Najprościej byłoby udać się do zakładu gdzie przebywa "klient" z którym chcesz się spotkać, i tam dowiedzieć się ewentualnych szczegółów. Albo ustalić numer telefonu, zadzwonić i tak się dowiedzieć. Czasami poszczególne jednostki penitencjarne mają swoje własne szczegółowe regulaminy. Jeden zakład czy areszt wymaga np aby pismo było kierowane do dyrektora a drugi aby do aresztu.
Sama treść pisma jest krótka i lakoniczna - ja, niżej podpisana XY legitymująca się dowodem osobistym serii ..... zwracam się z uprzejmą prośbą o wyrazęnie zgody na widzenie z AB. Dobrze jest dopisać także imię ojca (bo akurat może być dwóch lub więcej osadzonych o tym samym imieniu i nazwisku). Oczywiście w lewym górnym rogu Twoje dane, prawy róg to miejscowość i data, niżej adresat i w sumie wszystko.
Czasami zakłady mają swoje własne druczki które trzeba tylko wypełnić.
Nie bój się - dostanie widzenia nie jest tak trudne.