A
andrju25
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 20
Witam,
Chciałbym zmienić nazwisko. Przyczyn jest parę, ale przede wszystkim nie chcę być kojarzony z ojcem, który po rozwodzie rodziców (ponad 16 lat) przestał się do mnie odzywać, a jest rozpoznawalny w regionie. Poza tym, nazwisko jakkolwiek niemieckie, tak niekoniecznie "ładne" i wielokrotnie, będąc dzieckiem (a i zdarza się teraz) jest obiektem żartów. Nie chciałbym jednak całkowicie zanegować niemieckiego pochodzenia i zastanawiam się czy mogę przyjąć nazwisko panieńskie mojej prababci po stronie ojca?
Ponadto, zmarły już dziadek wielokrotnie zwracał uwagę, że powinno ono być używane wraz z przyimkiem 'von'. Aktualnie szukam na to dokumentów w archiwach, ale myślę, że będzie ciężko (m.in z powodu konstytucji marcowej, która zniosła takie przyimki). Nadmienię, że nie chodzi mi tutaj o udowodnieniu jakiegokolwiek tytułu szlacheckiego! Nazwisko panieńskie prababci kończyło się formą –städt/-stadt (pl. miejski/miasto), a 'von' było/jest używane po prostu jako "z". Dobrym przykładem jest na przykład Lars von Tier, który używał tej formuły przed nobilitacją; po prostu rozumiało się to jako Lars z Tieru. Tutaj by było podobnie.
Na koniec, równie ważne pytanie - może nawet ważniejsze, stanowiące później ewentualną przesłankę do zmiany. Piszę i publikuję liczne artykuły i publikacje naukowe o zasięgu międzynarodowym. Zastanawia mnie czy mogę sygnować wspomnianą wyżej formą "<imię> von ...-städt" zanim zostanie to uznane przez USC? Jest to dla mnie istotne, ponieważ referencje do takich prac składają się w wyłącznie z inicjału imienia i nazwiska, co w moim przypadku, utrudnia identyfikację autora — moje aktualne nazwisko jest powszechne i wielokrotnie spotykałem się z pracami, których autorstwo - bez rozwinięcia imienia - można byłoby przypisać mi. Tak jak wspomniałem na początku, może to stanowiłoby kolejny argument wobec USC, tzn. większa rozpoznawalność w świecie pod innym nazwiskiem.
Z góry dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
Chciałbym zmienić nazwisko. Przyczyn jest parę, ale przede wszystkim nie chcę być kojarzony z ojcem, który po rozwodzie rodziców (ponad 16 lat) przestał się do mnie odzywać, a jest rozpoznawalny w regionie. Poza tym, nazwisko jakkolwiek niemieckie, tak niekoniecznie "ładne" i wielokrotnie, będąc dzieckiem (a i zdarza się teraz) jest obiektem żartów. Nie chciałbym jednak całkowicie zanegować niemieckiego pochodzenia i zastanawiam się czy mogę przyjąć nazwisko panieńskie mojej prababci po stronie ojca?
Ponadto, zmarły już dziadek wielokrotnie zwracał uwagę, że powinno ono być używane wraz z przyimkiem 'von'. Aktualnie szukam na to dokumentów w archiwach, ale myślę, że będzie ciężko (m.in z powodu konstytucji marcowej, która zniosła takie przyimki). Nadmienię, że nie chodzi mi tutaj o udowodnieniu jakiegokolwiek tytułu szlacheckiego! Nazwisko panieńskie prababci kończyło się formą –städt/-stadt (pl. miejski/miasto), a 'von' było/jest używane po prostu jako "z". Dobrym przykładem jest na przykład Lars von Tier, który używał tej formuły przed nobilitacją; po prostu rozumiało się to jako Lars z Tieru. Tutaj by było podobnie.
Na koniec, równie ważne pytanie - może nawet ważniejsze, stanowiące później ewentualną przesłankę do zmiany. Piszę i publikuję liczne artykuły i publikacje naukowe o zasięgu międzynarodowym. Zastanawia mnie czy mogę sygnować wspomnianą wyżej formą "<imię> von ...-städt" zanim zostanie to uznane przez USC? Jest to dla mnie istotne, ponieważ referencje do takich prac składają się w wyłącznie z inicjału imienia i nazwiska, co w moim przypadku, utrudnia identyfikację autora — moje aktualne nazwisko jest powszechne i wielokrotnie spotykałem się z pracami, których autorstwo - bez rozwinięcia imienia - można byłoby przypisać mi. Tak jak wspomniałem na początku, może to stanowiłoby kolejny argument wobec USC, tzn. większa rozpoznawalność w świecie pod innym nazwiskiem.
Z góry dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.