Propagowanie faszyzmu.

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Guest

Pare miesiecy temu dostalem od delagacji ABW wezwanie na przesluchanie jako swiadek w sprawie propagowania faszyzmu.
Złapano czlowieka, ktory na allegro sprzedawal plyty zespolow nawolujacych do nienawisci, rasizmu.
A poniewaz ja od niego kupilem jedna plyte kiedys (ze 3-4 lata temu), to on mial moje dane i w ten sposob dotarlo do mnie ABW.

Jak sami mi powiedzieli, mam prawo sluchac takiej muzyki, oraz kupowac plyty.
A klopoty ma tylko ten ktory te plyty sprzedawal (po 1 nie placil podatku, nielegalnie zostaly wydane, a po 2 propagowal w ten sposob faszyzm/nazizm...).
Ja jednak powiedzialem im ze od dawna tego nie slucham i plyte oddalem komus, kuzynowi (nie bylem na rozmowe przygotowane i powiedzialem to co mi pierwsze do glowy przyszlo).
A prawda jest taka, ze plyte posiadam do dzis, a oni ja chcieli jako dowod przeciwko zatrzymanemu. A ja ta plyte lubie, zaplacilem za nia i nie mam zamiaru jej nikomu oddawac.
Podczas przesluchania zeznalem 'nie chce kuzyna w to mieszac wiec nie podam jego danych, poza tym on tez juz juz raczej napewno tego nie slucha i pewnie nie ma tej plyty).
Pani ktora mnie przesluchiwala powiedziala, ze RACZEJ juz nie bede wzywany, ale obawiam sie troche ze jednak moga sie uprzec i beda bardzo chcieli ta plyte, albo uznaja ze klamalem i zechca mi zrobic rewizje.

Ja sie boje jednej rzeczy.
Ze niespodziewanie ktoregos dnia wpadnie do mnie ABW o 6 rano z zaskoczenia i mi przetrzepia mieszkanie.
Bo posiadam nieco wiecej tego typu plyt, koszulek.
Poprostu z sentymentu, jako pamiatki z uwagi na to ze kiedys dawno sie tym interesowalem i w tym siedzialem. Oczywiscie mi to juz przeszlo, ale nie chcialbym miec klopotow za cos czym sie w przeszlosci fascynowalem.
 
A czy nie najlepszym i zarazem najlatwiejszym rozwiązaniem byloby skopiowanie nagrań, a oryginal plyty oddać ABW?
I na pewno spalby Pan spokojniej....
 
A czy wiesz że za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna? Art. 233 § 1 K.K.
 
Nie. Bo zaplacilem za nie. I sa moja wlasnoscia a nie ich.
I nie mam zamiaru niczego nikomu oddawac.
Kopie tez mi moga zabrac uznajac to za materialy nawolujace do nienawisci.
Mniejsza o to.
Chodzi mi tylko i wylacznie, czy moga ktoregos dnia po paru miesiacach nagle do mnie wpasc z nakazem i mam wyniesc wszystko z domu i schowac? Czy raczej jest to malo prawdopodobne?

Po to wlasnie pytam czy mam wynisc i schowac by nie wyszlo ze zlozylem falszywe zeznania...
 
Raczej nie bo nie chce mi się wierzyć żeby robili Ci rewizję itp. Ale nie jestem prawnikiem więc poczekaj na odpowiedź kogoś bardziej kompetentnego pozdrawiam.
 
Marian666 - czytając Pański post mam wrażenie że zachowuje się Pan jak dziecko: "nie dam bo o moje". Przecież nikt Panu tego nagrania nie zje. Dokonano by jego oględzin, a po spraie by je Panu zwrócono.

Co się zaś tyczy Pańskiego pytania, to na tak zadane ytanie nikt nie zna odpowiedzi. W jednym przypadku nikt dalej się tą kwestią nie będzie przejmował, natomiast w drugim przypadku przyjdą i zrobią przeszukanie. I samo Pańskie stwierdzenie "nie mma" nic tu nie zmieni.
 
Nie zgodze sie.
Moj znajomy mial koszulke firmy w Niemczech uznana za zakazana.
Na granicy mu ja zabrano, tez niby jako dowod przeciwko firmie i powiedzieli ze zwroca.
Zwrocili. Ale dziurawa, z wycietymi metkami i logami firmy, ktore byly na rekawie i klatce piersiowej.

Poza tym troche watpie, by ABW, czy policja wziely od kogos plyte ze swastyka i oddalo to komus spowrotem.
 
[cytat="marian666"]Nie zgodze sie.
Moj znajomy mial koszulke firmy w Niemczech uznana za zakazana.
Na granicy mu ja zabrano, tez niby jako dowod przeciwko firmie i powiedzieli ze zwroca.
Zwrocili. Ale dziurawa, z wycietymi metkami i logami firmy, ktore byly na rekawie i klatce piersiowej.

Poza tym troche watpie, by ABW, czy policja wziely od kogos plyte ze swastyka i oddalo to komus spowrotem.[/cytat]

Po pierwsze Polska to nie Niemcy.
Po drugie jeśli by w Polce zabrano komuś przedmiot zabroniony przez prawo to faktycznie raczej nie powinien oczekiwać jego zwrotu. Xzy narkomanom naleć zabezpieczone od nich narkotyki? Proszę samodzielnie odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Po trzecie Policja czy ABW nie jest ostatecznym dysponentem dowodów rzeczowych. Dowód rzeczowy jest uznawany do konkretnego postępowania, następnie kiedy akt oskarżenia przeciwko sprawcy jest kierowany do Sądu to dowody rzeczowe są automatycznie przekazywane do dyspozycji Sądu. Nie oznacza to bynajmniej że wszystkie przedmioty od razu zawozi się do Sadu, ale oznacza to że przy wydaniu wyroku Sad określa co należy z danym dowodem zrobić. Jeśli posiadanie danego przedmiotu nie łamie przepisów prawa, to po uprawomocnieniu wyroku są one z natury zwracane właścicielowi.
 
nie powinno się propagować faszyzmu i rasizmu. Jeśli jednak obiera się tak radykalne środki walki z tym procederem jak konfiskowanie płyt z zespołami które nawołują do nienawiści rasowej, to takim razie co z całą masą młodzieżowych hip hopowych i reaggowych zespołów które nawołują np. do brania narkotyków (chociażby Hemp Gru)? Dlaczego oni wydają LEGALNE PŁYTY?
Z kolei co z gadżetami i utworami propagującymi KOMUNIZM , będący tak samo zbrodniczym (jak nie bardziej) systemem jak nazizm i faszyzm.
Proszę mi powiedzieć (o co pytałem również w innym temacie) , czy propagowanie komunizmu jest w Polsce dozwolone ? sądzę ze art. 256 KK w jednoznaczny sposób mówi że NIE, a jeśli nie to czy wolno sprzedawać np. flagi ZSSR ?
 
Też mnie to ciekawi, mógłby ktoś napisać, jak to wygląda w praktyce?
 
Powrót
Góra