Prokura i pit 8c

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego wierzytelność jest prawem podatnika i nie ma przeszkód, aby mógł się zrzec w każdej chwili tego prawa. Zrzeczenie się, polega na umorzeniu zobowiązania bez uzyskania świadczenia ze strony dłużnika. Według art. 508 Kodeksu cywilnego, zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik przyjmuje zwolnienie. A więc, zgodnie z tym przepisem, dla umorzenia wierzytelności konieczna jest zgoda dłużnika.

Wierzytelność będzie umorzona dopiero wówczas, gdy wierzyciel uzyska wiadomość od dłużnika, że przyjął on zwolnienie z długu. Po otrzymaniu wiadomości i spełnieniu ustawowych wymogów, umorzenie wierzytelności może wpływać na wysokość podstawy opodatkowania, a w konsekwencji i na wysokość zobowiązania podatkowego.

Każdy przychód, a więc i ten związany z umorzonymi wierzytelnościami, podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym, dlatego tak ważne jest jego właściwe zakwalifikowanie. Należy pamiętać, iż do przychodów dłużnik zaliczy jedynie kwotę zobowiązania głównego - bez naliczonych odsetek. Ponadto, umorzone zobowiązanie powinno zostać zaliczone do przychodów w kwocie netto - bez naliczonego podatku VAT, ponieważ podatek nie stanowił wcześniej kosztu uzyskania przychodu.
Przychód z tytułu umorzonego zobowiązania pojawia się u dłużnika w dniu zawarcia z wierzycielem umowy o zwolnienie z długu.



Ciekaw jestem w ilu procentach z tego co wstawiłem wystawca PIT 8C łamie prawo.
 
Otóż dostałam dzisiaj maila od Krajowej Informacji Skarbowej, że została wydana interpretacja indywidualna dotycząca opodatkowania przedawnionej wierzytelności, w której stanowisko wnioskodawcy uznano za nieprawidłowe.
Ciekawe co mądrego jest w uzasadnieniu, pozostaje poczekać do odbioru interpretacji i zastanowić się co dalej,US póki co milczy, ale to wiadomo kwestia czasu.
 
Witam

Zobaczcie na tą interpretację 0461-ITPB2.4511.142.2017.1.ŁS .
Jest tam wyraźnie napisane, że "obecny wierzyciel (który nie był wierzycielem w dacie przedawnienia zobowiązania kredytowego) nie jest obowiązany do wystawienia informacji, o której mowa w art. 42a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych". Czy to nie wystarczy aby KRUK skorygował PIT 8C na 0zł ?
 
akahige napisał:
Witam

Zobaczcie na tą interpretację 0461-ITPB2.4511.142.2017.1.ŁS .
Jest tam wyraźnie napisane, że "obecny wierzyciel (który nie był wierzycielem w dacie przedawnienia zobowiązania kredytowego) nie jest obowiązany do wystawienia informacji, o której mowa w art. 42a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych". Czy to nie wystarczy aby KRUK skorygował PIT 8C na 0zł ?
No bo nawet jeśli uważamy, że przedawnienie zobowiązania generuje dochód (jak w podatku CIT np.) to datą powstania dochodu jest moment przedawnienia więc PIT 8C powinien być wystawiony raz przez wierzyciela z chwili przedawnienia jak już. Pogląd Kruka że dochód powstaje w chwili podniesienia zarzutu przedawnienia jest absurdalny bo jego konsekwencją jest sytuacja gdy dług, zostanie sprzedany 5 razy i pięć razy nas pozwą, a my 5 razy podniesiemy ten zarzut i co? 5 razy nam wystawią PIT 8C?

Wysłane z mojego SM-T805 przy użyciu Tapatalka
 
Tylko, że zwóćmy uwagę, że mimo, że wierzyciel miał obowiązek wystawić PIT-8C w dniu przedawnienia, to w tej iterpretacji mamy takie zdanie Izby Skarbowej:

Mając na uwadze powyższy stan faktyczny oraz przedstawione przepisy prawa należy zauważyć, iż obecny wierzyciel (który nie był wierzycielem w dacie przedawnienia zobowiązania kredytowego) nie jest obowiązany do wystawienia informacji, o której mowa w art. 42a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Nie zmienia to jednak faktu, iż odmowa przez Wnioskodawczynię spłaty zaciągniętego kredytu, skutkuje powstaniem przychodu w rozumieniu art. 20 ust. 1 ww. ustawy. Przychód ten powstał w momencie przedawnienia zobowiązania, w wysokości zadłużenia z tytułu kapitału oraz odsetek, które były wymagalne na moment przedawnienia. Tym samym przychodem tym nie jest kwota długu wraz z odsetkami ustalona na dzień 1 grudnia 2016 r. Należy zauważyć, iż fakt nieotrzymania przez podatnika informacji PIT-8C o wysokości osiągniętych przychodów nie zwalnia z obowiązku zapłaty podatku od tych kwot.

Krótko mówiąc - nie wystawił i już wystawić nie może, ale podatek należało samodzielnie obliczyć i zapłacić. A jak nie, no to się zapłaci z odsetkami później. Przyznam, że dziwna interpretacja.
 
Syphar napisał:
Tylko, że zwóćmy uwagę, że mimo, że wierzyciel miał obowiązek wystawić PIT-8C w dniu przedawnienia, to w tej iterpretacji mamy takie zdanie Izby Skarbowej:



Krótko mówiąc - nie wystawił i już wystawić nie może, ale podatek należało samodzielnie obliczyć i zapłacić. A jak nie, no to się zapłaci z odsetkami później. Przyznam, że dziwna interpretacja.
Tak ale pamiętaj, że podatki też się przedawniają więc jeśli przedawnienie nastąpiło odpowiednio dawno to podatek też będzie przedawniony, to odnośnie starych długów skupionych i dochodzonych przez Kruka po latach to raz. Dochodem jest tylko należność główna i odsetki na dzień przedawnienia bez późniejszych odsetek i kosztów windykacji a jak znam Kruka to oni walą PIT 8C na całą kwotę zadłużenia wedle swoich ksiąg, to dwa.

A interpretacja jest nie tyle dziwna co teoretycznie dopuszczalna. To tak jak z VAT od opłaty egzekucyjnej - > przepis jest na tyle nie jasny, że taka interpretacja jest teoretycznie dopuszczalna, tyle że całymi latami aparat skarbowy uznawał inny pogląd za słuszny a teraz się komuś odmieniło, generalnie takie rzeczy w prawie podatkowym nie powinny mieć miejsca nigdy.

Wysłane z mojego SM-T805 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście. Ale to dotyczy wierzytelności sprzed 8 lat w praktyce (3 lata przedawnienie + 5 lat przedawnienie podatku) - a takich jest niewiele. Większość w portfelach FW stanowią wierzytelności dochodzone jeszcze niedawno za pomocą BTE i egzekucji na ich podstawie, teraz w wyniku zmiany linii orzecznictwa - uznawane za przedawnione względem FW.

Dochodem jest tylko należność główna i odsetki na dzień przedawnienia bez późniejszych odsetek i kosztów windykacji a jak znam Kruka to oni walą PIT 8C na całą kwotę zadłużenia wedle swoich ksiąg, to dwa.
I tylko od tego należy zapłacić podatek. Według tej interpretacji - bo ja się z tym nie zgadzam.
 
Syphar napisał:
Oczywiście. Ale to dotyczy wierzytelności sprzed 8 lat w praktyce (3 lata przedawnienie + 5 lat przedawnienie podatku) - a takich jest niewiele. Większość w portfelach FW stanowią wierzytelności dochodzone jeszcze niedawno za pomocą BTE i egzekucji na ich podstawie, teraz w wyniku zmiany linii orzecznictwa - uznawane za przedawnione względem FW.


I tylko od tego należy zapłacić podatek. Według tej interpretacji - bo ja się z tym nie zgadzam.
Tylko z punktu widzenia prawa podatkowego zawirowania przedawnienie związane z orzeczeniem SN nie mają znaczenia. Skoro dla FW czynności na BTE nie mają znaczenia i dla nich przedawniło się np. 11.08.2011 to powinni jak już wystawić PIT 8C według stanu na 11.08.2011 i z taką datą uzyskania przychodu. A nie z datą np. 01.12.2016 Różnica praktyczna ogromna bo podatku przedawniającego się 31.12.2017 US może nie ściągnąć biorąc pod uwagę terminy procesowe i konieczność wydania decyzji ( no chyba, że ktoś sam się wkopie i grzecznie złoży korektę do PIT za 2011) a podatek za rok 2016 do Końca 2022 na pewno wyegzekwować spróbują.

Poza tym jest jeszcze kwestia zasady racjonalnego ustawodawcy, bo skoro w podatku dochodowym od osób prawnych ustawodawca wprost wskazał, że przedawnienie zobowiązania jest źródłem przychodu i kwestię tę dość szczegółówo uregulował ( jest tej kwestii poświęcony osobny artykuł ustawy) , a w podatku dochodowym od osób fizycznych brak takich zapisów i zwolennicy poglądu o opodatkowaniu przedawnienia przyciągają to przez art. 20 poświęcony innym źródłom przychodu to rodzi się pytanie czy racjonalny ustawodawca chcący opodatkować przedawnienie zobowiązania podatkiem dochodowym od osób fizycznych nie zamieściłby w ustawie o PIT analogicznych zapisów jak w ustawie o CIT?

Wysłane z mojego SM-T805 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Tylko z punktu widzenia prawa podatkowego zawirowania przedawnienie związane z orzeczeniem SN nie mają znaczenia. Skoro dla FW czynności na BTE nie mają znaczenia i dla nich przedawniło się np. 11.08.2011 to powinni jak już wystawić PIT 8C według stanu na 11.08.2011 i z taką datą uzyskania przychodu. A nie z datą np. 01.12.2016 Różnica praktyczna ogromna bo podatku przedawniającego się 31.12.2017 US może nie ściągnąć biorąc pod uwagę terminy procesowe i konieczność wydania decyzji ( no chyba, że ktoś sam się wkopie i grzecznie złoży korektę do PIT za 2011) a podatek za rok 2016 do Końca 2022 na pewno wyegzekwować spróbują.
Dlatego w sprzeciwie oprócz przedawnienia należy podnosić nienależność roszczenia - i tyle. Coś, co nie istnieje, przedawnić się nie może. Problem z głowy.
 
W skarbówce teraz mają taki bałagan, że nawet nie wiedzą co piszą; nie mówiac o tym że nie wiedzą gdzie pracują i jakie mają zadania.Na unormowanie zgodne z logiką należy poczekać, aż władza dopadnie suwerena na szerszym polu, a pospolite ruszenie suwerena zrobi dym.
 
Uzasadnienie KIS:
"... Skutki finansowe przedawnienia zobowiązania z tytułu kredytu dla kredytobiorcy oraz kredytodawcy są zatem takie same jak przy jego umorzeniu. Stosownie do art.42a ustawy na świadczeniodawcy ciąży obowiązek sporządzenia informacji PIT-8C na imię kredytobiorcy, w którym jako przychód z innych źródeł wykaże wartość przedawnionego zobowiązania (na moment przedawnienia).
Reasumując należy zauważyć, że gdy dochodzi do przedawnienia zobowiązania, kredytobiorca - w dacie przedawnienia - osiąga przychód z innych źródeł w wysokości przedawnionego zobowiązania (składającego się z należności głównej oraz odsetek wymagalnych na dzień przedawnienia).
Mając na uwadze powyższy stan faktyczny oraz przedstawione przepisy prawa należy zauważyć, że obecny wierzyciel (który nie był wierzycielem w dacie przedawnienia zobowiązania kredytowego) nie jest obowiązany do wystawienia informacji, o której mowa w art.42a ustawy. Nie zmienia to jednak faktu, iż odmowa spłaty zaciągniętego kredytu, skutkuje powstaniem przychodu. Przychód ten powstał w momencie przedawnienia zobowiązania w wysokości zadłużenia z tytułu kapitału i odsetek, które były wymagalne na moment przedawnienia. Tym samym przychodem nie jest kwota długu wraz z odsetkami ustalona przez obecnego wierzyciela na dzień 31 października 2016r. [...] W sytuacji zatem gdy ww przychody zostały uzyskane w momencie przedawnienia na Wnioskodawcy ciąży obowiązek ich wykazania i opodatkowania w PIT-36.
Na podstawie art.45 ust.4 pkt.1 ustawy na Wnioskodawcy ciąży obowiązek zapłaty różnicy pomiędzy podatkiem wynikającym z tego zeznania a sumą należnych zaliczek za dany rok. Stosownie do art.70 par 1 ustawy -Ordynacja podatkowa, zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku."

Tyle z 6 stron :)
Czyli na 'babski rozum': dług z 2006r, przedawniony 2009/2010 i wtedy powstał przychód, od którego minęło 5 lat, więc po sprawie?
 
Tak, po sprawie. Jeśli tak było.
 
Jeśli przedawnione zobowiązanie w 2010 to teoretyczny podatek od tego przychodu był do zapłaty 30.04.2011 czyli przedawnił 31.12. 2016 Warto pamiętać, że przedawnienie podatku to nie jest proste 5 lat bo po pierwsze liczymy od daty płatności podatku, a dochodowy płacimy 30.04 następnego roku, a po drugie przedawnienie następuje z końcem roku a nie dzień do dnia. Zatem w dochodowym trwa ono de facto 6 lat.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Obowiązek istnieje ok , podatki trzeba płacić .
W jaki sposób US ma to egzekwować ? jak podatnik się nie przyzna że w którymś tam roku uzyskał przychód z tytułu przedawnienia .
 
Właśnie dlatego podmiot, który odpowiada za przychód powinien wystawić PIT 11 lub PIT 8C. Skoro podatek dochodowy zdaniem US powinien być płacony to konsekwentnie US winien oczekiwać by każdy wierzyciel wystawiał PIT 8C po przedawnieniu. Generalnie mamy tu absurd konstrukcyjny bo w podatku CIT przedawnienie zobowiązania generuje przychód nawet jeśli dłużnik nie podnosi zarzutu przedawnienia, wierzyciel nie próbuje dochodzić roszczenia, ba nawet gdy dłużnik dobrowolnie spełnia świadczenie po przedawnieniu to i tak musi zapłacić podatek. Na swój sposób jest to bardzo surowa regulacja, ale upraszcza system bo wierzyciel i dłużnik wiedzą, że muszą zapisać "przychód" w księgach rachunkowych niezależnie od tego czy zarzut został podniesiony czy nie. A tu w interpretacji dyrektor KIS stwierdza, że przychód powstaje z datą przedawnienia ale momencie odmowy spełnienia świadczenia i podniesienia zarzutu przedawnienia. Czy może się okazać, że w 2017 na powstanie podatek, który był do zapłaty w roku 2012? To narusza zasady działania systemu podatkowego bo dopóki wierzyciel nie wystąpi o zapłatę i dłużnik nie będzie musiał odmówić spłaty długu to według interpretacji przychodu nie ma ?

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
DarthPaulus napisał:
Czy może się okazać, że w 2017 na powstanie podatek, który był do zapłaty w roku 2012? To narusza zasady działania systemu podatkowego bo dopóki wierzyciel nie wystąpi o zapłatę i dłużnik nie będzie musiał odmówić spłaty długu to według interpretacji przychodu nie ma ?
Dlatego napisałem wcześniej:
marian.pazdzioch napisał:
W skarbówce teraz mają taki bałagan, że nawet nie wiedzą co piszą; nie mówiac o tym że nie wiedzą gdzie pracują i jakie mają zadania.Na unormowanie zgodne z logiką należy poczekać, aż władza dopadnie suwerena na szerszym polu, a pospolite ruszenie suwerena zrobi dym.
Tak naprawdę to obowiązek podatkowy powstać może w chwili umorzenia - czyli kiedy dłużnik zwolnienie z długu przyjmie. Dłużnik zwolnienia nie przyjmuje - umorzenia nie ma, PIT-u także nie ma. Ciekawy jestem ile przyjdzie czekać na tę logiczną interpretację
 
Ostatnia edycja:
Prosba o odpowiedz:

Czy kruk moze wystawic Pit8c dla osoby nie mieszkajacej w Polsce, a zatem nie placacej podatkow w Polsce. Czy US moze domagac sie zaplaty Pit83
 
Czy kruk moze wystawic Pit8c dla osoby nie mieszkajacej w Polsce, a zatem nie placacej podatkow w Polsce.
Jeżeli ta osoba miała dług (jest wyrok) i zgodziła się na jego umorzenie, to tak. I jak najbardziej trzeba będzie zapłacić.
 
Dzieki za odpowiedz Syphar.

Ale w jakim kraju, chyba w kraju rezydencji podatkowej
 
W kraju uzyskania przychodu. Ten dług w ogóle był egzekwowany przez komornika? Był w sądzie?
 
Powrót
Góra