E
eusz6
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 3
Na wstępie witam wszystkich bardzo serdecznie, jako nowy użytkownik forum 
Chciałbym podzielić się z Wami moim problemem, może ktoś podpowie mi co mogę z tym tematem zrobić.
Otóż sprawa wygląda następująco:
23.09.2012 zakupiłem Notebooka marki Lenovo, w sklepie Media Markt, objętego dwuletnią gwarancją producenta.
Po krótkim okresie od momentu zakupu towaru zaczęły się problemy (laptop zawieszał się, resetował, czasami też nagle wyłączał) więc zgłosiłem ten fakt w dziale obsługi klienta ww. sklepu. Towar przyjęto na gwarancję, po niespełna tygodniu zwrócono z wymienionym dyskiem i zainstalowanym nowym systemem operacyjnym.
Niestety jeden problem załatwiono ale powstał kolejny - zaczęły się zawieszać aplikacje internetowe (Chrome, Firefox, GG). Nie wiem czy wizyta urządzenia w serwisie miała wpływ na pojawienie się tych problemów czy też nie, zaniosłem sprzęt po raz drugi do sklepu. Ponownie przyjęto go na naprawę gwarancyjną i ponownie wymieniono dysk twardy oraz zainstalowano nowy system operacyjny Windows.
Po odbiorze urządzenia byłem przekonany, że to już koniec przygód z nim i wszystko będzie ok. Ale jak nietrudno się domyślić, tak się nie stało. Identyczne problemy występowały nadal. Jako, że laptop jest mi potrzebny do codziennej pracy musiałem kupić jakieś urządzenie zastępcze do czasu uporania się z problemami nowego komputera.
Sprawa ciągnęła się dobre kilka miesięcy więc postanowiłem zgłosić swój problem po raz kolejny, z tym że jako towar niezgodny z umową.
napisałem pismo, uzasadniłem wszystko najlepiej jak potrafiłem i zaniosłem urządzenie wraz z wymaganymi dokumentami do sklepu.
Oczywiście reklamacja została przyjęta i towar wysłany do producenta.
I co dalej? Dzisiaj odebrałem laptopa ze sklepu. Zwrócili to samo urządzenie, nie zrobiono nic, w dokumencie zwrotnym jaki otrzymałem napisano, ze pomimo poddanie urządzenia rygorystycznym testom nie stwierdzono usterki.
No wiec włączam komputer, włączam wcześniej wspomniane aplikacje i nadal one nie działają.
W zgłoszeniu towaru niezgodnego z umową napisałem, że usterka została zauważona 24.03.2013 a więc 1 dzień po upływie połowy roku od momentu zakupu a jak się doczytałem teraz usterka zauważona przed upływem tego okresu daje mocniejsze podstawy do ubiegania się o wymianę towaru.
Aczkolwiek pierwsze problemy zostały dostrzeżone dużo wcześniej, na krótko po zakupie i pierwsza naprawa gwarancyjna miała miejsce nieco ponad 2 miesiące od momentu zakupu.
Nie ukrywam, że sprawa mnie lekko poirytowała, za komputer zapłaciłem 2300zł, ciągle są z nim problemu, musiałem ponieść dodatkowe koszta przy zakupie urządzenia zastępczego, mimo trzykrotnej próby doprowadzenia sprawy do porządku, poza straconym czasem, nie udało się niczego osiągnąć.
Jakie działania mogę jeszcze poczynić, biorąc pod uwagę powyższe informacje?
Czy w ogóle mogę jeszcze coś zrobić?
Będę wdzięczny za każdą rzeczową radę.
Z poważaniem,
Mateusz M.
Chciałbym podzielić się z Wami moim problemem, może ktoś podpowie mi co mogę z tym tematem zrobić.
Otóż sprawa wygląda następująco:
23.09.2012 zakupiłem Notebooka marki Lenovo, w sklepie Media Markt, objętego dwuletnią gwarancją producenta.
Po krótkim okresie od momentu zakupu towaru zaczęły się problemy (laptop zawieszał się, resetował, czasami też nagle wyłączał) więc zgłosiłem ten fakt w dziale obsługi klienta ww. sklepu. Towar przyjęto na gwarancję, po niespełna tygodniu zwrócono z wymienionym dyskiem i zainstalowanym nowym systemem operacyjnym.
Niestety jeden problem załatwiono ale powstał kolejny - zaczęły się zawieszać aplikacje internetowe (Chrome, Firefox, GG). Nie wiem czy wizyta urządzenia w serwisie miała wpływ na pojawienie się tych problemów czy też nie, zaniosłem sprzęt po raz drugi do sklepu. Ponownie przyjęto go na naprawę gwarancyjną i ponownie wymieniono dysk twardy oraz zainstalowano nowy system operacyjny Windows.
Po odbiorze urządzenia byłem przekonany, że to już koniec przygód z nim i wszystko będzie ok. Ale jak nietrudno się domyślić, tak się nie stało. Identyczne problemy występowały nadal. Jako, że laptop jest mi potrzebny do codziennej pracy musiałem kupić jakieś urządzenie zastępcze do czasu uporania się z problemami nowego komputera.
Sprawa ciągnęła się dobre kilka miesięcy więc postanowiłem zgłosić swój problem po raz kolejny, z tym że jako towar niezgodny z umową.
napisałem pismo, uzasadniłem wszystko najlepiej jak potrafiłem i zaniosłem urządzenie wraz z wymaganymi dokumentami do sklepu.
Oczywiście reklamacja została przyjęta i towar wysłany do producenta.
I co dalej? Dzisiaj odebrałem laptopa ze sklepu. Zwrócili to samo urządzenie, nie zrobiono nic, w dokumencie zwrotnym jaki otrzymałem napisano, ze pomimo poddanie urządzenia rygorystycznym testom nie stwierdzono usterki.
No wiec włączam komputer, włączam wcześniej wspomniane aplikacje i nadal one nie działają.
W zgłoszeniu towaru niezgodnego z umową napisałem, że usterka została zauważona 24.03.2013 a więc 1 dzień po upływie połowy roku od momentu zakupu a jak się doczytałem teraz usterka zauważona przed upływem tego okresu daje mocniejsze podstawy do ubiegania się o wymianę towaru.
Aczkolwiek pierwsze problemy zostały dostrzeżone dużo wcześniej, na krótko po zakupie i pierwsza naprawa gwarancyjna miała miejsce nieco ponad 2 miesiące od momentu zakupu.
Nie ukrywam, że sprawa mnie lekko poirytowała, za komputer zapłaciłem 2300zł, ciągle są z nim problemu, musiałem ponieść dodatkowe koszta przy zakupie urządzenia zastępczego, mimo trzykrotnej próby doprowadzenia sprawy do porządku, poza straconym czasem, nie udało się niczego osiągnąć.
Jakie działania mogę jeszcze poczynić, biorąc pod uwagę powyższe informacje?
Czy w ogóle mogę jeszcze coś zrobić?
Będę wdzięczny za każdą rzeczową radę.
Z poważaniem,
Mateusz M.