R
Remi79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
otóż mam taki problem.
Sąsiad mój złożył projekt budowlany rozbudowy domu do urzędu. Po oglądnieciu, wiem iż projekt nie jest zgodny z przepisami prawa (inne wysokości budynku niż rzeczywiste, dane wyrwane z kosmosu niezgodne z prawdą). Otóż inwestor jest architektem, nagina sobie prawo, kłamie w zywe oczy i jest tutaj bezkarny. Wiem, że dezycja na budowę będzie pozytywna (znajomości w urzędzie - wcześniej prowadził roboty budowlane bez decyzji o pozwoleniu na budowę a Powiatowy Inspektor Budowlany to jego kolega i razem współpracują). Wiem, że wszystkie rzeczy zgłoszone do nadzoru budowlanego sa wyciszane i przeinaczane w pismach do organu odwoławczego (nawet projekt w starostwie został pozmieniany gdzie nie powinno być takiej możliwości).
Czy moglibyście poradzić mi co zrobić z tym fantem. Czy zaskarżyć decyzję do Sądu Administracyjnego czy tez wytoczyć sprawę inwestorowi i architektowi w jednej osobie o wykonanie projektu niezgodnie z przepisami.
Bo walka z urzędnikami to walka z wiatrakami
Sprawa jest bardzo skąplikowana.
otóż mam taki problem.
Sąsiad mój złożył projekt budowlany rozbudowy domu do urzędu. Po oglądnieciu, wiem iż projekt nie jest zgodny z przepisami prawa (inne wysokości budynku niż rzeczywiste, dane wyrwane z kosmosu niezgodne z prawdą). Otóż inwestor jest architektem, nagina sobie prawo, kłamie w zywe oczy i jest tutaj bezkarny. Wiem, że dezycja na budowę będzie pozytywna (znajomości w urzędzie - wcześniej prowadził roboty budowlane bez decyzji o pozwoleniu na budowę a Powiatowy Inspektor Budowlany to jego kolega i razem współpracują). Wiem, że wszystkie rzeczy zgłoszone do nadzoru budowlanego sa wyciszane i przeinaczane w pismach do organu odwoławczego (nawet projekt w starostwie został pozmieniany gdzie nie powinno być takiej możliwości).
Czy moglibyście poradzić mi co zrobić z tym fantem. Czy zaskarżyć decyzję do Sądu Administracyjnego czy tez wytoczyć sprawę inwestorowi i architektowi w jednej osobie o wykonanie projektu niezgodnie z przepisami.
Bo walka z urzędnikami to walka z wiatrakami
Sprawa jest bardzo skąplikowana.