"proluratura ... " WIDZENIA

  • Autor wątku Autor wątku bielasiowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bielasiowa

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
2
Mam pytanie mianowicie chodzi mi o to kto decyduje o pozwoleniu na widzenie ?? Prokurator ktory prowadzi sprawe?? czy to już jest gdzieś ustalone z góry ,że podczas śledztwa tylko najbliższa rodzina?? i to ze niby widzenie mozna dostac co miesiac i czy cały czas będzie ono przez pleksę?? Czy warto iść do głównego prokuratora poprosić o wcześniejsze widzenie a nie do tego od sprawy ?? i czy jest szansa ,że skoro ja nie jestem rodziną też je dostane?? z góry dziękuje za odpowiedź i mam nadzieje ,że zrozumieliście o czym pisałam bo zupełnie nie wiem jak mam to sformułować :)
 
art.217 kodeksu karnego wykonawczego

Tak, prokurator.
Widzenia są zasadniczo z rodziną i innymi osobami bliskimi.
Moim zdaniem nie warto iść do innego.

Prosze przeczytać ten przepis
 
Napiszę z własnego doświadczenia. Nie byłam rodziną ani osobą najbliższą aresztowanego, a widzenie dostałam. W podaniu o widzenie napisałam, że jestem dziewczyną i nikt o więcej mnie nie pytał. Mimo, że Pani Prokurator nie była zbyt miła. Taką zgodę mozna dostać kilka razy w miesiacu, wszystko zależy od prokuratora. Po każde widzenie trzeba starać się osobno, tzn. pisac podanie. Myślę, że duzo zależy od tego o co jest podejrzewany aresztowany i na jakim etapie jest postępowanie.
Powodzenia
 
Dzięki wielkie za odpowiedź i nie dziękuje !! mam nadzieje ,ze prokurator się zgodzi ... ehh ...
 
Powrót
Góra