Propozycja policji do poddania się karze za kradzież - czy sąd się przychyli?

  • Autor wątku Autor wątku martens1602
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Co do zasady - nie, a nieobecność nieusprawiedliwiona może skutkować np. przymusowym doprowadzeniem albo w skrajnyhc wypadkach tymczasowym aresztem.
Ale są wyjątki (np. art. 377 par. 3 k.p.k.) kiedy Sąd może (ale nie musi) prowadzić rozprawę pod nieobecność oskarżonego. Czyli te wyjątki są fakultatywne tzn. jeśli Sąd uzna, że obecność Twoja jest konieczna to zawsze może egzekwować Twoje stawiennictwo, nawet jeśli zachodzą okoliczności np. ze wskazanego art. 377 par. 3 k.p.k.
 
kadi napisał:
Na rozprawie, po rozpoczęciu przewodu sądowego (odczytaniu aktu oskarżenia) a przed zakońćzeniem składania przez Ciebie wyjaśnień przed Sądem możesz jeszcze spróbować dobrowolnie poddać się karze w trybie art. 386 par. 1 k.p.k. (np. zgłaszając propozycję kary uzupełnioną o dozór kuratora).


W kwestii drobnego sprostowania - dobrowolne poddanie się karze w trybie art. 387 par. 1 k.p.k. (po prostu wkradła się literówka, a w zasadzie cyfrówka :D )

Art. 387. § 1. Do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej oskarżony, któremu zarzucono występek, może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego; jeżeli oskarżony nie ma obrońcy z wyboru, sąd może, na jego wniosek, wyznaczyć mu obrońcę z urzędu.
§ 2. Sąd może uwzględnić wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie takiego wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy nie sprzeciwią się temu prokurator, a także pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego tego wniosku.
§ 3. Sąd może uzależnić uwzględnienie wniosku oskarżonego od dokonania w nim wskazanej przez siebie zmiany. Przepis art. 341 § 3 stosuje się odpowiednio.
§ 4. Przychylając się do wniosku sąd może uznać za ujawnione dowody wymienione w akcie oskarżenia lub dokumenty przedłożone przez stronę.
§ 5. Jeżeli wniosek złożono przed rozpoczęciem rozprawy, sąd rozpoznaje go na rozprawie.
 
wdiekuje za wszystkie odpowiedzi ale moze ktos tak w paru zdaniach powie mi tak normalnie co mi moze grozic i co sie moze ze mna stac? bede miala jeszcze jedna rozprawe? moge isc do jakiegos zakladu? czy co? bo juz nic nie rozumiem z gory dzieki
 
martens1602 napisał:
Czesc
zaczne od poczatku. pracowalam na stacji paliw i robilam "wałki". kiedy zwolnilam sie z pracy szef wykryl to co robilam zabrali mnie na policje zostalam oskarzona o kradziez udowodnili mi 1700 zl dobrowolnie poddalm sie karze policja zaproponowala mi pol roku na 3 lata w zawieszeniu plus oddanie sumy na stacje plus 2000 tys grzywny i zeby odbyl sie proces beze mnie. dla mnie to najlepsze wyjscie ale dzis mam sprawe na ktora nie ide. moje pytanie.... czy jezeli jest to moje pierwsze przestepstwo (w lutym skącze 20 lat) sad moze skazac mnie za to na odsiadke????? czy raczej przychyli sie do tego co zaproponowala mi policja kiedy mnie przesluchiwala????
W koncu dostalam POSTANOWIENIE SĄDU (zostalam oskarżona o przestepstwo z art. 278 $ 1 kk) i jest tam napisane "SĄD POSTANOWIL NA POSSTAWIE ART.343 $ 1 7 KPK NIE UWZGLEDNIC WNIOSKU PROKURATORA ZLOZONEGO W TRYBIE ART. 335 KPK I SPRAWE ROZPOZNAC NA ZASADACH OGOLNYCH, ALBOIEM WE WNIOSKU BRAK JEST UZGODNIENIA ODNOSNIE DOZORU KURATORA A OSKARŻONA JEST OSOBA MLODOCIANA"

Co to znaczy ze na zasadach ogolnych prosze o pomoc....

Tutaj prokurator nie odrobił nalezycie pracy domowej kierując wniosek o skazanie w trybie art. 335 kpk, albowiem proponując pozbawienie wolności z warunkowym zawieszeniem, nie zawarł, aby w okresie próby oddać Cię pod dozór kuratora. Prawdopodobnie zapomniał lub niedoczytał, iż w takiej sytuacji dozór wobec młodocianego przestępcy (art. 115 par. 10 kk) jest obowiązkowy (art. 73 par. 2 kk). Sąd nie mógł przyjąc zatem wniosku w takiej formie i postanowił, jak podałaś.

Obecnie zamiast posiedzenia, sąd wyznaczy termin rozprawy, na którą wezwie Cię. Na tej rozprawie, tak jak pisał Kadi, możesz wyrazić swoją wolę do poddania się dobrowolnej karze i zaproponować to co proponował we wniosku prokurator, dodając do tego dozór kuratora.
Sąd, jeśli przychyli się do Twojej propozycji, bez przeprowadzania rozprawy, wyda wyrok własnie w trybie art. 387 kpk.
Możesz to zrobić w formie ustnej lub przed rozprawą przygotować sobie taki wniosek na papierze, zachowując formę pisma procesowego i przedłożyć sądowi po odczytaniu aktu oskarżenia przez prokuratora.
 
dzieki bardzo juz wszysto rozumiem i jeszcze jedno takie krotkie pytanie jak taka sprawa wyglada? czy sa normalnie swiadkowie czy bedzie ten moj szef ktory mnie oskarzyl? i czy sad przydzieli mi jakiegos adwokata czy musze go sobie sama zalatwic? a i czy jak myslicie MOGE ISC SIEDZIEC ZA TAKIE COS?
 
i jeszcze jedno czy ja moge jakos listownie napisac podanie zeby tylko sprawa sie nie odbyla? czy nie ma szans
 
magnatex napisał:
W kwestii drobnego sprostowania - dobrowolne poddanie się karze w trybie art. 387 par. 1 k.p.k. (po prostu wkradła się literówka, a w zasadzie cyfrówka :D )

Dzięki za sprostowanie Magnatex :)

martens1602 napisał:
i jeszcze jedno czy ja moge jakos listownie napisac podanie zeby tylko sprawa sie nie odbyla? czy nie ma szans

Co rozumiesz pod pojęciem "żeby tylko sprawa się nie odbyła"?
 
no czy moge jakos pisemnie napisac podanie zeby oni je rozpatrzyli i zeby po raz drugi zrobili posiedzenie a nie sprawe
 
Do skazania może już dojść tylko na rozprawie. Możesz ewentualnie spróbować napisać do Sądu pismo że zgadzasz się na dodanie do kary dozoru kuratora i wnosić aby rozprawa odbyła się pod Twoją nieobecność bo np. nie chcesz w niej uczestniczyć. Takie pismo dawałoby szansę (ale nie pewność) że rozprawa odbędzie się mimo Twojej nieobecności i nie będzie potrzeby jechania do Sądu.
 
Powrót
Góra