Promowanie w podręczniku dla dzieci multi - kulti,a prawo do wychowania dziecka

  • Autor wątku Autor wątku maniekkss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

maniekkss

Zbanowany
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
6
Witam
W elementarzu dla dzieci zauważyłem kilka wpisów promujących multi-kulti .
W konstytucji mam gwarancje ,że mogę wychowywać własne dzieci według własnego uznania ,a tu taki szok .
Co mogę z tym zrobić , po za rezygnacją z edukacji dzieci. Dzieci nie będę posyłał do zerówki .
 
Ostatnia edycja:
Nie według własnego uznania tylko zgodnie z własnymi przekonaniami. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie żebyś tłumaczył dziecku, że multi-kulti to coś złego. Jeden homofob w tą czy w tą nie robi żadnej różnicy.
 
Ten elementarz zawiera błędy. Jak czytamy w tym elementarzu mama Abrahama to Polka . Natomiast na zdjęciu widzimy ,że Abraham nosi pejsy. Żydowskość idzie po linii matki . Przekazuje się więc nieprawdziwe informacje . Podręcznik jest antysemicki, bo sugeruje że w Izraelu nie ma posiłków i zabaw ,a żydzi tylko walczą.

Ten podręcznik to stek bzdur , nieprawdziwych informacji . Rolą szkoły jest nauczanie ,a nie przekazywanie ideologicznej wiedzy . Jeżeli się mylę to proszę mi wskazać przepis prawa , który daje prawo państwu do przekazywania w podręcznikach propagandy , nieprawdziwych informacji, czy ideologii . Może za niedługo będą uczyć moich dzieci modlić się bez mojej wiedzy .
 
Ostatnia edycja:
Przecież to nie jest podręcznik do religii, tylko czytanki dla 6-latków. To nie ma znaczenia czy obrazki są zgodne z prawdą bo nie chodzi o naukę o judaizmie tylko o naukę czytania. Ja dziecko ogląda Reksia to też się oburzasz że to złe jest bo przecież psy nie chodzą i nie robią takich rzeczy?
A pomijając już ten fakt to nie wiem co ma na celu ukrywanie przed dzieckiem prawdziwego świata. W Polsce są murzyni, muzłumanie, żydzi i oni wstępują w związki małżeńskie z obywatelami naszego kraju i mają wspólne dzieci. Tak po prostu jest i nie zmienisz tego. Do tego można domniemywać że za te 15 lat jak Twoje dziecko wejdzie w dorosłość to skala tego zjawiska będzie o wiele większa. A jeśli myślisz że Twoje dziecko przez czytankę z zerówki będzie chciało się związać z nie-Polakiem to pewnie należysz do tych osób co wierzą ze jak dziecko wie o homoseksualistach to samo nim zostanie.
Dramat.
 
gringo9 napisał:
wierzą ze jak dziecko wie o homoseksualistach to samo nim zostanie.
Zostać nim nie zostanie . Takie edukowanie zmienia myślenie, nastawienie , promuje dewiacje . Szkoła ma uczyć ,a nie zmieniać światopogląd .
Proszę mi podać przepis prawa ,który daje prawo państwu przekazywać nieprawdziwe informacje w tym narzucać jakąś ideologie.

gringo9 napisał:
To nie ma znaczenia czy obrazki są zgodne z prawdą bo nie chodzi o naukę o judaizmie tylko o naukę czytania.
To nie jest czytanka tylko elementarz . Elementarz , którego rolą jest przekazywanie prawdziwej wiedzy bo na tym polega idea nauki. Czyż nie ? Czytając uczymy się , przyswajamy , zapamiętujemy , kojarzymy . W tej sytuacji zatruwa się moje dzieci nieprawdziwymi informacjami, które będę musiał prostować .

gringo9 napisał:
Przecież to nie jest podręcznik do religii, tylko czytanki dla 6-latków.
Kto powiedział ,że w przyszłym roku w ramach tolerancji , równości , propagowania innych kultur nie wejdzie obowiązek nauczania dzieciaków religii ? Zapoznania się z jej historią , ideałami itd., co by się interes kręcił ?

gringo9 napisał:
T
A pomijając już ten fakt to nie wiem co ma na celu ukrywanie przed dzieckiem prawdziwego świata. .
W elementarzu szkolnym nie jest ukazany prawdziwy świat , tylko jego zakłamana wersja stworzona na potrzeby propagandy . Uczymy dzieci żyć w nieświadomości ? Normalnie super?

gringo9 napisał:
W Polsce są murzyni, muzłumanie, żydzi i oni wstępują w związki małżeńskie z obywatelami naszego kraju i mają wspólne dzieci
Czyli już Niemiec nie żeni się z Polką ? albo Ukrainka z Polakiem ? W Polsce mamy małżeństwa mieszane albo polka i obcokrajowiec , albo obcokrajowiec i polka . Nie występują tylko małżeństwa typu obcokrajowiec i polka jak to jest ukazane propagandowo w tym elementarzu .
W Polsce są , Chińczycy , Niemcy , Ukraincy , Japońcycy ,które dziwnym trafem zostały pominięte.

gringo9 napisał:
Do tego można domniemywać że za te 15 lat jak Twoje dziecko wejdzie w dorosłość to skala tego zjawiska będzie o wiele większa.
Będzie bo się promuje na siłę multi kulti .
 
Społeczeństwa multikulturowe to rzeczywistość. Różne orientacje seksualne to też rzeczywistość. Brak nauczania o nich dzieci byłby szkodliwą głupotą.
 
Ripper napisał:
Społeczeństwa multikulturowe to rzeczywistość. Różne orientacje seksualne to też rzeczywistość. Brak nauczania o nich dzieci byłby szkodliwą głupotą.
Więc proszę podać przepis prawa , który daje państwu prawo do narzucania własnych przekonań , światopoglądów ,religii , czy fałszowania prawdy . To w końcu dzieci są rodziców czy państwa? że ktoś śmie coś narzucać ?
 
Wielokulturowość i homoseksualizm to fakty, a nie przekonania. Nauczanie o tym, to jak nauczanie o grawitacji i ewolucji.
Religia to osobna kwestia i jak na razie nie jest w szkołach obowiązkowa.
 
Wielokulturowość , homoseksualizm to ideologia, nowy model społeczny wyznający różne systemy normatywne . Narzucone wbrew obywatelom przekonania , styl życia, niczym nie różniące się od religii czy sekt . Za niedługo będziemy uczyć się religii ,co by nie obrazić uczuć wierzących w kosmitów.

Homoseksualizm to zaburzenie psychiczne i to jest fakt . Mniemam ,że skoro nie podałeś przepisów prawa to oznacza ,że ich nie ma ..
 
Nie ma, a gdyby były, nie miałyby w tym przypadku zastosowania.
Wybacz, ale to, co piszesz świadczy o twojej głębokiej ignorancji i jest kolejnym argumentem za tym, by dzieci o pewnych rzeczach uczyć w szkole.
 
maniekkss napisał:
Zostać nim nie zostanie . Takie edukowanie zmienia myślenie, nastawienie , promuje dewiacje . Szkoła ma uczyć ,a nie zmieniać światopogląd .

Raz jeszcze powtórzę. To nie jest podręcznik do nauki religii czy wiedzy o społeczeństwie tylko czytanka. Adresowane jest to do dzieci 6-letnich, które uczą się czytać. Czytanka jest na przykładach z życia. I to wszystko. Dopatrywanie się w tym promowania dewiacji czy jakiegoś indoktrynowania dzieci świadczy o deficytach intelektualnych autora tego typu tez.

maniekkss napisał:
Proszę mi podać przepis prawa ,który daje prawo państwu przekazywać nieprawdziwe informacje w tym narzucać jakąś ideologie.

Proszę mi podać przepis prawa, który mówi, iż szkoła nie może poruszać określonych tematów tylko dlatego, że jakiś rodzic jest homofobem i rasistą.

maniekkss napisał:
To nie jest czytanka tylko elementarz . Elementarz , którego rolą jest przekazywanie prawdziwej wiedzy bo na tym polega idea nauki. Czyż nie ? Czytając uczymy się , przyswajamy , zapamiętujemy , kojarzymy . W tej sytuacji zatruwa się moje dzieci nieprawdziwymi informacjami, które będę musiał prostować .

No nie. Co było w Twoim elementarzu? Pewnie Ala ma kota. Albo coś w tym stylu. To jest prawdziwa wiedza? To jest jakakolwiek wiedza? Czy po prostu chodzi o nauczenie dziecka czytać? ;)
A jeśli uważasz że jakieś informacje są nieprawdziwe to nic nie stoi na przeszkodzie byś "prostował". Na pewno 6-letniemu dziecku wielką różnicę robi to czy w judaizmie wiara przechodzi po ojcu czy po matce, jest to absolutnie niezbędna wiedza całkowicie zmieniająca światopogląd takiego malucha.

maniekkss napisał:
Kto powiedział ,że w przyszłym roku w ramach tolerancji , równości , propagowania innych kultur nie wejdzie obowiązek nauczania dzieciaków religii ? Zapoznania się z jej historią , ideałami itd., co by się interes kręcił ?

Nie ma takich zapowiedzi.

maniekkss napisał:
W elementarzu szkolnym nie jest ukazany prawdziwy świat , tylko jego zakłamana wersja stworzona na potrzeby propagandy . Uczymy dzieci żyć w nieświadomości ? Normalnie super?

Już pisałem - Ala ma kota, a kot to As to z kolei jest prawdziwy świat. Kwintesencja życia po prostu.

maniekkss napisał:
Czyli już Niemiec nie żeni się z Polką ? albo Ukrainka z Polakiem ? W Polsce mamy małżeństwa mieszane albo polka i obcokrajowiec , albo obcokrajowiec i polka . Nie występują tylko małżeństwa typu obcokrajowiec i polka jak to jest ukazane propagandowo w tym elementarzu .
W Polsce są , Chińczycy , Niemcy , Ukraincy , Japońcycy ,które dziwnym trafem zostały pominięte.

Dziwnym trafem Ty też pomijasz to, że w tej czytance była trójka dzieci. Dziecko muzłumanina z Iraku, murzyna z Konga i żyda z Izraela. Ty masz problem jedynie z tym ostatnim, co tylko potwierdza Twój antysemityzm.

maniekkss napisał:
Będzie bo się promuje na siłę multi kulti .

Promować to można lody w supermarkecie. To jest tylko i wyłącznie przedstawianie faktów. Może dla Ciebie są niewygodne, ale to fakty.
 
Czy ślub czy związek z osobą innej narodowości, wiary, koloru skóry jest dewiacją?
 
gringo9 napisał:
Czytanka jest na przykładach z życia. I to wszystko.
Jaki to przykład z Życia skoro Izraelczyk urodzony z matki polki według Izraela nie jest Żydem ?

gringo9 napisał:
Dopatrywanie się w tym promowania dewiacji czy jakiegoś indoktrynowania dzieci świadczy o deficytach intelektualnych autora tego typu tez.
Może zgodnie z hasłami głoszonymi przez te śrowiska uszanujesz moją nietolerancje ?

gringo9 napisał:
Proszę mi podać przepis prawa, który mówi, iż szkoła nie może poruszać określonych tematów tylko dlatego, że jakiś rodzic jest homofobem i rasistą.
Art. 53. mówi o tym, iż „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami”. Widzisz , gdzieś tu zapis o homo-terrorze , multi - kulti ?
gringo9 napisał:
No nie. Co było w Twoim elementarzu? Pewnie Ala ma kota.To jest prawdziwa wiedza?
No tak bo przecież jedyne interesujące tematy to homo i żydzi ? Na pewno informacje o gejach pomogą moim dzieciom osiągnąć sukcesy zawodowe . Dziecku wpaja sie praktyczną wiedzę . Może historia, sztuka, muzyka , sport , przyroda, podróże, ekologia, . Jest wiele bardziej interesujących informacji.

gringo9 napisał:
A jeśli uważasz że jakieś informacje są nieprawdziwe to nic nie stoi na przeszkodzie byś "prostował".
Nie po to płacę państwu haracz , żeby moje dzieci się niczego nie nauczyły . Jeżeli państwo nie potrafi edukować na odpowiednim poziomie to niech zlikwiduje obowiązek szkolny, narzucony odgórnie program . Będę dzieci posyłał prywatnie do szkoły . Przedmioty nauczania dobiorę według ich predyspozycji umiejętności , przyszłej kariery zawodowej czy rynku pracy .

gringo9 napisał:
Dziwnym trafem Ty też pomijasz to, że w tej czytance była trójka dzieci. Dziecko muzłumanina z Iraku, murzyna z Konga i żyda z Izraela. Ty masz problem jedynie z tym ostatnim, co tylko potwierdza Twój antysemityzm..
W pozostałych przypadkach nie było przekłamań względem faktów .

gringo9 napisał:
Promować to można lody w supermarkecie. To jest tylko i wyłącznie przedstawianie faktów. Może dla Ciebie są niewygodne, ale to fakty.
Jednak jak sie okazuje można promować dewiacje . Ty na serio sądzisz ,że te osoby istnieją w świecie realnym skoro piszesz ( fakty ) ?
 
Jak ja chodziłam do szkoły, to promowany był pogląd, że Niemcy zorganizowali
Katyń.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra