projekt pomieszczeń a prawa autorskie

  • Autor wątku Autor wątku trol2008
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

trol2008

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
25
Witam


Jeżeli ktoś chciał wynająć ode mnie lokal i chciał otworzyć w nim zakład fryzjerski i zaprojektował w nim rozstaw ścianek gipsowych , położenia umywalek itp. i posiada na to projekt to jeżeli nie dogadaliśmy się co do wynajmu i do niego nie doszło to czy ja osobiście nie mogę już w nim otworzyć takiego zakładu?. Sprawa polega właśnie na tym ze ta osoba zastrasza mnie ze nie mogę otworzyć takiej samej działalności w moim lokalu jak ona chciała bo ona posiada do niej prawa autorskie i jeżeli będę cos takiego chciał zrobić to sprawa trafi do sądu i przez czas trwania procesu ( a i zapewnia ze i tak go pewnie przegram ja ) a może to trwać nawet kilka lat nie będę mógł otworzyć w tym lokalu nic , to słowa tej osoby.

Wydaje mi się , ze jeżeli jest to mój lokal to mogę zrobić w nim wszystko podobnie jak on , w końcu to moje pomieszczenia . pyzatym warunki lokalu pozwalają jedynie wykonać to w taki sposób jak było to zaprojektowane w projekcie tej osoby ponieważ trzeba się liczyć z odpowiednia ilością pomieszczeń itp . Ale jeżeli się mylę i nie mogę tak zrobić to jak obejść ta cała sytuacje ?
 
Witaj, zgodnie z Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" utwory architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne mogą posiadać ochronę prawno - autorską, o ile posiadają odpowiednio twórczy i indywidualny charakter.

Tak więc taka aranżacja pomieszczenia o jakiej napisałeś teoretycznie może być chroniona prawami autorskimi. A czy jest, trudno powiedzieć nie widząc pomieszczenia, bo to zależy od tego co de facto zrobiono. Ale jeśli warunki lokalu narzucały określone rozwiązania, zaś same rozwiązanie wygląda na standardowe, to ja był bym w ogólności sceptyczny, co do tych praw autorskich.

Ale, fakt, jakby się ktoś uparł, to mógłby się sądzić, nawet, jeśli ten projekt nie miałby wystarczających przesłanek do uznania go jako chroniony prawami autorskimi. Tylko, ze jeśliby przegrał to poniósłby koszty procesowe i jeszcze można by go pociągnąć o odszkodowanie za nieużywany lokal...

Inna rzecz to sama umowa wynajmu - jak mieliście wszystko uzgodnione i w jakiej formie doszło do rozwiązania umowy. W końcu umowa była zawarta, więc pozostaje sposób jej wypowiedzenia lub odstąpienia.
 
umowę podpisaliśmy tylko przedwstępna która zawierała podział prac remontowych które wykona najemca i wynajmujący .

A czy np. jeżeli zrobię małe przeróbki tzn. niektóre ściany przeniósłbym o kilka centymetrów w inne miejsca tak żeby nie pokrywały się z jego planami to coś mi w ogóle da ?

i np. inne przeznaczenie poszczególnych pomieszczeń ?

dzięki chris za już okazaną pomoc :)
 
trol2008 napisał:
A czy np. jeżeli zrobię małe przeróbki tzn. niektóre ściany przeniósłbym o kilka centymetrów w inne miejsca tak żeby nie pokrywały się z jego planami to coś mi w ogóle da ?
jęsli przyjąć, że projekt posiada cechy utworu prawnie - chronionego to raczej nic to by nie dało, poza możliwością kolejnego stwierdzenia o naruszeniu integralności projektu bez pozwolenia projektanta. I jeszcze dodatkowo może mogłoby to zahaczyć o zmiany w projekcie budowlanym (prawo budowlane).
 
A masz jakiś pomysł jak z tego wyjść ?
 
Powrót
Góra