Prokura

  • Autor wątku Autor wątku Madziarek67
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Madziarek67

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
9
Witam, dzwoniąc dzisiaj do banku dowiedziałam się ze mój wypowiedziany kredyt hipoteczny został 4 miesiące temu sprzadany funduszowi prokura. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam żadnego pisma w tej sprawie ani od banku ani od prokury. Rzecz w tym ze nadal trwa sprawa spadkowa po zmarłym wspolkredytobiorcy. Czy dzwonić do prokury i informować o toczącej się sprawie spadkowej i o tym ze chce sprzedać dom czy cierpliwie czekać na pismo od nich. Boję się ze jedyną ich reakcja będzie komornik pod moimi drzwiami a to już będzie trudno odkręcić.
 
Rozwiązania masz generalnie dwa:
- zacząć płacić
- wygrać sprawę w sądzie
 
oni najpierw zdobędą nakaz zapłaty a pózniej się odezwą do ciebie ,(rozkładają na małe raty ,a póżniej do komornika )
 
asykom napisał:
oni najpierw zdobędą nakaz zapłaty a pózniej się odezwą do ciebie ,(rozkładają na małe raty ,a póżniej do komornika )
Najpierw muszą wygrać
 
Dziękuje za odpowiedzi. Przedawnienie nie wiem czy będzie mnie dotyczyć bo do listopada zeszłego roku byłam w kontakcie z bankiem i informowałam ich na bieżąco o przebiegu sprawy spadkowej. Pod koniec listopada powiedzieli mi ze mój dług jest wystawiony na sprzedaż i oni już nie chcą ze mną rozmawiać. Zdecydowałam się jednak do nich zadzwonić a tam info o prokurze. Tylko zero informacji na piśmie. No nic, zgodnie z sugestiami czekam na pismo od nich. Mam nadzieję ze do końca trwania sprawy spadkowej nic nie zrobią. Nie chciałabym dopuścić do licytacji bo wtedy dom pójdzie za bezcen a tak sprzedam wg wyceny rzeczoznawcy.
 
marian.pazdzioch napisał:
Rozwiązania masz generalnie dwa:
- zacząć płacić
- wygrać sprawę w sądzie

Płacić komu ? I ile? Bo takiej gotówki raczej nie posiadam zeby w całości spłacić. Domu nie mogę sprzedać dopóki trwa sprawa spadkową.
 
A kto dziedziczy? Bo jak np. małoletni zamieszkali zagranicą, to licytacji dłuuuugo może nie być (oczywiście po wygraniu sprawy przez prokurę)
 
Spadek odziedziczyła gmina. Teraz trwa spis inwentarza
 
marian.pazdzioch napisał:
A kto dziedziczy? Bo jak np. małoletni zamieszkali zagranicą, to licytacji dłuuuugo może nie być (oczywiście po wygraniu sprawy przez prokurę)

Czyli istnieje wogóle jakąkolwiek szansa ze prokura nie wygra sprawy ? Co wtedy z domem? Przepraszam ze tak dopytuje ale to moje pierwsze doświadczenia z windykacja ...
 
Madziarek67 napisał:
Spadek odziedziczyła gmina. Teraz trwa spis inwentarza
To będzie ciekawie :)
Madziarek67 napisał:
Czyli istnieje wogóle jakąkolwiek szansa ze prokura nie wygra sprawy ?
Dlaczego by nie? Wszystko zależy od siły dowodów powoda
Madziarek67 napisał:
Co wtedy z domem? Przepraszam ze tak dopytuje ale to moje pierwsze doświadczenia z windykacja ...
Jeżeli gmina odziedziczyła pół domu to pewnie będziecie współwłaścicielami :) Obawiam się jednak, że gmina będzie dążyła to pozbycia się problemu czyli spieniężenie i spłata. Ciężar walki z Prokurą spocznie na tobie, chyba że przekonasz gminę że warto walczyć
 
Powrót
Góra