K
krashai
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 10
Witam, mam bardzo poważny problem z Sądem oraz ZUS'em. Napisałem sam osobiście aneks do sądu apelacyjnego. Tutaj jest treść :
Napisałem to bardzo chaotycznie z powodu nie wiedzy na temat sporządzania takich dokumentów no i oczywiście z powodu stresu który mnie naszedł w trakcie sprządzania tego dokumentu. Prosiłbym serdecznie by ktoś kto zna się na dokumentach do sądu sprawdził mój i ewentualnie przerobił by było poprawnie.
Naprawdę PILNA POTRZEBA!
Dodatkowe wyjaśnienie odnośnie przyznania pierwszej decyzji renty z 1993roku w Zusie odz.Olsztyńskim a nie w odz. Wałbrzyskim jak podał to sędzia w pierwszej instancji a mianowicie to że została ona naliczona z 16-lat pracy w FSMie w bielsku-białej i nie 4-lata lecz z 10ciu-lat z 21-letnim stażem pracy. Sędzia poparł w pierwszej instancji co jest nie prawdą że z 4-lat jest renta socjalna jak nią w ogóle nie była, na dodatek sędzia pomija na drugiej rozprawie fakt że ZUS nie umie wyliczyć tej niby renty socjalnej bo to jest kpina i wyliczanka bo w 2009 roku jest kwota 569zł a w 2014 tylko 511zł kwoty nie będącą nijak rentą socjalną. Ta niby wyliczanka wzieła sie stąd że za czasów premier suchockiej na 2-lata pomniejszono wszystkie renty i emerytury tylko że w moim przypadku po zakończeniu tej szopki ZUS nie powrócił do wypłaty mojej należnej renty, na dodatek w 2014 roku dowiaduję się że jest nią renta socjalna. Gdyby to ujawnił ZUS odz. w Wałbrzychu że jest to renta socjalna nie czekałbym do dzisiaj lecz od razu bym zwrócił się do sądu ale ZUSy oddziaływ Wałbrzychu czy Opolu nie dawały takiej odpowiedzi tylko że renta jest prawidłowo wypłacana a w szczególności nią nie jest lecz jakąś wyliczanką. Sędzia pierwszej instancji po przeliczeniu ZUSowskim oddział w Opolu nie umiał wyliczyć tej renty socjalnej to sędzia skierował to dla biegłej sądowej w Rybniku tylko że nie precyzuje dokładnego pytania czy pierwsza decyzja renty wydanej w 1993 roku jest adekwatna do ostatniej z 2014 roku. Biegła mając źle sprecyzowane pytanie skupia się na algorytmie z 1996 roku a nie na przyznanej pierwszej decyzji ale pomimo tego na stronie 17 wykazuje że w 2012 roku ZUS znowu źle wylicza prawidłowo kwotę bazową i wykazuje brak 53zł 25groszy a to jest bardzo ważne bo z tej kwoty bazowej będzie wypłacana niegdyś moja emerytura i biegła zakończyła na 2012 roku bo skupiła się na tym o co sędzia zapytuje by wyliczyła tę rentę z 2014 roku nie prawidłowo i ją potwierdza że taka ma być bo mam tylko 24% renty socjalnej. Na stronie 17 biegła wykazuje z 24% kwoty bazowej sumę 717,16zł nie będącą moją rentą bo przecież w decyzji z 1993roku pomimo 24% jest 75% wypłaconej renty prawidłowo na dodatek biegła sądowa wykazuje prawidłowo podstawę waloryzacji renty z sumą 1696,83zł i nie bierze z tej bazowej 75% tylko przelicza algorytmem mnożąc przez 62,527 a w pierwszej decyzji takiego algorytmu nie ma i cały czas mi się wmawia że jest to moja renta ani sąd pierwszej instancji ani biegła sądowa nie biorą pod uwagę pierwszej decyzji z 1993 roku z ZUSU oddziału Olsztyńskiego gdzie była przyznana pierwsza renta a ZUS podaje że ją otrzymuje z oddziału Wałbrzyskiego 20% renty socjalnej. Ja cały czas nie wiedziałem o tym algorytmie on miałbyć tylko 2-lata bo stopa w PL poszła w górę i renty oraz emerytury powróciły do prawidłowych kwot, tylko nie moja renta ani nie 75% prawidłowej lecz w dalszym ciągu wyliczanką niby socjalnej. To że ZUS upiera się przy socjalej to mógł tak zmanipulować przez tyle lat żeby nią była a nie jakaś wyliczanka, dlaczego? Bo w 2013 roku renta wynosiłą 813,15zł a ja otrzymywałem 766zł nie pasującą do socjalnej. Biegła sądowa na stronie 18 zaprzecza wyliczeniu renty socjalnej bo z 2014 roku przeskakuje na 1996rok wykazuje 667,72zł że niby dobrze jest wypłacana, pomimo tylu błędów ZUSowskich sędzia domaga się kary ode mnie za wprowadzanie sędziego w błąd na dodatek nie dopuszcza mojego adwokata do sprecyzowania wyjaśnień lecz każe nam wyjść i po powrocie ogłasza wyrok pierwszej instancji popierającej ZUS, na dodatek adwokat zostawia mnie z apelacją samego opuszczając mnie więc ja jestem zdziwiony całą tą sytuacją, w jaki sposób mam się bronić jak ZUSy cały czas podają nie prawdę prawidłowości renty jaką kwotą jest wypłacana do dzisiaj. Proszę sąd apelacyjny o zakończenie sprawy bym nie musiał wracać do pierwszej instancji.
Napisałem to bardzo chaotycznie z powodu nie wiedzy na temat sporządzania takich dokumentów no i oczywiście z powodu stresu który mnie naszedł w trakcie sprządzania tego dokumentu. Prosiłbym serdecznie by ktoś kto zna się na dokumentach do sądu sprawdził mój i ewentualnie przerobił by było poprawnie.
Naprawdę PILNA POTRZEBA!