos z pracy moja przełozona bo ona mówi po anielsku lub jej zastepczyni która nie mówi na tyle dobrze po angielku i mam obowy , pozatym już przeprowadziłą raz miiting z ta Pania w imieniu reszty zatrudnionych i nic nie zostało ustalone i jest jak było wiec wolałabym zeby był to ktoś inny :-/ Czy moge sama wybrać osobe która bedzie przy rozmowie , czy musi to być któraś z przełozonych lub współpracowników?? Jeśli mozecie wytłumaczcie mi to proszę.