procedura spłaty czesnego

  • Autor wątku Autor wątku Marcos187
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcos187

Użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
43
Ja mam pytanie odnośnie procedury spłaty czesnego.Jeśli teraz wypowiedziałem umowę która została spisana na zakończenie 30.11.2014 i uczelnia domaga się dwóch rat czesnego za pażdziernik i listopad plus archiwizacja dokumentów.na wypowiedzeniu umowy wpisali kwotę do zapłacenia ok 950 złotych.Czy to że wypowiedziałem umowę i na tej umowie się podpisałem gdzie jest zawarta kwotą może mi jakoś zaszkodzić czy mogą uznać że ja się zgadzam z tym długiem?
 
taki że na umowie pisze o miesięcznym okresie wypowiedzenia a tutaj jest jakby prawie dwa miesiące jeden miesiąc mija 04.11.a zresztą chciałem im wczoraj zapłacić jedną ratę plus archiwację a oni że nie mogę i muszę za dwie.powiedziałem że się nie zgadzam na dwie raty a oni że muszę obie zapłacić.

Czyli co lepiej dla mnie było wczoraj tam nie iść i nie wypowiadać umowy?
 
Zapłać jedną a za miesiąc drugą. Nie pytaj czy możesz, po prostu zrób przelew.

Zanim to trafi gdziekolwiek dalej (sąd, komornik) to będziesz miał już wszystkie zapłacone.
 
Tylko że ostatnio u mnie kiepsko z kasą a poza tym czy zawsze uczelnie wzywają sąd w takiej sytuacji czy czasami jest tak że tylko nastraszają studentów by ci dobrowolnie zapłacili a potem odpuszczają jak student nie zapłaci bo uznają że nie warto się szarpać?
 
Tak wiem że warto ale czy zawsze uczelnie walczą o pieniądze czy niektóre odpuszczają?
 
A czytałem gdzieś że uczelnia wygrywa sprawę jak żąda pieniędzy za okres kiedy nauka była pobierana a jak w tych dwóch miesiącach nie pobieram nauki to też tak jest czy mogę się powołać na to że wtedy nie pobierałem nauki i złożyłem wypowiedzenie czyli uczelnia nie ponosi kosztów za ten okres?
 
Źle słyszałeś. Zresztą jak uczelnia ma sprawdzić kiedy pobierałeś naukę? Miałeś zagwarantowaną możliwość uczęszczania w zajęciach. Skorzystałeś z tego albo nie. A ile masz zapłacić musi wynikać z umowy.
 
Czyli co w okresie pażdziernik-listopad mam prawo chodzić na zajęcia tzn w okresie kiedy umowa została wypowiedziana a trwa?
 
Czyli to że student nie zaliczył semestru,nie oddał karty ocen nie szkodzi żeby mógł chodzić na zajęcia drugiego semestru?On jest tak jakby wstepnie automatycznie wpisany na drugi semestr i dopiero po okresie wypowiedzenia lub skreślenia z listy traci prawo do uczęszczania na zajęcia?
 
Przestań już rzeźbić w g. Dokładasz kolejne informacje, które nie mają nic do rzeczy. Twoja należność wynika z umowy i tyle.
 
Dobrze nie będę już więcej pytał dlaczego mam zapłacić.Ale chciałem wiedzieć po jakim czasie uczelnia może uruchomić dalszą procedurę i co będzie dalej czy od razu komornik lub sprawa w sądzie czy wcześniej musi być jakieś wezwanie do zapłaty lub przedsądowe wezwanie do zapłaty?
 
Ostatnia edycja:
Czyli tak sprawę na 100 procent przegram.Czyli nawet po miesiącu od spłaty pierwszej należności mogę trafić do sądu?stosować wezwania przedsądowego też nie muszą?to jest ich święte prawo?
 
A ci co nie składali wypowiedzenia umowy tylko olali tą sprawę są w identycznej sytuacji jak ja?
 
Powrót
Góra