Próbna matura ustna z języka polskiego.

  • Autor wątku Autor wątku karolina7073
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolina7073

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
Czy nauczyciel prowadzący dany przedmiot może przeprowadzić próbną maturę ustną uczniom, których uczy? Z języka angielskiego próbną maturę przeprowadzał inny nauczyciel. Niestety wiadomym też jest, że ten nauczyciel nigdy nie był obiektywny co do ocen, więc przeprowadzenie przez niego próbnego egzaminu ustnego będzie niekorzystne dla uczniów, których z jakichś osobistych powodów nie lubi.
 
Przedstaw swoje wątpliwości co do oceniania przez tego nauczyciela pedagogowi/pedagożce i poproś o anonimowość.
 
Może przeprowadzić próbną maturę, nie może wstawić Ci za tą próbę oceny, która będzie brana pod uwagę przy wystawieniu oceny końcowej.
Ciesz się, że nauczyciel podejmuje trud zorganizowania takiej próby, naprawdę nie musi tego robić. Robi to dla WAS
 
wszebo napisał:
Przedstaw swoje wątpliwości co do oceniania przez tego nauczyciela pedagogowi/pedagożce i poproś o anonimowość.

jeden uczeń już próbował. :) nie dostał promocji do następnej klasy...
 
kalejdoskop napisał:
Może przeprowadzić próbną maturę, nie może wstawić Ci za tą próbę oceny, która będzie brana pod uwagę przy wystawieniu oceny końcowej.
Ciesz się, że nauczyciel podejmuje trud zorganizowania takiej próby, naprawdę nie musi tego robić. Robi to dla WAS

Ja rozumiem, że robi to dla nas. Problem jest w tym, że gdy nauczycielka, która będzie nas egzaminowała na maturze właściwej, zaoferowała, że przeprowadzi tę próbę, nasza nauczycielka się nie zgodziła. I znając jej zachowanie i to jak traktuje uczniów, można twierdzić, że nasza nauczycielka boi się, że komuś pojdzie zbyt dobrze i nie będzie ona mogła manipulować ocenami. Jestem jedną z osób, które na każdej lekcji są pytane. I nieważne jak się postaram moja ocena wciąż jest niedostateczna. Przeprowadziliśmy pewien eksperyment. Gdy zostałam zapytana z pracy domowej, przeczytałam to co napisał jeden z jej "pupilków" i także nauczycielka stwierdza,że jest źle. Następnie ta dziewczyna przeczytała to samo, zmieniając kilka słów niemających większego znaczenia w sensie wypowiedzi. Było wprost znakomicie. :)
 
karolina7073 napisał:
(..) . Jestem jedną z osób, które na każdej lekcji są pytane. I nieważne jak się postaram moja ocena wciąż jest niedostateczna. Przeprowadziliśmy pewien eksperyment. Gdy zostałam zapytana z pracy domowej, przeczytałam to co napisał jeden z jej "pupilków" i także nauczycielka stwierdza,że jest źle. Następnie ta dziewczyna przeczytała to samo, zmieniając kilka słów niemających większego znaczenia w sensie wypowiedzi. Było wprost znakomicie. :)

Wskazana przeze mnie część Twojej wypowiedzi może wskazywać subiektywną ocenę Twojej pracy przez nauczyciela - to dość poważne. Należy natychmiast podjąć rozmowę z dyrektorem szkoły z tym że rozmowę to winni przeprowadzić Twoi rodzice, Ty zostaniesz zapewne zlekceważona. Jeżeli to nie przyniesie rezultatu, trzeba będzie podjąć kolejne kroki.
 
rawla napisał:
Wskazana przeze mnie część Twojej wypowiedzi może wskazywać subiektywną ocenę Twojej pracy przez nauczyciela - to dość poważne. Należy natychmiast podjąć rozmowę z dyrektorem szkoły z tym że rozmowę to winni przeprowadzić Twoi rodzice, Ty zostaniesz zapewne zlekceważona. Jeżeli to nie przyniesie rezultatu, trzeba będzie podjąć kolejne kroki.


Jak już mówiłam, była podjęta taka próba, nie przeze mnie. Interweniowali rodzice tego ucznia, wszystko na nic. Chłopak nie zdał, a nauczycielka do dziś robi sobie z niego żarty. Takie rzeczy dzieją się od niepamiętnych czasów. Rozmawiając z absolwentami lub ich rodzicami można usłyszeć tę samą sytuację. Już były podjęte próby rozmowy z dyrektorem, nie tylko przez mój rocznik. Nie ma szans na powstrzymanie jej. Gdy była "niezapowiedziana" kontrola, co jest najśmieszniejsze nasza nauczycielka sama umawiała się na której lekcji ma być ta kontrola. Dla mnie jest to komiczne, a co do jej zachowania to wszyscy byli w ciężkim szoku. Najmilsza nauczycielka! Gdy w rzeczywistości potrafi poł lekcji żartować sobie z pewnym uczniem nawet o stolcu i śmiać się jak zakochana nastolatka. Moim zdaniem jest to bardzo nie na miejscu. Ostatnio zdarzyła się nawet sytuacja, że owa nauczycielka podobno pokazała mój sprawdzian innej uczennicy. To już chyba przegięcie. Nie wiem czy można coś z tym zrobić. Myślałam żeby nagrać jedną z lekcji prowadzonych przez tę nauczycielkę, ale niestety jest to zabronione w statucie szkolnym. Obawiam się, że nie ukończę klasy 3, ponieważ moja ocena z tego przedmiotu będzie niedostateczna. Co więcej reszta nauczycieli sprawia wrażenie przestraszonych gdy chodzi o sprzeciwstawienie się owej nauczycielce. Nawet pani pedagog chcąc coś ogłosić podczas lekcji polskiego, mowiąc wyglądała jakby miała do skroni przystawiony pistolet.
 
Ostatnia edycja:
Próbna matura, jak i pozostałe sprawdziany, testy i klasówki, które napisałaś i zostały ocenione przez nauczycielkę, powinny zostać udostępnione Twoim rodzicom. Poproś ich by przyszli do szkoły i zmusili nauczycielkę do ich natychmiastowego wydania ( nie za dzień czy dwa, tylko tu i teraz). Jeśli masz zaniżone oceny ( rodzice mogą poprosić dyrektora o sprawdzenie ich przez innego nauczyciela, bądź dotrzeć do metodyka, albo na własną rękę sprawdzić, razem z Tobą, jakie popełniłaś błędy i czy prace ocenione zostały prawidłowo), na pewno będzie to podstawa do wszczęcia postępowania ( Rodzice powinni podjąć decyzję o dalszych krokach, w zależności od tego co zrobi z tym dyrektor). Razem z rodzicami powinniście też sprawdzić ilość Twoich ocen wpisanych do dziennika i porównać z ilością ocen innych uczniów z Twojej klasy. W przypadku stwierdzenia znaczącej przewagi u Ciebie ilości ocen ( przede wszystkim niedostatecznych), potwierdzić się może, że nauczycielka przepytuje się częściej niż innych uczniów, a to już nosi znamiona przynajmniej "nierównego traktowania". Masz prawo do sprawiedliwej oceny oraz jej uzasadnienia przez nauczyciela. Jakiekolwiek wątpliwości należy zgłosić dyrektorowi i z nim je wyjaśniać ( zakładam, że z nauczycielką się nie da...). Jest już trochę zbyt późno, jednak sugeruję wszelkie kontakty z dyrekcją w tej sprawie poprzedzać pismem, żeby pozostał dowód na to, że zgłoszone zostały zastrzeżenia co do oceniania Twojej osoby - w razie ewentualnego postępowania przeciwko nauczycielce.
Pismo takie powinno zawierać opis sytuacji w jakiej się znajdujesz, informację o znamionach dyskryminacji Twojej osoby, przez tego konkretnego nauczyciela przejawiającej się .........oraz konkretne wnioski o : 1) wydanie w dniu bieżącym wszystkich prac pisemnych z tego przedmiotu z br. szkolnego, najmniejszą oraz najwyższą ilość ocen wpisanych do dziennika w Twojej klasie, oraz wskazanie liczby Twoich ocen;
Dzięki temu dyrektor będzie bardziej zdyscyplinowany do przyjrzenia się sprawie na poważnie, ponieważ na każde pismo musi odpowiedzieć w tej samej formie w terminie 14 dni . Jeśli sytuacja się nie wyjaśni, można skierować swoje argumenty do kuratorium, podpierając się pisemną odpowiedzią dyrektora.
Musisz liczyć się jednak z tym, że ilość Twoich ocen utrzymuje się w "średniej" klasy, a prace pisemne zostały ocenione przez nauczyciela rzetelnie. Podejście do próbnej matury będzie sprawdzianem dla Ciebie, jeśli się nie powiedzie, nauczyciel nie może Cię z tego powodu nie dopuścić do egzaminu, jeśli jednak średnia ocen daje niedostateczny na koniec roku, to do matury podejść nie będziesz mogła.
 
Powrót
Góra