Prośba o pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku ino500
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ino500

Użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
99
Witam zacznę od tego że około miesiąca temu byłam u kosmetyczki na zabiegu i od tego wszystko się zaczęło czyli moje problemy , dodam że nie mam żadnego paragonu bo po prostu nie dostałam,mam koleżanki z pracy które mogą potwierdzić że tam byłam na tym zabiegu w razie czego, proszę o pomoc i poradę co zrobić! Po kilku dniach powychodziły mi na twarzy i plecach ropniaki zapisałam się do szpitala do dermatologa (czekałam prawie 2 tygodnie) stwierdziła że zostałam zarażona bakteriami przepisała leki za ok. 200zł teraz kilka dni temu znowu poszłam do dermatologa tym razem prywatnie On również potwierdził że zostałam zarażona bakteriami znowu poniosłam koszty i znowu leki i wszytsko muszę płacić ze swoich pieniędzy a otrzegł mnie że to nie koniec. Byłam u tej kosmetyczki bo tylko z jej usług korzystałam nigdzie indziej nie byłam ona ciągle powtarza że to nie możliwe żeby ona mnie zaraziła i mówi ogólnie że to nie jej winaitp., dzwonie do niej i kazała mi przyjść chcę się z nią dogadać polubownie ale nie wiem do końca co robić i jak postępować bo to po części też jest jako oszpecenie twrazy i nie wiem ile leczenia mnie czekać proszę o pomoc co robić ws. odszkodowania bo dlaczego ja mam ponosić tak wysokie koszty za czyjąś winę bardzo proszę o pomoc i radę!
 
Podstawowe pytanie, jak chcesz udowodnić, że do zarażenia doszło u kosmetyczki ?
Nie znam się na medycynie, jednak przecież zarazić mogłeś się w inny sposób ?
 
no ale jak jak po za biegu powychodziły mi te"świństwa" dwaj lekarze dermatolodzy powtwierdzili że doszło do zarażenia bakteriami proszę o pomoc co robić!?
 
Jak zjesz obiad w restauracji, potem dostaniesz biegunki, po wizycie u lekarza okazuje się, że doszło do zatrucia pokarmowego, to znaczy, że zatrułeś się właśnie w restauracji ?
Napiszę jeszcze raz, jesteś w stanie udowodnić, że do zarażenia doszło właśnie u Kosmetyczki ?
Jeśli Kosmetyczka powie, że zaraziłaś się brudną ręką. Jak chcesz udowodnić, że jednak zo zarażenia doszło w salonie ?
 
haha nie róbmy sobie żartów i jaj no chyba te bakterie nie są byle jakie i lekarze - 2 dermatolodzy by nie powiedzieli że na 100% zaraziła mnie kosmetyczka, chyba te bakterie mają jakąś nazwe i wiadomo kiedy można od nich się zarazić!?
 
więc proszę o radę jakie kroki mogę podjąć przed pójściem do sądu co mogę zrobić a co ewentualnie gdybym musiała to zrobić bo to nie dość że wydatki to dodatkowo oszpecenie twarzy!
 
Moim zdaniem na początek powinnaś dowiedzieć się w jaki sposób dochodzi do takiego zarażenia. Jeśli tylko podczas zabiegu, to jeszcze masz pewne możliwości, natomiast jeśli zarazić możesz się przykładowo przy kontakcie z inną osobą zarażoną, to Twoje szanse na uzyskanie czegokolwiek są praktycznie zerowe.
 
ok załużmy że doszło do takiego zarażenia u kosmetyczki (w tym przypadku tak było) jeszcze raz ponawiam prośbę jeżeli ktoś wie: proszę o radę jakie kroki mogę podjąć przed pójściem do sądu, co mogę zrobić a co ewentualnie gdybym musiała to zrobić bo to nie dość że wydatki to dodatkowo oszpecenie twarzy!
 
Powrót
Góra