B
bushid
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam!
Mieszkam w Irlandii już jakiś czas... W 2009roku otrzymałem pierwszy raz zasiłek . W 2010roku zacząłem pracować okazjonalnie plus do tego pobierałem swój zasiłek , przy czym zgłaszałem że pracuje legalnie dorywczo itp. Odliczali mi z tygodniówki jego wysokość , w pewnym momencie zacząłem pracować tylko w niedziele , znów poszedłem do socjala chcąc to zgłosić, lecz usłyszałem dokładnie słowa , że w weekend można sobie dorabiać , że socjal nie ma nic do tego (nie wiedziałem że w wyrazie weekend chodzi tylko o niedziele) następnie mój szef zaoferował mi więcej pracy tzn. soboty i niedziele , a ja sobie dalej pobierałem mój zasiłek bo przecież mogłem.
Na początku roku 2012 dowiedziałem się , że socjal nie ma nic do pracy w samą niedziele a ja przecież pracowałem sob. i nd. natychmiast udałem się do ich placówki wyjaśnić sprawe, Pani była bardzo miła , powiedziała że odbiorą mi zasiłek na jakiś czas i będzie po sprawie. 5 lub 6 tyg. miałem zawieszony zasiłek po czym znowu został przywrócony i otrzymałem żółte karteczki na których musze co tydzień wpisywać jak pracowałem. Wszystko było dobrze do zeszłego miesiąca(jest rok 2013) , dostałem pismo ze socjala że pobierałem zapłate w 2011roku i dorabiałem w soboty , których nie zgłosiłem. (bo nie wiedziałem że weekend to tylko niedziela, bo nie otrzymałem od socjala tych żółtych karteczek) . Moje pytanie brzmi , czy mają prawo do ubiegania się o zwrot zasiłku za te wszystkie soboty roku 2011? Przecież to nie moja wina, lecz ich że nie dostarczyli mi choćby tych żółtych kartek , nie ukrywałem się przed nimi że pracuje...
Mieszkam w Irlandii już jakiś czas... W 2009roku otrzymałem pierwszy raz zasiłek . W 2010roku zacząłem pracować okazjonalnie plus do tego pobierałem swój zasiłek , przy czym zgłaszałem że pracuje legalnie dorywczo itp. Odliczali mi z tygodniówki jego wysokość , w pewnym momencie zacząłem pracować tylko w niedziele , znów poszedłem do socjala chcąc to zgłosić, lecz usłyszałem dokładnie słowa , że w weekend można sobie dorabiać , że socjal nie ma nic do tego (nie wiedziałem że w wyrazie weekend chodzi tylko o niedziele) następnie mój szef zaoferował mi więcej pracy tzn. soboty i niedziele , a ja sobie dalej pobierałem mój zasiłek bo przecież mogłem.
Na początku roku 2012 dowiedziałem się , że socjal nie ma nic do pracy w samą niedziele a ja przecież pracowałem sob. i nd. natychmiast udałem się do ich placówki wyjaśnić sprawe, Pani była bardzo miła , powiedziała że odbiorą mi zasiłek na jakiś czas i będzie po sprawie. 5 lub 6 tyg. miałem zawieszony zasiłek po czym znowu został przywrócony i otrzymałem żółte karteczki na których musze co tydzień wpisywać jak pracowałem. Wszystko było dobrze do zeszłego miesiąca(jest rok 2013) , dostałem pismo ze socjala że pobierałem zapłate w 2011roku i dorabiałem w soboty , których nie zgłosiłem. (bo nie wiedziałem że weekend to tylko niedziela, bo nie otrzymałem od socjala tych żółtych karteczek) . Moje pytanie brzmi , czy mają prawo do ubiegania się o zwrot zasiłku za te wszystkie soboty roku 2011? Przecież to nie moja wina, lecz ich że nie dostarczyli mi choćby tych żółtych kartek , nie ukrywałem się przed nimi że pracuje...