Prosba o porade

  • Autor wątku Autor wątku Borys12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Borys12

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
3
Chcialam sie poradzic w pewnej sprawie... Otoz moja mama jakis czas temu w szpitalu w Lublinie miala embolizacje (zabieg zwalczajacy tetniaka na mozgu). Po operacji okazalo sie ze prawa strona mojej mamy jest sparalizowana i nie mogla mowic. Po tygodniowym pobycie w tym szpitalu zostala przewiezniona do Rzeszowa. Przez dlugi czas miala wysoka temperature. Gdy w Rzeszowie szczegolowo ja zbadano okazalo sie ze w Lublinie zarazili ja gronkowcem i nawet tego nie zbadano. Minelo juz trzy miesiace, mama jest ciagle rehabilitowana, na nowo uczy sie mowic. Czy mozemy starac sie o odszkodowanie?
 
[cytat="radslws":2rrov18w] Możliwośc istnieje zawsze, ale skuteczność takich wniosków jest bardzo marna.[/cytat:2rrov18w]
Interesujące...
[cytat="Borys12":2rrov18w]Czy mozemy starac sie o odszkodowanie?[/cytat:2rrov18w]
Odszkodowanie, renta, zadośćuczynienie- wszystko zależy od okoliczności sprawy. Sugeruję "wizytę" w kancelarii.
 
Powrót
Góra