prokuratorzy

  • Autor wątku Autor wątku juluś
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
J

juluś

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
22
witam,wszystkich-obecnych.
moje pytanie jest nastepujace-czy prokurator,moze sobie w nieskonczonosc przetrzymywac listy od (podejrzanego).od miesiaca ponad nie ma litow,a wiem,ze trafilismy na tzw.nieludzkiego pana.p.ktory nic nie musi.......nie musi dawac pozwolen na widzenie,bo ma do tego prawo-jak twierdzi-nawet swieta dla niego to....bez komentarza!!!!listy tez nie zawsze mu sie chce czytac......
moze chce wplynac tym sposobem na psychike-podejrzanego.co o tym myslicie???czy jest jakis paragraf na to,niewiem......?chodzi o listy.ze osadzony jak i rodzina maja,jakies prawa do kontaktu chociaz listownego.ja mam tu masakre,i glupie mysli,ze nie pisze itp.co dopiero ON.zapewne same czarne mysli:(
z gory dziekuje za odpowiedz.
pozdrawiam.
 
Witaj!wiem co sobie myślisz i jakie to okropne u mnie listy idą przez canzure ale z Sądu i jest raz tak że dostaje co tydzień bo mój mąż w każdy poniedziałek daje do wysłania ale zdaża sie tak że czekam po półtorej miesiąca, ale to też wina poczty niestety działa jak działa i my na to chyba nie mamy żadnego wpływu ostatnio mój mąż dostał odemnie list z września jak jeszcze byłam na mazurach to już było przegięcie ale cóż trzeba zacisnąć zęby i czekać... :( Pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra