Projekt [umowa o dzielo] a praca magisterska

  • Autor wątku Autor wątku Robert1983
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robert1983

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
5
Witam
Przymierzam sie do wyboru tematu pracy magisteskiej. mam pewien pomysl polegający na zrealizowaniu projektu instalacji elektrycznej budynku, który był przedmiotem umowy o dzielo w biurze w którym pracuje. chciałbym wykonać nowy projekt, który np w 20% bedzie skladal sie z projektu ktory wykonalem na umowe zlecenie. Mam pytanie czy skoro w umowie jest napisane ze to ja opracowuje projekt (umowa o dzielo w postaci: "opracowanie projektu instalacji budynku..." ), ale ze nie mam odpowiednich uprawnien projektowych, pod projektem jako autor podpisuje się zamawiajacy a ja widnieje jako asystent. Czy w takim razie moge wykorzystac do mojej pracy mgr część projektu, ktory wykonalem samodzielnie przy umowie o dzielo?? Czy potrzebuje jakiejs zgody itd...??
 
Czy umowa zawierała zapisy o przeniesieniu praw autorskich majątkowych lub udzieleniu licencji przez zleceniobiorcę/wykonawcę dzieła?
 
NIe było takiego wpisu. W umowie jest kilkanascie paragrafów ale nie ma żadnego o przeniesieniu praw autorskich.
 
Witam,
jeśli nie było zapisu o przeniesieniu praw majątkowych lub jakichś innych restrykcji (warto jeszcze raz spokojnie przeczytać umowę) to może Pan użyć część swojego projektu w pracy magisterskie.
 
To mnie cieszy:) w umowie nie ma nic o przeniesieniu praw autorskich. umowa dotyczy rzeczy bardziej technicznych (np ze zamawiajacy dostarcza rzuty architektoniczne itd). Poczytalem troche forum to z tego co wywnioskowalem to biuro projektowe bez przeniesienia praw majątkowych nie powinno się podpisywać pod projektem jako autor. czy jednak sie myle?? A teoretycznie czy moglbym w takim razie w pracy mgr wykorzystac caly projekt??
 
Witam ponownie:) zagłębiłem się troche w temat i z tego co rozumiem to istnieją dwa pojęcia: prawa autorskie osobiste i prawa autorskie majątkowe. Zgodnie z art 16 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych "autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:
1) autorstwa utworu;
2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo... "
Czyli nawet jesli w umowie o dzieło byłby zapis zrzeczenia się praw autorskich to tyczy się to tylko praw majątkowych. Tak to rozumiem.
Ale z kolei zgodnie z rozdzialem drugim tejze ustawy:
1. Prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej.
2. Domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.
3. Dopóki twórca nie ujawnił swojego autorstwa, w wykonywaniu prawa autorskiego zastępuje go producent lub wydawca, a w razie ich braku – właściwa organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.

I teraz skoro pod projektem podpisuje się jako autor moj pracodawca (a w umowie o dzielo nie ma zrzeczenia się praw majatkowych), to zgodnie z treścią rozdziału drugiego punktu drugiego domniemywa się ze autorem jest osoba podpisana jako autor projektu (czyli pracodawca). Ja jestem wpisany jako asystent z racji tego ze nie mam uprawnien projektowych (ale mam umowę o dzieło na opracowanie projektu). To w takim razie kto jest właściwym autorem projektu i czy teoretycznie mogłbym wykorzystac cały projekt i ewentualnie go bardziej rozbudować w pracy magisterskiej?? Pozdrawiam i dziekuje za dotychczasową pomoc
 
Ostatnia edycja:
Domniemywa się, że autorem jest osoba podpisana, ale co z tego, to nie jest pewność :) Poza tym nie pracodawca, a zleceniodawca. To jest różnica bo pracodawca mógłby uzyskać prawa majątkowe z mocy ustawy.

Pana prawa autorskie, zarówno osobiste jak i majątkowe zostały naruszone wtedy. Umowa jest dowodem na to i nikt nie może Panu zabronić korzystania z utworu. W przeciwnym razie może Pan wytoczyć działa i zatopić piratów :D
 
Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz:) Nie zalezy mi na wytaczaniu dział i prowadzeniu wojny z zleceniodawca. Chcialem miec pewność ze moja przyszla praca mgr bedzie zgodna z prawem i nie bedzie łamala niczyich praw autorskich. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc:)
 
Powrót
Góra