Proficredit!!!!!!

  • Autor wątku Autor wątku Fiber
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ok tyko ponawiam moje pytanie jakie pismo wysłac
 
no tak tylko jaką treść by miało zawierać takie pismo
 
Ludzie, pilnujecie terminów tych rat. Podpisaliście konkretną umowę, warto do niej zaglądać przed podpisaniem. Bardzo łatwo sobie można narobić problemów. Banki również reagują teraz natychmiast po jakimkolwiek opóźnieniu!
 
Witam.Mam podobny problem.Ja nie wiem co myśleć i zrobić.Mam w Profi juz drugą pożyczkę.Pierwszą spłaciłam terminowo,drugą przesłano mi automatycznie na konto.Nadal spłacałam regularnie.Dopiero teraz przy 9 racie-na 12 ustalonych-zadzwoniłam i poprosiłam o przesunięcie terminu do 28 listopada.Pani z windykacji zgodziła się bez problemów-zadzwoniłam kilka dni przed terminem płatności by nie było,że dzwonię w ostatniej chwili.27 listopada zrobiłam przelew by kasa była u nich 28 jak było ustalone.I teraz 5 grudnia o zakładu pracy przyszło pismo-o zajęciu mi wynagrodzenia,bo nie spłacam.Pismo wysłali 1 grudnia.Pieniądze zostały u nich zaksięgowane właśnie 1 grudnia.Oczywiście nie była uwzględniona rata,którą wpłaciłam.Na dzień dzisiejszy nie mam u ich żadnej zaległej raty-następny termin to 17 grudnia.Zadzwoniłyśmy z moją kadrową do Profi Credit by sprawę wyjaśnić,że zapłacone.Faktycznie przyznali,że nie mam żadnej zaległości ale pisma nie cofną,bo nie wywiązałam się z terminu.Tlumaczylam,że dzwoniłam wcześniej by przesunąć termin i była zgoda na to.Nie ma żadnej dyskusji-dokladnie-my nic nie wycofujemy.Na moje pytanie,co mam w takim razie robić-sama zapłacić ratę,a może spłacić całość powiedziano mi,że mam się dogadać z pracodawcą czy będę płacić sama czy mają mi potrącać.Dodam,że chcę spłacić,nawet od razu te trzy ostatnie raty ale boję się,że ja zaplace i pracodawca tez wezmie z pensji,bo w Profi mi powiedzieli,ze nawet jak wpłace to cała procedura zawiadomienia ponownego zakładu pracy trwa bardzo długo.Co robić.
 
Jak w innym wątku - odwołać dyspozycję i po kłopocie.
Nawiasem mówiąc pracodawcy unikają realizacji takich dyspozycji, które nie pochodzą od organów egzekucyjnych. I słusznie, mimo zgody dłużnika gdyż to nieco śliska sprawa.
 
Czyli firma zachowała się ok. Można ja zatem polecić. Niestety istnieją kruczki prawne, których musimy się trzymać.
 
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem rozwiązanie problemu nie jest prostsze - wg tego, co piszą pytający, firma pożyczkowa przygotowuje dyspozycje "potrącenia". Tylko, że potrącenie jest zależne od istnienia uprawnienia firmy pożyczkowej do żądania wypłaty na swoją rzecz jakiś środków bezpośrednio przez pracodawcę, a to pachnie mi przelewem wierzytelności.

Zgodnie z art. 84 k.p. pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia ani przenieść tego prawa na inną osobę.

Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. przelew jest dopuszczalny, chyba że m.in. sprzeciwiał by się ustawie. W konsekwencji przyjmuje się, że przelew wierzytelności z wynagrodzenia za pracę jest niedopuszczalny i w konsekwencji nieważny z mocy prawa (art. 84 k.p. w zw. z art. 509 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.).

Zwróćcie uwagę, że wszystkie te dyspozycje unikają jak ognia użycia słów "przelew" lub "cesja", ale de facto chodzi przecież o przelew wierzytelności pracownika na zabezpieczenie spłaty pożyczki.
 
gyl napisał:
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem rozwiązanie problemu nie jest prostsze - wg tego, co piszą pytający, firma pożyczkowa przygotowuje dyspozycje "potrącenia". Tylko, że potrącenie jest zależne od istnienia uprawnienia firmy pożyczkowej do żądania wypłaty na swoją rzecz jakiś środków bezpośrednio przez pracodawcę, a to pachnie mi przelewem wierzytelności.
Jeśli ci to tak pachnie, to masz problem ze zmysłem powonienia :) Najwyraźniej nie odróżniasz umowy cesji od dyspozycji przekazu. Poza tym nie baw się w wykopaliska.
 
Mam taką samą sytuację z firmą proficredit. Tyle tylko że ja pierwsze dwie raty wplaciłam na czas. Spoźniłam się z trzecią. 30 zapłaciłam zaległości a oni 31 wysłali pismo. Pani była mega nieprzyjemna jak zadzwoniłam na infolinię-prawie na mnie krzyczała. Z wpisów dowiedziałam się już że wyjściem z sytuacji jest pismo do pracodawcy o rezygnacji z tej dyspozycji. Tylko czy pracodawca powinien odpowiedzieć firmie na piśmie że nie będzie potrącał rat z wynagrodzenia? Proszę o pomoc.
 
Nie ma przepisów, które zobowiązują pracodawcę do poinformowania Profi Credit o zaprzestaniu potrącania rat z wynagrodzenia. To jest ich dobra wola. To jest Twoja dyspozycja do przekazywania środków i w każdej chwili możesz ją wycofać, PC nic do tego mieć nie może.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Moja koleżanka z pracy,kadrowa,dzwonila tam. Powiedzili że oni czekają na pisemną odpowiedź ponieważ oni pismo o ściąganiu raty wysylali poleconym. A jeżeli pracodawca nie bedzie ściągal rat z wynagrodzenia to nawet jeżeli będę płaciła raty na czas PC ma prawo wyciągnąć wobec mnie konsekwencje takie jak na przyklad rozwiązanie ze mną umowy o kredyt. Argumentują to tym,ze warunkiem do otrzymania od nich kredytu jest podpisanie dyspozycji. Cofam despozycje czyli nie wywiązuje się z warunków umowy.
 
Argumentują to tym,ze warunkiem do otrzymania od nich kredytu jest podpisanie dyspozycji.
No i ją przecież podpisałaś.

Cofam despozycje czyli nie wywiązuje się z warunków umowy.
Jeżeli warunkiem zawarcia umowy było samo wydanie przez Ciebie dyspozycji, a w umowie nie ma mowy o tym, że musi być ona w mocy przez czas trwania umowy, to nie byłaby to prawda, ale nie znana jest nam dokładna treść umowy.
 
Co do sądu oddadzą sprawę ?
PC również (nie wiem jak obecnie) żądali dokumentu z banku że zostało złożone stałe zlecenie potrącania rat z konta pożyczkobiorcy .
Sposobów na ściągnięcie rat , mieli wiele , zabezpieczeń również , znajomy po wpłacie pożyczki na konto , zamkną je , i co ze stałym zleceniem ? płacił i spłacił , oczywiście telefony były , pisma również , straszenia , ale spłacił do końca i sprawę zamkną.
 
Przypominam, że postanowienia żadnej umowy nie mogą stać w sprzeczności z obowiązującymi przepisami. A obowiązujące przepisy są takie, że to pracownik dysponuje ewentualną zgodą na potrącenia. Żadne tam "paniusie" z PC i inni tacy. Z tego miejsca serdecznie PC pozdrawiam i dziękuję za zmianę prawnika. Jest jeszcze łatwiej niż było :)
 
Ok....Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Nigdy wiecej takich instytucji....
 
Powrót
Góra