Prośba o pomoc w kazusach z prawa administracyjnego

  • Autor wątku Autor wątku makesik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

makesik

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
1
Proszę o pomoc w tych 3 kazusach:

1. Zarząd Budynków Komunalnych w Zabrzu zarządza i administruje częścią lokali użytkowych znajdujących się w tym mieście, a będących własnością gminy Zabrze. ZBK W Zabrzu zarządza i administruje 367 lokalami z czego ponad połowa jest w centrum miasta. W Zabrzu istnieje 1324 lokali użytkowych z czego jedna czwarta położona jest w centrum miasta. W stosowanym przez ZBK w Zabrzu wzorze umowy znalazł się zapis, w świetle którego jeżeli w czasie trwania najmu nastąpi zmiana okoliczności mających wpływ na wysokość czynszu ZBK określi nową stawkę czynszu stosownie do okoliczności. W umowie nie określono bliżej tych okoliczności
Czy ww. zapisy umowne są przejawem nadużycia pozycji dominującej?

2. Leonard Matthias Grunkin-Paul, syn pozostających wówczas w związku małżeńskim Dorothee Paul i Stefana Grunkina, obywateli niemieckich, urodził się w Danii w dniu 27 czerwca 1998. Dziecko to jest również obywatelem Niemiec i od urodzenia mieszka w Danii. Zgodnie z zaświadczeniem dot. nazwiska(navnebevis) wydanym przez właściwy duński organ dziecko to otrzymało na mocy prawa duńskiego nazwisko Grunkin-Paul, które zostało także wpisane do jego duńskiego aktu urodzenia. Niemiecki urząd stanu cywilnego odmówił uznania ustalonego w Danii nazwiska dziecka z tego względu, że zgodnie z niemieckim prawem nazwisko rodowe osoby podlega prawu państwa, którego ta osoba jest obywatelem, oraz, że prawo niemieckie nie zezwala na to, by dziecko nosiło podwójne nazwisko, żlożone z nazwiska jego ojca i nazwiska jego matki. Skargi na tę odmowę wniesione przez rodziców Leonharda Matthiasa nie zostały uwzględnione.

3. Minister Finansów zdecydował się dokapitalizować Bank Spółdzielczy w Krętaczach gdyż znalazł się on w tarapatach finansowych i był zagrożony upadłością. Minister podniósł, że działa w tym przypadku jak prywatny inwestor rynkowy, bowiem ratując bank przed upadłością poniósł znacznie niższy koszt niż koszt jaki musiałoby ponieść państwo w przypadku upadłości banku( koszt wypłaty gwarantowanych świadczeń klientom banku i koszt zasiłku dla bezrobotnych dla ponad 100 pracowników ww. banku, którzy straciliby pracę), a zatem nie było konieczności stosowania ustawy o przejrzystości stosunków finansowych
Czy pogląd Ministra był słuszny?
 
Powrót
Góra