K
kam0787
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 1
Znajduje sie w nastepujacej sytuacji: mam 20 lat i jestem dopiero na 3- miesiecznym okresie probnym w pracy jako magazynier. Mam umowe o prace na ktorej jest napisana stawka ktora powinienem dostawac 1150zl brutto,praca od poniedzialku do piaktu 8 godzin. Natomiast tak na prawde pracuje przewaznie po 10 godzin a czasami po 13-14 godzin natomiast musze wpisywac na liscie ze przepreacowalem 8 godzin, pracuje bez zadnej przerwy,nie mam czasu nawet na zjedzenie sniadania, nie mam telefonu sluzbowego a np dzisiaj dzwoniono do mnie z pracy zebym przyszedl jutro na godzine 4 nad ranem i robil co najmniej do godziny 14, nie odbieralem telefonu bo nie mam takiego obowiazku ale przyslali mi sms-a ze mam sie zglosic wlasnie na ta godzine, tak na prawde nie prcuje tak jak jest to napisane w umowie od pon do piatku tylko od pon do soboty, nie dostaje takiej stawki jaka mam napisana w umowie tylko jest mi ona liczona tak jakby na akord( sam nawet nie wiem jak jest ona dokladnie wyliczana). Chodzi o to ze najchetniej nawet juz jutro nie poszedlbym do pracy tylko poszedlbym sie zwolnic i tyle bo juz nie wytrzymuje fizycznie i psychicznie tej pracy ale nie wiem czy jest taka mozliwosc???? jestem na prawde zalamany i nie wiem co mam robic wiec PROSZE o pomoc, z gory dzieki