PROSZĘ O POMOC!!! DŁUGI RODZICÓW

  • Autor wątku Autor wątku Zabka217
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tak zgadzam się, ale rodzice złożyli kilka lat temu wniosek o przydział mieszkania, dlatego mogą starać sie o normalne mieszkanie, nie koniecznie socjalne. Zresztą jak Gmina znajdzie lokal socjalny to i tak nie będą mogli już nic zrobić bo zostaną wyeksmitowani, a w tej chwili maja możliwość starania sie o mieszkanie w miare normale , takie do remontu ale napewno o 100 razy lepsze od socjalnego.
 
Jesli Sad orzekl prawo do lokalu socjalnego -a tak orzekl ,to rodzicom nie przysluguje prawo do innego lokalu od Gminy.
 
Nie wiem, może dlatego że Gmina nie posaida takich mieszkań to istnieje możliwość przydziału innego mieszkania. Wiem (bo widziałam) że rodzice posiadaja "numerek" z adnotacją że posiadaja nakaz eksmisji powołując się na ten "numerek" mogą składać podanie o przydział mieszkania.Ja ostatnio nawet byłam oglądać mieszkanie ale to rodzice muszą złozyć podanie.
 
:) moze dadza sie przekonac ,lokal socjalny to zadna rewelacja warto wiec wybrac kozystniejsza opcje skoro jest taka mozliwosc.
 
Mam nadzieje że dadzą się przekonać, przecież ja nie chce dla nich źle próbuje im doradzić ale oni są jak dzieci z niczego nie zdaja sobie sprawy.
Pozdrawiam :)
 
Dzisiaj jestem po kolejnej rozprawie, jeszcze została mi tylko jedna, gdzie będą przesłuchiwani świadkowie a na końcu ponownie ja. Troszkę mnie martwi to że za niedotrzymanie obowiązku wymeldowania i zameldowania się mogę otrzymać jakąś karę, doczytałam się że wynosi ona od 20 zł do 5000 tyś :wow: nie za specjalnie mnie to ucieszyło. Mam nadzieje że nie dostane tej najwyższej, mam pytanie w związku z tym czy taką kare można rozbić na raty :?:
Pozdrawiam.
 
:) dla pocieszenia powiem Ci ze z ta wysokoscia kary za brak meldunku jest roznie.Ja zostalam ukarana ze nie dopelnilam zameldowania w kwocie 20 zl grzywny (sprawa byla na kolegium )
 
:) to mnie Pani pocieszyła :) może i ja dostane minimalna karę, zresztą sama się do tego przyznałam może to troszkę złagodzi karę.
 
Właśnie jestem po ostatniej rozprawie nakaz zapłaty z tego roku został oddalony :D czyli wygrałam tegoroczną rozprawę :) zostało ustalone że od 2003 r nie mieszkam z rodzicami i nie ponoszę odpowiedzialności za ich długi powstałe w tym okresie.

Zostaje mi jednak nadal zajęcie komornicze z 2006r nakaz zapłaty jest z 2004r i w 2004r się uprawomocnił. Do nakazu zapłaty w 2004r został dołączony wykaz zaległości czynszowych na którym nie widnieje żadna data, oprócz tego są jeszcze jakieś wyliczenia zaległości za wodę za lata od 2001 do 2004r.
Czy mogę złożyć powództwo przeciwegzekucyjne powołując się na teraźniejszy wyrok sądu ??? oraz na
Art. 840. § 1. Dłużnik może w drodze procesu żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia:
1) jeżeli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności;
2) jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy;
3) jeżeli małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz i te, z którymi mógł wystąpić jego współmałżonek.
§ 2. Jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł pochodzący od organu administracji państwowej, do stwierdzenia, że zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane, powołany jest organ, od którego tytuł pochodzi.


Nie wiem czy dobrze rozumuję bo jeżeli mój wyrok się uprawomocni a w nim będzie zawarte to żę nie mieszkam z rodzicami od 2003r to wydaje mi się że nie powinnam spłacać tego długu który jest ściągany ze mnie przez komornika.
Jeżeli źle myślę to proszę mnie poprawić.
Pozdrawiam.
 
:) dzialac dalej pomimo ze wyrok o zaplate jest prawomocny i komornik go egzekwuje jesli jest dlug-jest za okres naliczony za ktory spoldzielnia nie mogla roscic sobie naliczen wobec danej osoby sprawa tez bedzie wygrana.Posprawdzac daty zadluzen od kiedy jest naliczny dlug i za jaki okres to bardzo istotne ,musi byc jasno okreslone a nie tylko podane kwoty.
To ze nakaz zaplaty jest prawomocny i ma klauzule wykonalnosci i komornik go egzekwuje nie oznacza ze nic w tej sprawie nie moze Pani zrobic a wrecz przeciwnie udowodnic i podniesc zarzuty iz spoldzielnia bezprawnie obciazyla Pania dlugiem czynszowym za okres im nienalezny.Tak na marginesie to cos mi sie wydaje ze w tym nakazie zaplaty spoldzielnia ukryla tez zadluzenia z innych wczesniejszych lat ,a jak wiadomo mozna bylo zglosic zarzut przedawnienia co do zadluzenia dluzszego anizeli 3 lata i w ten sposob uzyskali nakaz zaplaty calosci dlugu nawet z lat poprzednich.
Trudno mi na odleglosc ocenic i sprawdzic ich wyliczenia sadze jednak ze duzo tam jest niezgodnosci .
 
Witam !

Dostałam odpowiedź ze SM nie udzielili mi informacji o które pytałam.
moje pismo:

W związku, z obciążeniem mnie, zadłużeniem wynikającym z użytkowania
lokalu przy ul. xxxxxxxxxxx, przez moich rodziców xxxxxxxxxxxxxxxxx,
a także toczącym się postępowaniem sądowym ( sygn. akt xxxxxxxxxxx,
sygn. akt xxxxxxxxxxxxxxxx),oraz biorąc pod uwagę fakt, iż w/w sprawie posiadam interes
prawny, proszę o przekazanie dokumentacji dotyczącej zadłużenia lokalu tj. dokładnej
kalkulacji z podaniem kwot zadłużenia oraz konkretnych dat okresów których dotyczą.

Odpowiedź SM

W odpowiedzi na Pani pismo informujemy , że dnia 29.11.2004 został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym sygn. akt xxxxx przez Sąd Rejonowy w xxxxxxxxxxx Wydział grodzki na kwotę 16.609,54 a 09.05.2005 orzeczenie stało się prawomocne. Dnia 07.11.2005 SM przesłała wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego do komornika ze względu na brak spłaty zaległości. w sprawie wpłat pobranych przez komornika sygn. akt xxxx należy zgłosić się do komornika.
Informujemy że sprawa xxxxxx dotyczy zaległości za czynsz i wodę za okres od 10.2005 do 2007 . zgodnie z regulaminem w sprawie zasad naliczania kosztów gospodarki zasobami mieszkaniowymi, ustaleniu opłat za używanie lokali i dzierżawę terenu SM paragraf 5 punkt 3 mówi że każda zmiana podanej liczby osób winna być niezwłocznie pisemnie zgłoszona Spółdzielni.

:wow:

:/ nie wiem czy ja coś źle napisałam :?: :?: czy Spółdzielnia po prostu sobie ze mnie kpi :!: jak dla mnie to jest zatajenie informacji. Na szczęście otrzymałam dokumenty z sądu tj pozew i nakaz zapłaty dotyczący zajęcia komorniczego, tylko że z niego to nic nie wynika, ponieważ komputerowy wydruk opłat czynszowych nie zawiera daty jest tylko napisane saldo ubiegłoroczne oczywiście kwoty i nic więcej.obliczenie zadłużenia za wodę posiada jedynie kwoty oraz daty ale nie pisze z czego to wynika. Chciałam żeby mi czarno na białym napisali co jak i gdzie :?: a SM zbyła mnie takim pismem :/ to chyba nie jest uczciwe ??

Czy ja mogę już teraz mogę działać tj złożyć powództwo przeciwegzekucyjne czy powinnam poczekać aż będę miała na piśmie wyrok, pewnie spółdzielnia zaskarży ten wyrok co wtedy będę musiała zrobić??

Pozdrawiam serdecznie
 
Zabka
Spoldzielnia sie broni tym iz nie powiadomilas ich o tym ze nie mieszkasz jednakze ponad ich przepisami wewnetrznymi jest ustawa o spoldzielniach mieszkaniowych i jednoznacznie ona mowi ;
Art.4,pkt 6 i 6.1.
6.Za oplaty ,o ktorych mowa w ust 1-2 i 4 ,odpowiadaja solidarnie z czlonkami spoldzielni,wlascicielami lokali niebedacymi czlonkami spoldzielni lub osobami niebedacymi czlonkami Spoldzielni ,ktorym przysluguje spoldzielcze wlasnosciowe prawa do lokalu,OSOBY PELNOLETNIE STALE Z NIMI ZAMIESZKUJACE W LOKALU Z WYJATKIEM PELNOLETNICH ZSTEPNYCH POZOSTAJACYCH NA ICH UTRZYMANIU ,A TAKZE OSOBY FAKTYCZNIE KORZYSTAJACE Z LOKALU.

6.1.odpowiedzialnosc osob ,o ktorych mowa w ust.6. OGRANICZA SIE DO WYSOKOSCI OPLAT NALEZNYCH ZA OKRES ICH STALEGO ZAMIESZKIWANIA LUB FAKTYCZNEGO KORZYSTANIA Z LOKALU.

Nie daj sie zbyc spoldzielni skoro racja jest po Twojej stronie.



zloz powodztwo przeciwegzekucyjne z Art.840 kpc,i skarge o wznowienie postepowania.
 
teraz na pewno się nie poddam :D dziękuje Pani za wszystkie sugestie oraz porady bardzo się przydały, mam nadzieję że w dalszym ciągu będę mogła liczyć na Pani pomoc ;)
Mam takie pytanko czy w złożonym powództwie mogę zaznaczyć że chcę by SM zwróciła mi pieniądze które ściągnął ze mnie komornik ???
 
Skoro zostalo to udowodnione ze nie odpowiada Pani za te dlugi czynszowe a spoldzielnia nieslusznie dokonala obciazenia Pani tymi dlugami -nalezy domagac sie zwrotu pieniedzy . :)
 
Witam !
Mam bardzo podobny problem, opisałem go poniekąd w poście, do którego link zamieszczam poniżej:
http://forumprawne.org/viewtopic.php?f=29&t=88806

Na początek jeszcze dodam, że nie orientuję się w ogóle w sprawach prawnych.
Utrzymuje mnie (jeszcze) matka. Matka ma dług w SM około 11 tys. zł.. Dziś dowiedziałem się o tym od komornika, który przyszedł właśnie do mnie (dłużnika !). O żadnym długu matki nie miałem pojęcia. Chciałbym rozpocząć pracę na dniach. Czy SM ma prawo żądać ode mnie należności za okres, w którym byłem na utrzymaniu rodziców ? Od dłuższego czasu wszystkie opłaty są dokonywane. Jednak martwi mnie to, czy komornik nie zacznie mi ściągać z wypłaty pieniędzy. Jak się mam przed tym chronić ? Jak zapobiec ? Wizyta i wyjaśnienie sprawy w Spółdzielni coś da ? Wymeldowanie się ? Jeszcze wczoraj byłem szczęśliwy, że wszystko co złe, już za mną i zacznę spokojne życie. Następnego dnia okazuję się dłużnikiem. Proszę o pomoc, radę.

Zabka217: Powodzenia życzę :) Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy :)

Pozdrawiam.
 
tak jak Pani Małgorzata już wcześniej pisała:

Zgodnie z Art.4 ust.6 Ustawy o spoldzielniach Mieszkaniowych za zobowiazania wobec Spoldzielni odpowiedzialnosc ponosza stale zamieszkujace w lokalu osoby pelnoletnie z wyjatkiem pelnoletnich -zstepnych pozostajacych na utrzymaniu ,a takze osoby faktycznie korzystajace z lokalu.

Jeżeli jesteś na utrzymaniu rodziców to nie odpowiadasz za ich długi.
 
Witam!
Dzisiaj poszłam do Sądu po wyrok czy uzasadnienie raz mówią tak raz tak i dowiedziałam się że SM poprosiła o objaśnienie do uzasadnienia oraz że mają jeszcze dwa tygodnie na apelację.
Teraz chyba muszę poczekać aż złożą bądź nie złożą apelację żeby wyrok się uprawomocnił - prawda??
Sama już się pogubiłam w tym wszystkim. Co się stanie jeżeli złożą apelację ??
Pozdrawiam serdecznie.
 
spoldzielnia wystapila zatem do sadu o odpis wyroku wraz z uzasadnieniem,mozliwe ze zloza apelacje od wyroku ale nie jest to do konca pewne .Musisz w terminie pozniejszym dowiedziec sie w sekretariacie sadu czy apelacja spoldzielni od wyroku zostala zlozona jesli nie to wyrok sie uprawomocni i bedzie po sprawie.W przeciwnym razie jesli zlozy spoldzielnia apelacje to sad wyzszej instancji(sad okregowy) rozpatrzy ta sprawe wiec albo utrzyma w mocy obecny wyrok sadu lub zmieni ten wyrok.
Musisz zatem odczekac te dwa tygodnie i sprawdzic czy zlozyla spoldzielnia apelacje.
:) bedzie dobrze przeciez wyrok ten byl na Twoja kozysc i nie sadze by spoldzielnia go w jakis sposob podwazyla ale jak zwykle trudno im sie pogodzic z przegrana wiec mozliwe ze ich radca prawny bedzie jeszcze mieszal w tej sprawie.
 
to jest po prostu niemożliwe przez tą SM to nerwicy można się nabawić albo popaść w depresje,tle stresu a końca nie widać.
Coś wątpię żeby sobie odpuścili 30 tyś, moja mama chodzi już do SM prawie co tydzień (udało mi się ją przekonać) i co tydzień informuję SM że zda mieszkanie ale też musi gdzieś mieszkać i czeka na mieszkanie z urzędu bo nie stać jej na wynajęcie.
Jeżeli chodzi zaś o wyrok to sama sędzina powiedziała że SM w pozwie nie umieściła żądnych konkretnych danych same kwoty bez dat i nic więcej a ja miałam konkretne wnioski dowodowe i świadków którzy zeznawali pod przysięgą, mam nadzieję że sąd okręgowy podobnie to rozpatrzy.Jedyne co mi zostało to być dobrej myśli (Dziękuję Pani za podtrzymanie mnie na duchu :) )
 
dostalam wiadomosc na prv :brawo: :brawo: ze wygralas ta sprawe apelacji nie zlozyli bo nie znalezli podstawy prawnej tym razem prawo bylo po Twojej stronie zdecydowanie.Moze za Twoim przykladem inni tez ktorzy zostali nieslusznie obarczeniu dlugami i skrzywdzeni zawalcza o swoje prawa :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra