Prośba o poradę reklamacja strony internetowej

  • Autor wątku Autor wątku exL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

exL

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
1
Witam,

Piszę w sprawie pewnego problemu który jest dla mnie bardzo niejasny, mianowicie podpisałem umowę zlecenie (jako jednoosobowa działalność gospodarcza) z inną firmą na świadczenie usług w postaci tworzenia projektów graficznych, programów komputerowych oraz innych rezultatów stanowiących utwór w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2006.90.631 j.t.). W umowie nie ma żadnego zapisu na temat kar umownych, jedyny punkt który może mieć z tym związek to "W sprawach nieuregulowanych postanowieniami Umowy zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. 2014.121 j.t.) oraz ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2006.90.632 j.t.). Ponadto z treści umowy wynika że przeniosłem całe prawa majątkowe oraz prawa zależne do utworów na firmę dla której pracowałem.
Dostałem wiadomość w sprawie reklamacji strony internetowej na której nie były robione aktualizacje oprogramowania w skutek czego została zawirusowana. Strona www nie jest na moich serwerach, nie dawałem na nią żadnej gwarancji na umowie oraz nie ma zawartego żadnego punktu odnośnie tego że jestem zobowiązany zapewnić aktualizację dla danego projektu. Umowę wypowiedziałem 01.06.2018 roku, zgłoszenie reklamacyjne otrzymałem 31.05.2019r.

Stąd moje pytanie czy grożą mi jakieś konsekwencje finansowe w związku z zaistniałą sytuacją? Jeśli sprawa zostanie skierowana na drogę sądową?
 
exL napisał:
... podpisałem umowę zlecenie ...
Nie, umowę o dzieło, której rezultatem jest utwór w myśl UoPAiPP. Należy tutaj powołać się na Art. 55. ust. 3. UoPAiPP. Utwór, po za wadami prawnymi, nie podlega rękojmi.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra