Prosze o pomoc badanie psychiatryczne ?

  • Autor wątku Autor wątku mikii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mikii

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
4
Witam
złapano mnie jak paliłem marihuane i przeszukano mój dom ... Znaleziono 10 gram marihuany. Zeznałem ze paliłem trawkę pierwszy raz jak mnie zatrzymano.Prokurator zaproponował mi 3 lata w zawieszaniu 700 zl grzywny, kuratora plus koszty sadowe. Zgodziłem sie i z tego co zrozumiałem nie miało być rozprawy tylko właśnie ta kara. I kilka dni temu przychodzi zawiadomienie z prokuratury ze prokurator zasięga opinii 2 biegły psychiatrów na następujące pytania : 1. Czy cierpię na niedorozwój umysłowyy, chorobę psychiczna bądź inne zaburzenie czynności psychicznych ? 2. Czy w chwili popelnienia zarzucanego mu czynu mialem zachowana zdolność do rozpoznania jego znaczenia ? 3/ Czy przebywanie na wolsności stanowi zagorzenie dla porządku prawnego ? 4. Czy stan zdrowia psychicznego podejrzanego pozwala mu na branie udziału w toku postępowania oraz odpowiadania przed sadem ? 5. Czy stan zdrowia psychicznego może rodzic wątpliwości co do zdolności psychicznych do kierowania pojazdami ?
Następene kilka dni później przyszło mi zawiadomienie o przydzieleniu obrońcy z urzędu i ze chodzi o art. 62. par 1. Moje pytania do Was: 1. Czy będę miał rozprawę ? (w końcu prokurator zaproponował kare a ja sie na nią zgodziłem to po co rozprawa i obrońca z urzędu ? ) 2. Czy będę badany przez psychiatrów ? a jeżeli tak to na czym te badanie polega ? . 3.Czy psychiatra może mnie wysłać na leczenie lub odebrać mi prawo jazdy skoro ja nie jestem żadnym ćpunem i od czasu zatrzymania nie paliłem ani nie mam zamiaru już nigdy palić ? 3. Czy może ktoś coś więcej o tym badaniu psychiatrycznym napisać ? Bardzo dziękuję za udzielenie informacji, które naprawdę mi pomogą i mam nadzieje uspokoją.
 
Ad. 1 - w toku postępowania przygotowawczego mmusi zostać zebrany pełny material dowodowy. Najwyrażniej w Pana przypadku zaistnaiła uzasadniona wątpliwość co do stanu Pańskiej poczytalnosci. Moglo to być związane z faktem, iż w przeszlości leczyl się Pan psychiatrycznie, neurologicznie, odwykowo lub też jest uzależniony od aklkoholu, narkotyków, etc. To że zgodził się Pan dobrowolnie poddać karze, nie zwalnia prokuratora od pelnego zakończenia postepowania. Przyznanie Panu obrońcy z urzędu jest związane z wątpliwościami co do stanu Pańskiej świadomości, w momencie popelnienia przez Pana zarzucanych Panu czynów.

Ad. 2 - tak, będzie Pan badany przez psychiatrów - zgodnie z wydanym postanowieniem. Badane takie sprowadza się głównie do rozmowy z psychiatami, i odpowiadania na zadawane przez nich pytania. W przypadku, gdyby podczas takiego ambulatoryjnego badania, nie udało się określić niezbędnych danych, Sąd może zdecydować o Pańskim aresztowaniu, i dalej i obserwacji psychiatrycznej - są jednak to bardzo rzadkie przypadki.

Ad. 3 - to są badania na rzecz tej konkretnej sprawy. Prawa jazdy nie ma Panu podstaw zabrać.

PS. Skoro nie jest Pan "ćpunem" jak Pan twierdzi, to po co w ogóle Pan to palił?
Skoro miał to być pierwszy raz, to po co Panu od razu 10 gram?
Niech Pan nie opowiada bajek.

PS 2. - to że dobrowolnie poddal się Pan karze, nie oznacza bynajmniej, że nie czeka Pana wizyta w sądzie. Sąd ma prawo (i najprawdopodobniej tak zrobi że wezwie Pana na posiedzenie. Na posiedzeniu tym Sąd podejmie decyzję, czy zgodzićsię na zaproponowaną karę, czy też nalezy przeprowadzić normalną rozprawę.
 
Palilem z kumplem dla towqarzystwa a czlowiek od ktorego to kupilem teog samego dnia nie chcial mi sprzedac mniejszej ilosci. Zgodizlem sie tyle kupic z mysla ze wykorzystamy to ze znajomymi na sylwestra. Pozatym tak naprawde to nie wiedzialem ile suszu wypala sie jednorazowo. Czy moge sie poddac jakims badnia krwi ? Nie palilem od czasu zatrzymania (okolo poltora miesiaca) i nic mnie nie ciagnie do tego.

Dziekuje za odpowiedz
 
No i zapewne z opinii biegłego wyjdzie że nie jest uzalezniony.
 
Powrót
Góra