L
luberos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 4
witam,
prowadzę firmę jako osoba fizyczna na zasadzie franczyzy. Ostatnio mój franczyzodawca, spółka zoo zaproponował mi wspólne założenie oddzielnej spółki z.o.o.
zastanawia mnie ta propozycja gdyż nasza spółka działałaby w tej samej branży ale jak twierdzi przedstawiciel spółki (nie jest jej prezesem) ułatwiłoby mi to życie oraz dało większe możliwości na zrobienie innych tematów... nadmienię także że prezesem nowej spółki miałbym zostac ja, udziały w spółce miałyby byc w stosunku 60/40 (60 dla spółki 40 dla mnie) natomiast zysk w stosunku 60/40 na moją korzyśc. wszelkie koszty rejestracji, notariusza, księgowości oraz inne pokrywałaby spółka matka. Zastawia mnie w tym wszystkim to gdzie jest haczyk?? czy szukają za przeproszeniem jeleni aby móc starac się/wyłudzac kredyty?? a może mają czyste intencję... może macie jakąś radę?? a i jeszcze powiem iż działalnośc moja nie przynosi jakiegoś oszałamiającego dochodu...
prowadzę firmę jako osoba fizyczna na zasadzie franczyzy. Ostatnio mój franczyzodawca, spółka zoo zaproponował mi wspólne założenie oddzielnej spółki z.o.o.
zastanawia mnie ta propozycja gdyż nasza spółka działałaby w tej samej branży ale jak twierdzi przedstawiciel spółki (nie jest jej prezesem) ułatwiłoby mi to życie oraz dało większe możliwości na zrobienie innych tematów... nadmienię także że prezesem nowej spółki miałbym zostac ja, udziały w spółce miałyby byc w stosunku 60/40 (60 dla spółki 40 dla mnie) natomiast zysk w stosunku 60/40 na moją korzyśc. wszelkie koszty rejestracji, notariusza, księgowości oraz inne pokrywałaby spółka matka. Zastawia mnie w tym wszystkim to gdzie jest haczyk?? czy szukają za przeproszeniem jeleni aby móc starac się/wyłudzac kredyty?? a może mają czyste intencję... może macie jakąś radę?? a i jeszcze powiem iż działalnośc moja nie przynosi jakiegoś oszałamiającego dochodu...