Prośba o opinie

  • Autor wątku Autor wątku Ballevill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Ballevill

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich użytkowników mam o to taki problem 3 lata temu miałem kolizję z rowem po zjechaniu innego użytkownika na mój pas. Ubezpieczyciel zakwestionował wypłatę odszkodowania i nie wypłacił mi go. Założyłem sprawę w sądzie cywilnym sąd zwrócił się o opinię do biegłego sądowego czy uszkodzenia pojazdu mogły powstać w wyniku wjechania do rowu i czy mogło dojść do takiego zdarzenia. Biegły zaopiniował że uszkodzenia pojazdu mogły powstać w wyniku opisanego zdarzenia drogowego ale i zarazem zakwestionował okoliczności wypadku ( prędkość pojazdów, wzajemna odległość w momencie zauważenia stanu zagrożenia ). Była noc gościu mi zajechał drogę i odbijając w lewo wpadłem do rowu. Podałem że gościa zauważyłem w odległości ok 30 - 40 metrów i tu się biegłemu nie zgadza ze przy tej odległości powinno być zderzenie jednak człowiek nie ma w oczach ani miarki tym bardziej w nocy i kiedy ratuje się przed zderzeniem. I tu moje pytanie czy sąd dla tego że nie mam miarki w oczach sąd może odmówić mi wypłaty odszkodowania ? (Ja podałem 30 - 40 metrów biegły stwierdził ze tak jak było musiało by być ok 70 metrów przy prędkościach jakie podałem chodź też dokładnie nie wiem ile miałem na liczniku) Dziękuje za wszelkie odpowiedzi. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra