Profi Credit

  • Autor wątku Autor wątku pawel36
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam,mam problem z profit credit w listopadzie 2016 wzielam kredyt na 7 tysiecy do splaty mam 15 tysiecy , splacilam 4 raty , po 2 niesplaconych ratach zadzwonil do mnie facet z grozba wyudzenia pozyczki, ze jak wplace 5000 to przejdziemy na raty , nie splacalam bo urodzilam coreczke i mialam problem ze splata , co mam robic ? Czy moze podac o wyudzenie ? Choc nie wyudzilam pozyczki ? I moze wsadzic mnie do wiezienia?
 
Viola199999 napisał:
Czy moze podac o wyudzenie ? Choc nie wyudzilam pozyczki ? I moze wsadzic mnie do wiezienia?
1- Jeśli nie skłamałaś podając dane potrzebne do umowy pożyczki , cokolwiek wpłaciłaś , to nie
2-do więzienia również nie
 
A jedyna rozsądna odpowiedź z kolei na pytanie
To: spłacić. Jeśli umowa jest wypowiedziana i bezssporna, bo z tym to akurat w profi bywa tak, że szkoda gadać... Szczególnie jak widzę takie odsetki, z czego wynika te 15 tysięcy, ile wynosiła kwota ubezpieczenia? Znów ubezpieczają pożyczkę na 7 tys na kwotę kilkuset tys?
 
damian xxx napisał:
1- Jeśli nie skłamałaś podając dane potrzebne do umowy pożyczki , cokolwiek wpłaciłaś , to nie
2-do więzienia również nie
Nie sklamalam, nawet wiedzieli ze siedze na ciazowym tzw L4, splacilam 2 raty normalnie a 2 kolejne z opuznoeniem czyli 4 razem ,teraz 2 nie splacilam
 
Zbadaj kwestię składki ubezpieczeniowej, bo tutaj lubią kombinować, resztę spłać. Najlepiej jutro. Jeśli umowa jest wypowiedziana.
 
Syphar napisał:
Zbadaj kwestię składki ubezpieczeniowej, bo tutaj lubią kombinować, resztę spłać. Najlepiej jutro. Jeśli umowa jest wypowiedziana.

A skad mam wziasc 7000? Gdybym miala to bym nie pisala,jak to wyglada ze strony prawnej ? Czy ktos mial tu juz sprawe w sadzie ? I potem komornik? Czy jak to wyglada ?
 
Viola199999 napisał:
A skad mam wziasc 7000?
Przejrzyj umowę , policz ile pożyczyłaś , a ile doliczyli ubezpieczenia .
Właśnie koszty zawyżonego ubezp. nie płacisz , resztę tak .
 
Podepnę się.

-Nakaz Zapłaty wydany w Bielsku-Białej
-Sprzeciw od Nakazu w ktorym było zawarte przeniesienie sprawy do sądu w miejscowości pozwanego
- Sąd w Bielsku anuluje Nakaz Zapłaty i przekazuje sprawę do Sądu właściwego miejscowo

I teraz moje pytanie czy Referendarz Sądowy mając akta sprawy przesłane z Bielska w których był sprzeciw mógł wystawić Nakaz Zapłaty a co lepsze wraz z Nakazem pozwany zamiast odpisu pozwu otrzymał swój Sprzeciw napisany do Sadu w Bielsku.
 
Napisz jeszcze raz sprzeciw. Prawdopodobnie referendarz w ogóle tego nie czytał.
 
damian xxx napisał:
1- Jeśli nie skłamałaś podając dane potrzebne do umowy pożyczki , cokolwiek wpłaciłaś , to nie
2-do więzienia również nie

1. Poświadczenie nieprawdy to inny art a wyłudzenie to inny art. Wyłudzenie nie polega na poświadczeniu nieprawdy.

2. "cokolwiek wpłaciłaś" - policjant czy prokurator zawsze może wszcząść postępowanie nawet gdy jest "cokolwiek" wpłacone.

3. Art 286 kk jest od 6 miesięcy do 8 lat ( teoretycznie ) w praktyce rzadko dają w zawieszeniu a najczęściej od roku do półtora odsiatki.
 
poszkodowana2017 napisał:
Dlaczego. Komornikiem go postraszył. Masakra. Byłam na policji, narazie lipa. Mało dowodów, szkoda że nie mieliśmy nagranego spotkania, chociaż rozmów. Ok. Wzięłam kretyd do pewnego momentu spłacałam regularnie w lipcu zeszłego roku straciłam pracę. Dogadałam się z Panem X później płaciłam regularnie aż do kwietnia. I się zaczęło. Do człowieka nic nie docierało ale tacy to przecież szkolenia specjalne przechodzą jak nękać ludzi żeby im nic nie można było udowodnić.

A tak z ciekawości zapytam. Co się stało w kwietniu, że "i się zaczeło" ?
 
negroazor napisał:
2. "cokolwiek wpłaciłaś" - policjant czy prokurator zawsze może wszcząść postępowanie nawet gdy jest "cokolwiek" wpłacone.
I postępowanie umorzyć.
Pożyczkobiorca nie miał zamiaru wyłudzić pożyczki , zaczął spłacać , życie potoczyło się inaczej niż myślał .
 
damian xxx napisał:
I postępowanie umorzyć.
Pożyczkobiorca nie miał zamiaru wyłudzić pożyczki , zaczął spłacać , życie potoczyło się inaczej niż myślał .

No nie zupełnie jest tak prosto. Gdyby tak było to dochodzeniówka nie była by tak zawalona takimi sprawami. W nie których miastach, są tak zawaleni zgłoszeniami z 286, że nie przyjmują już zgłoszeń ( w sensie, że nawet nie wzywają delikwenta na przesłuchanie a kwitują "brak znamion czynu zabronionego, mimo iż sam delikwent się chwali, że pożyczył i nie zamierza spłacić złotówki). Ale ..... są ( i to nie mało ) sytuacje, że delikwent "wykazał wolę spłacania" spłacając nawet kilka rat ale trafił na policjantów ciętych na złodziejstwo i delikwent ma wyrok jak ta lala. Jak mi się uda ( pogadam z kolegą policjantem ) to wstawie taki wyrok.
 
No, zapewne tak samo jak delikwenci, którzy przegrywają sprawy z firmami windykacyjnymi... Jak się ktoś nie umie bronić, to może i tak jest, ale jak umie, to o ile rzeczywiście chciał spłacić, to nie udowodni się zamiaru.
 
negroazor napisał:
No nie zupełnie jest tak prosto. Gdyby tak było to dochodzeniówka nie była by tak zawalona takimi sprawami. W nie których miastach, są tak zawaleni zgłoszeniami z 286, że nie przyjmują już zgłoszeń ( w sensie, że nawet nie wzywają delikwenta na przesłuchanie a kwitują "brak znamion czynu zabronionego, mimo iż sam delikwent się chwali, że pożyczył i nie zamierza spłacić złotówki). Ale ..... są ( i to nie mało ) sytuacje, że delikwent "wykazał wolę spłacania" spłacając nawet kilka rat ale trafił na policjantów ciętych na złodziejstwo i delikwent ma wyrok jak ta lala. Jak mi się uda ( pogadam z kolegą policjantem ) to wstawie taki wyrok.

Nie wstawisz takiego wyroku dostając coś niby od policjanta bo policjant nic nie ma do wyroków. Jedynie sądy jak już. Jako że sam jestem policjantem to mogę powiedzieć że po pierwsze wcale takich spraw dużo nie ma a po drugie mówię to z praktyki 99 procent umorzeń.
 
derek73 napisał:
Nie wstawisz takiego wyroku dostając coś niby od policjanta bo policjant nic nie ma do wyroków. Jedynie sądy jak już. Jako że sam jestem policjantem to mogę powiedzieć że po pierwsze wcale takich spraw dużo nie ma a po drugie mówię to z praktyki 99 procent umorzeń.

No to z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że albo jesteś początkujący z prewencji albo podszywasz się pod policjanta. Nie chce mi się przepychać bo to nie o to chodzi. Skoro coś piszę to mam ku temu podstawy a drugie to nie mam absolutnie żadnego interesu w tym aby pisać bajki.
A propos "nie wstawisz takiego wyroku dostając coś niby od policjanta"
No to w linkach jest pierwsza z brzegu ze stosa takich "niby" spraw.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/15b65d79dc71c2ae
https://www.fotosik.pl/zdjecie/28ef576e39615573

A było początkowo spłacane dla zmylenia oczu. Dobrze jest odróżniać to co "nam się zdaje", "po mojemu tak jest" od świata rzeczywistego i faktów. Jak wspomniałem, przepychać się dalej nie zamierzam.
 
Ostatnia edycja:
Sam przedstawiony wyrok nic nie mówi
Można z niego jedynie domyśleć się , że dłużnik wprowadził w błąd pokrzywdzonego co do możliwości (czyli podanie nieprawdy we wniosku o pożyczkę , kredyt) i dołożono zamiar nie spłacenia , co wynika z podanej nie prawdy.
Pokarz uzasadnienie wyroku.
 
Jeżeli wyrok sądowy nic nie mówi to mój trud daremny. A domyślać się nie trzeba bo jest w nim napisane za co ten wyrok. Jak wspomniałem. Przepychać się, udowadniać rzeczy oczywistych nie zamierzam bo i po co. Interpretacja dowolna, niczego nikomu nie narzucam. Każdy wnioski niech wyciągnie sam.
 
negroazor napisał:
A domyślać się nie trzeba bo jest w nim napisane za co ten wyrok.
Oczywiście , wprowadzenie w błąd wierzyciela .
A my mówimy o normalnych kredytobiorcach , którym się życie skomplikowało z powodów od nich nie zależnych .
 
Dzisiaj Profi wysłało do swojego byłego klienta windykatora terenowego. Po koszty zastępstwa procesowego :) Powództwo oddalone w całości, koszty zasądzone na rzecz pozwanego. Jak jeszcze mi będziecie wmawiać, że oni walczą o "swoje", to ja dziękuję. Facet był na tyle nieogarnięty, że nie rozumiał co się do niego rozmawia :D
A co do wyroku karnego: zgadzam się, są takie przypadki i to wcale nierzadkie. Aczkolwiek naprawdę klient musi sobie zasłużyć na coś takiego. Krótko mówiąc musi mieć zamiar. I ten zamiar trzeba mu udowodnić.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra