K
Kasia24031990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 3
W kwietniu 2010 r. państwo K. kupili od pana R. do majątku wspólnego (wspólność ustawowa - małżeńska) na własność lokal mieszkalny nr 13 stanowiący odrębną nieruchomość wraz z udziałem wynoszącym 5/100 w prawie użytkowania wieczystego gruntu, na którym znajduje się budynek oraz w części wspólnej budynku.
Budynek liczy 5 kondygnacji (parter i 4 piętra) oraz piwnicę i strych. W budynku znajduje się suterena użytkowa i 29 wyodrębnionych lokali mieszkalnych, dla których prowadzone są odrębne KW. Do żadnego z nich nie przynależy żadne pomieszczenie pomocnicze (piwnica, strych itp.). Właścicielem 5 lokali wraz z udziałami w nieruchomości wspólnej wynoszącymi łącznie 15/100 jest pani B., właścicielem kolejnych 5 lokali (16/100) pan M., właścicielem następnych 4 lokali (11/100) pan R., a 2 kolejnych (8/100) pan T. Pozostałe należą pojedynczo do indywidualnych osób.
Wspólnota mieszkaniowa w 2009 r., gdy jeszcze właścicielem lokalu nr 13 był pan R., podjęła uchwałę, w której wyraziła zgodę B., M., R. i T. na rozbudowę budynku, polegającą na nadbudowaniu 2 kondygnacji i dobudowaniu jednego skrzydła tej samej wysokości i ilości kondygnacji (po jednym lokalu na kondygnację). Koszt inwestycji mają ponieść B., M., R. i T., im też mają przypaść wszystkie nowo powstałe lokale mieszkalne. W zamian za to dodatkowo zobowiązali się na własny koszt wyremontować zaniedbane obecnie części wspólne (klatka schodowa), zainstalować windę i wznieść nowy dach nad budynkiem.
Pomimo upływu czasu, do dnia dzisiejszego potencjalni inwestorzy (B., M., R. i T.) nie rozpoczęli rozbudowy, ani remontu, o których mówiła uchwała z 2009 r. Tymczasem dach ulega postępującej degradacji, w efekcie czego podczas ulew dochodzi do zalania lokali znajdujących się na najwyższym piętrze.
Pomijając kwestie związane z koniecznością uzyskania stosownych pozwoleń budowlanych wskaż jakie i komu ewentualne roszczenia, wnioski przysługują w tej sytuacji. Czy można zmusić inwestorów do realizacji uchwały? Co z przeciekającym dachem?
Budynek liczy 5 kondygnacji (parter i 4 piętra) oraz piwnicę i strych. W budynku znajduje się suterena użytkowa i 29 wyodrębnionych lokali mieszkalnych, dla których prowadzone są odrębne KW. Do żadnego z nich nie przynależy żadne pomieszczenie pomocnicze (piwnica, strych itp.). Właścicielem 5 lokali wraz z udziałami w nieruchomości wspólnej wynoszącymi łącznie 15/100 jest pani B., właścicielem kolejnych 5 lokali (16/100) pan M., właścicielem następnych 4 lokali (11/100) pan R., a 2 kolejnych (8/100) pan T. Pozostałe należą pojedynczo do indywidualnych osób.
Wspólnota mieszkaniowa w 2009 r., gdy jeszcze właścicielem lokalu nr 13 był pan R., podjęła uchwałę, w której wyraziła zgodę B., M., R. i T. na rozbudowę budynku, polegającą na nadbudowaniu 2 kondygnacji i dobudowaniu jednego skrzydła tej samej wysokości i ilości kondygnacji (po jednym lokalu na kondygnację). Koszt inwestycji mają ponieść B., M., R. i T., im też mają przypaść wszystkie nowo powstałe lokale mieszkalne. W zamian za to dodatkowo zobowiązali się na własny koszt wyremontować zaniedbane obecnie części wspólne (klatka schodowa), zainstalować windę i wznieść nowy dach nad budynkiem.
Pomimo upływu czasu, do dnia dzisiejszego potencjalni inwestorzy (B., M., R. i T.) nie rozpoczęli rozbudowy, ani remontu, o których mówiła uchwała z 2009 r. Tymczasem dach ulega postępującej degradacji, w efekcie czego podczas ulew dochodzi do zalania lokali znajdujących się na najwyższym piętrze.
Pomijając kwestie związane z koniecznością uzyskania stosownych pozwoleń budowlanych wskaż jakie i komu ewentualne roszczenia, wnioski przysługują w tej sytuacji. Czy można zmusić inwestorów do realizacji uchwały? Co z przeciekającym dachem?
Ostatnia edycja: