P
Pu_shq
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 111
Witam,
jeżeli napisałem w złym temacie proszę o przeniesienie - jestem kompletnym laikiem w tym zakresie.
Otóż ostatnio przymuszony okolicznościami musiałem zakupić pierwszy lepszy prostownik do akumulatora samochodowego w markecie, tylko po to, aby powrócić samochodem z wyjazdu.
Padło na prostownik Grand Prix w Carrefourze, który na pudełku największymi literami miał napisane 12V 4A. Świetnie, powinien się idealnie nadać do mojego aku. Po rozpakowaniu również z przodu miał na naklejce wielkimi literami 12V4A.
Niestety cienko coś ładował akumulator. Spojrzałem na naklejkę z tyłu a tam malutkimi literkami - prąd wyjściowy - 2,4-2,7A.
Czy przy takiej sytuacji można reklamować prostownik z tytułu rękojmi? W końcu nie posiada on parametrów, o których zapewniał producent. Szumne zapowiedzi o 4A okazały się przesadzone co najmniej dwa razy. Czy dane podane przez producenta na pudełku i na froncie prostownika nie wprowadziły mnie w błąd.
jeżeli napisałem w złym temacie proszę o przeniesienie - jestem kompletnym laikiem w tym zakresie.
Otóż ostatnio przymuszony okolicznościami musiałem zakupić pierwszy lepszy prostownik do akumulatora samochodowego w markecie, tylko po to, aby powrócić samochodem z wyjazdu.
Padło na prostownik Grand Prix w Carrefourze, który na pudełku największymi literami miał napisane 12V 4A. Świetnie, powinien się idealnie nadać do mojego aku. Po rozpakowaniu również z przodu miał na naklejce wielkimi literami 12V4A.
Niestety cienko coś ładował akumulator. Spojrzałem na naklejkę z tyłu a tam malutkimi literkami - prąd wyjściowy - 2,4-2,7A.
Czy przy takiej sytuacji można reklamować prostownik z tytułu rękojmi? W końcu nie posiada on parametrów, o których zapewniał producent. Szumne zapowiedzi o 4A okazały się przesadzone co najmniej dwa razy. Czy dane podane przez producenta na pudełku i na froncie prostownika nie wprowadziły mnie w błąd.