Prosze o pomoc, jestem posądzony o wyłudzenie

  • Autor wątku Autor wątku kalimero7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kalimero7

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
3
Sprawa wygląda następująco. Zostałem posądzony o wyłudzenie korzyści majątkowych z pobranych delegacji. Gdzie jechałem nie swoim autem (jako pasażer, nie mam prawa jazdy). Delegacje wystawiałem na siebie, gdyż był to wymóg mojego zakładu pracy. Odkąd pamiętam, czyli od co najmniej 5 lat postępowałem w ten sam opisany sposób i nigdy nikt nie zarzucał mi nieprawidłowości w moim działaniu. Jestem posądzony o wyłudzenie delegacji z okresu ostatnich 3 lat. Pragnę nadmienić, iż w tym czasie kiedy wystawiałem delegacje, nie było przepisu zabraniającego tego postępowania.
Tym samym nie czuję się w żaden sposób winny.
Dodam jeszcze, że ponoć wewnętrzne przepisy PZW zmieniły się od marca br. Czy w związku z tym mają prawo posądzać mnie za okres 3 lat wstecz?
Na co można się powołać, przy obronie z art. 286 kk paragraf 1 w powiązaniu z art. 12.
Jakie są ewentualne inne rozwiązania tej sytuacji?
 
a jest prowadzone postępowanie przygotowawcze w tej sprawie? dostał pan jakieś zarzuty? był przesłuchiwany ,a jesli tak to w jakim charakterze (świadka, podejrzanego) ?
 
było postępowanie przygotowawcze, byłem przesłuchiwany jako podejrzany, teraz jestem obwiniony z art w/w
 
Znajdzie się ktoś chętny do pomocy?
 
A zakład wiedział, że Pan tak robi, czy myśleli, że jeździ Pan swoim autem?
 
Powrót
Góra