proszę o pomoc w spr. zadłużenia

  • Autor wątku Autor wątku homar700
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

homar700

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
10
Mam zadłużenie od kapitału 12.000 zł do tego odsetek 23.000 zł w sumie zadłużenie wynosi 35.000 zł. Moje pytanie brzmi czy firma windykacyjna może mi umorzyć odsetki, albo je zmniejszyć??
:(
 
Firma windykacyjna nie może NIC. A na pewno nie umoŻyć 8)
Co to za zadłużenie?
 
zadłużenie z tytułu umowy zawartej z bankiem PKO
 
Ale nie wiemy ani co to za umowa, ani kiedy była wykonana, nie wiemy czy coś pan płacił tej firmie albo do niej pisał.
 
nic nie pisałem, nic nie płaciłem (NIESTETY), to poprostu niespłacony debet z karty bankomatowej w 1999 r.
 
W takim razie można by się zastanawiać, czy roszczenie nie uległo przedawnieniu. 3 lata od daty wymagalności roszczenia.
 
nie słyszałam nic o przedawnieniu długu wobec banku,natomiast słyszałam o sprzedaniu firmie windykacyjnej dużo mniejszej wierzytelności.Najlepiej jest dogadać się z bankiem -z PKO jest to możliwe,wiem z własnego doświadczenia. przeczytaj dokładnie UMOWĘ,może jest tam podana kwota maksymalnego roszczenia.Zaproponuj PKO,że będziesz spłacać np. po 250zł i poproś o umorzenie naliczonych odsetek-karnych, jak się domyślam i zamknięcie kwoty długu.Umotywuj logicznie.
 
Jeżeli jest to umowa rachunku bankowego z limitem debetowym (tak mi sie wydaje, że to o to chodzi) to termin przedawnienia wskazuje art. 731 kc i jest to wówczas termin dwuletni. Natomiast początkiem biegu tego terminu jest istnienie wymagalności, czyli np. wypowiedzenie umowy przez bank lub rozwiazanie umowy na podst art. 60 Prawa bankowego, czyli rozwiązania umowy "martwego rachunku".
Przepisy niniejsze maja zastosowania do umów zawartych z dniem 1 stycznia 1998 roku, wię pana sprawa sie tu kwalifikuje :-)
Jeżeli jest to umowa o kredyt, to stosuje się termin przedawnienia jak powyżej wskazano.
Czy bank wypowiedział umowę?
 
bank nie wypowiedział umowy
 
co w takim razie mam zrobić?
 
Na razie to są pisma firmy windykacyjnej i przychodzą zwyklym , więc nic nie rozbić ;-)
 
no tak są, że detektywa nasyłają i,że sprawdzi moje wszystkie dochody, kóre i tak są marniutkie.
 
jasne 8) proszę sprawdzić czy ten detektyw ma licencję :)
 
hehehe dobre

chciałbym,zeby już do mnie nie pisali,żeby tę sprawę zakończyć, ale spłacenie 35.000 zl to dla mnie za dużo, co najwyżej te 11.000.
Co zrobic? napisać do PKO czy do tej firmy?
Sie czlowiek urządził .......
 
Jeżeli już to do PKO z informacją, iz należność jest przedawniona i z żądaniem zaprzestania nękania przez firmy, które nie okazują sie pelnomocnictwem.
Z firmami windykacyjnymi absolutnie nie korespondować. Ale ja bym na pana miejscu nie robiła nic. Jak pracownicy firmy windykacyjnej przyjda to policja ich postraszyć.
 
Powrót
Góra