Prokura i pit 8c

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Syphar napisał:
Orzecznictwo przeczy takiemu pojęciu. Przede wszystkim, człowiek sporządzający w opisywanej sytuacji pozew nie wystawia niezgodnego z prawdą dokumentu, nie ma tu poświadczenia nieprawdy. Żeby poświadczyć nieprawdę, trzeba mieć świadomośc, że dokument, który się sporządza, jest niezgodny z prawdą.

Zaczynając od tego, że pozew w ogóle nie jest dokumentem, poprzez to, że osoba go sporządzająca sporządza go w oparciu o dowody, które mogą świadczyć o tym, że jest to twierdzenie prawdziwe (por. te ich wyciągi z ksiąg).

Ale sam przyznasz że w wielu przypadkach radca prawny potwierdzający dokument za zgodność z oryginałem na oczy nie widział niektórych oryginałów.

Malo to przypadków gdy firma np. z Wroclawia a prawnik z Warszawy i wątpię żeby miał oryginał cesji pod ręką skoro cesja dotyczy portfeli wierzytelności albo właśnie te ich wyciągi z ksiąg zrobione przez jakiegoś pracownika a potwierdzone często przez radcę.
 
Dokladnie tak jest.

Radca prawny poswiadcza , ze posiadaja papierowe umowy zawarcia kredytu ale nie moga ich udostepnic, a w rzeczywistosci nie posiadaja takowych. Jest to ewidentne poswiadczenie nieprawdy.

Podobnie na zapytanie o to po jakich cenach nabyli przedawnione wierzytelnosci- zaslaniaja sie tajemnica bankowa
 
.
Malo to przypadków gdy firma np. z Wroclawia a prawnik z Warszawy i wątpię żeby miał oryginał cesji pod ręką skoro cesja dotyczy portfeli wierzytelności albo właśnie te ich wyciągi z ksiąg zrobione przez jakiegoś pracownika a potwierdzone często przez radcę
Tu pełna zgoda. Ale przecież on potwierdza za zgodność to, co otrzymał pocztą. Ma w ręku pismo podpisane przez pracownika? Ma. No to kseruje i potwierdza za zgodność z oryginałem, że to ksero odpowiada oryginałowi. Odpowiada? Tak. Czy ten oryginał jest coś wart, to inna sprawa, ale on potwierdza tylko, że to co składa do sądu jest zgodne z tym oryginałem, który otrzymał.

Radca prawny poswiadcza , ze posiadaja papierowe umowy zawarcia kredytu ale nie moga ich udostepnic, a w rzeczywistosci nie posiadaja takowych. Jest to ewidentne poswiadczenie nieprawdy.
A jeśli to jest prawdą, chociaż z tym się nigdy nie spotkałem, to to się nadaje do prokuratury. W jaki sposób się z tym spotkałaś, jako świadek ów radca zeznawał? Czy przedstawił ewentualnie potwierdzony za zgodność dokument, którego oryginał nie istnieje? Tutaj to raczej więcej szczegółów trzeba by było, bo to naprawdę brzmi jak kryminał i to ostry, z więzieniem dla takowego włącznie. Tyle, że jak pisałem - z tym nigdy się nie spotkałem, mimo dziesiątek takich spraw z jakimi miałem styczność i kilkoma dziesiątkami na forum.

Podobnie na zapytanie o to po jakich cenach nabyli przedawnione wierzytelnosci- zaslaniaja sie tajemnica bankowa
Równie dobrze mogliby powiedzieć, że nie odpowiedzą na takie pytanie. To nie jest istotne dla sprawy w wypadku pozwu o zapłatę.
 
damian xxx napisał:
Ja osobiście czekam na ewentualne wezwanie z US , nie robię z tym nic , tak jak pisałem wcześniej.

Wg mnie US się nie odezwie, przynajmniej w moim przypadku, bo do nich też poszła decyzja KIS, gdzie sami jasno napisali, że na zapłatę podatku jest 5 lat, a potem podatek jest przedawniony.
Zresztą mnie kiedyś wezwali do poprawy rocznych rozliczeń, gdzie chodziło tylko o wpisanie magicznych zer w odpowiednie rubryki. I sami wtedy chcieli tylko 5 lat wstecz, bo od razu mówili, że reszta jest przedawniona.
Także wg mnie będzie cisza:)
 
US się nie odezwie jeśli z PIT 8C będzie wynikało, że podatek jest przedawniony, ale jeśli Kruk wskazał jako datę uzyskania przychodu nie moment faktycznego przedawnienia tylko moment podniesienia zarzutu przedawnienia przez dłużnika, (a z tego co wiem tak właśnie robią) to US jak najbardziej się odezwie bo z PIT 8C będzie wynikał podatek dochodowy za zeszły rok czyli nie przedawniony.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
PIT 8c, jest informacja o przychodach z innych źródeł w roku 2016.
D) informacja o wysokości przych. o których mowa w art. 20 ust. 1 ustawy
nazwa : przedawnienie wierzytelności (nie ma daty)
Osobiście traktuje to , identycznie jak ich monity , czy wezwania do zapłaty (makulatura)
 
U mnie akurat w uzasadnieniu interpretacji indywidualnej jest jasno napisane, że datą uzyskania przychodu jest moment faktycznego przedawnienia, a nie podniesienia zarzutu. Ponadto wskazano, że powinnam za ten rok (w moim przypadku 2010) sporządzić korektę zeznania pamiętając, że zobowiązania podatkowe przedawniają się z upływem 5 lat.
 
Ale zaraz... Tak, data faktycznego przedawnienia, ale w Twojej sprawie z tego co pamiętam kruk cofnął pozew, nie wiadomo, czy zobowiązanie jest przedawnione, sąd się do tego nie odnosił.
 
Chodzi o roszczenie związane z działalnością gospodarczą z 2006 roku, więc siłą rzeczy przedawnione jest.
 
No dobrze ale skąd US ma wiedzieć, że Kruk nierzetelnie wystawił PIT 8C? Dostaje PIT 8C z informacją, że w 2016 uzyskano przychód na skutek przedawnienia roszczenia i musi to zweryfikować dlatego się odezwie bo będzie przeprowadzał czynności sprawdzające. Jak w ich toku podatnik wskaże, że faktyczne przedawnienie było w 2010 à Kruk pierdoły pisze z tym 2016 to się oczywiście odczepią, ale coś pewnie nastąpi.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Chodzi o roszczenie związane z działalnością gospodarczą z 2006 roku, więc siłą rzeczy przedawnione jest.
Ale w Twoim akurat przypadku, który tutaj opisałaś, to roszczenie w ogóle nie istnieje, więc o jakim PIT-8C mowa? I jakim przedawnieniu? Czego, powietrza?
 
No dobrze ale skąd US ma wiedzieć, że Kruk nierzetelnie wystawił PIT 8C?
Żartujesz prawda? Wszczyna się kontrolę, wzywa strony do złożenia wyjaśnień, metod mają wiele.

Dostaje PIT 8C z informacją, że w 2016 uzyskano przychód na skutek przedawnienia roszczenia i musi to zweryfikować dlatego się odezwie bo będzie przeprowadzał czynności sprawdzające.
No więc właśnie.

Jak w ich toku podatnik wskaże, że faktyczne przedawnienie było w 2010 à Kruk pierdoły pisze z tym 2016 to się oczywiście odczepią, ale coś pewnie nastąpi.
Nic nie nastąpi dla samego podatnika. Po prostu koniec tematu i już. Ludzie, co Wy się tak tych PIT-8C boicie?
 
Syphar proszę Cię po raz kolejny, zanim coś napiszesz racz przeczytać co ktoś napisał uważnie i ze zrozumieniem... Bo krytykujesz mnie jednocześnie powtarzając moje tezy. Napisałem, że coś nastąpi bo nastąpią czynności sprawdzające albo kontrola, a nie że podatnikowi coś zrobią. Odpowiadałem na post powyżej w którym ktoś stwierdził, że US nic nie zrobi. A ja zaznaczyłem, że US nie może a priori założyć, ze Kruk pisze pierdoły tylko po każdym takim PIT 8C będzie musiał przeprowadzać weryfikację więc podatnika czekają pewne niedogodności jak konieczność udania się do US z dokumentami. A to że skutkiem tych czynności będzie narastajacy negatywny stosunek pracowników US do Kruka to rzecz odrębna.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
DarthPaulus napisał:
podatnika czekają pewne niedogodności jak konieczność udania się do US z dokumentami.
Jakimi dokumentami ?
Jeśli Prokura (kruk) nie udowodnił nigdy tego że dług nabył , ani tego że dług istnieje , to jakie dokumenty ma dostarczyć podatnik ?
 
A o jakim przypadku mówimy? Długu przedawnionego czy długu, gdzie zakwestionowano cesję?

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Syphar proszę Cię po raz kolejny, zanim coś napiszesz racz przeczytać co ktoś napisał uważnie i ze zrozumieniem...
Raczyłem. Ale mącisz, dlatego prostuję.

Bo krytykujesz mnie jednocześnie powtarzając moje tezy.
Nie krytykuję, bo piszesz prawdę. Doprecyzowuję.

A ja zaznaczyłem, że US nie może a priori założyć, ze Kruk pisze pierdoły tylko po każdym takim PIT 8C będzie musiał przeprowadzać weryfikację więc podatnika czekają pewne niedogodności jak konieczność udania się do US z dokumentami.
Z uwagi na jawność wyroków sądów - uważam, że US nie ma takiej potrzeby. Zajrzy w wyrok i tyle.

A o jakim przypadku mówimy? Długu przedawnionego czy długu, gdzie zakwestionowano cesję?
Długu nieistniejącego - takiego, w którym w sądzie podniesiono oprócz zarzutu przedawnienia także zarzut nienależności roszczenia.
 
A w sytuacji, gdy wyroku oddalającego nie było bo Kruk cofnął pozew? Takie przypadki też były poruszane w tym wątku. I to takiej sytuacji się odnosiłem. Gdy jest wyrok oddalający powództwo ptaszyska to w ogóle nie ma o czym mówić to nie było zobowiązania, którego mogłoby się przedawnić.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
A w sytuacji, gdy wyroku oddalającego nie było bo Kruk cofnął pozew?
To o przedawnieniu czego jest mowa, skoro nie udowodnili istnienia zobowiązania?

Takie przypadki też były poruszane w tym wątku. I to takiej sytuacji się odnosiłem.
Ja również.

Gdy jest wyrok oddalający powództwo ptaszyska to w ogóle nie ma o czym mówić to nie było zobowiązania, którego mogłoby się przedawnić.
Przy wycofaniu pozwu również. Do momentu udowodnienia istnienia zobowiązania nie można stwierdzić, że ono istnieje. Jeśli ptak zdecydował się go nie udowadniać, to jest ich sprawa.
 
Co w przypadku , gdzie podatnik nie ma żadnych dokumentów ?
Pisma od ptaszyska traktował jak opał ?
Nagle otrzymuje pit 8c i również traktuje to jak rozpałka ?
Jak wg. ciebie ma się bronić , jak udowadniać swoje rację ?
 
Powrót
Góra