S
sylwia_100
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 5
Moj problem wygąda następująco: W kwietniu tegoż roku zakonczyla mi sie sprawa m.in z art.280 k.k. wyrokiem 3lata 2miesiące,razem z adwokatem sie odwoływaliśmy,ale sąd podtrzymał wyrok.Ja odsiedziałem już 8miesięcy od 10.2006-05.2007r. Minęło już prawie 1,5roku jak jestem na wolności od tamtego czasu i dużo sie w moim życiu zmieniło.Mamy 4miesięcznego synka i wraz z narzeczoną planujemy sie pobrac w sierpniu 2009r.Jestem załamany, bo 12grudnia dostałem wezwanie do aresztu.Moja narzeczona studiuje na Uniwersytecie, do tego zaczęła w tym roku jeszcze szkołe policealną a od stycznia wraca do pracy,bo skonczyl jej sie urlop macierzynski.Pracuje jako zastepca kierownika.Poza tym nie mamy zadnej pomocy ze strony rodziny i utrzymujemy sie z wlasnych pieniedzy.Jeżeli mnie zamkną moja kobieta nie bedzie mogla wrócic do pracy,bo synkiem nie bedzie mial sie kto zając.Do tego dochodzą szkoly.Ja pracowałem do 10grudnia,ale moja firma splajtowała w związku z kryzysem gospodarczym.Chce zacząc nową prace,byc moze bedzie to praca chalupnicza,bo z dodatkowa praca w moich wolnych chwilach jest ciezko.Czy są przesłanki do wniosku o odroczenie wyroku?Wem,ze mogłbym pisac gdybym byl jedynym zywicielem rodziny,ale w tym momencie sytuacja bardzo sie pogorszy gdyz narzeczona bedzie musiala zrezygnowac z pracy,a wtedy to nawet mieszkania nie opłaci.(oprócz mieszkania mamy do zapłaty kredyty w wys.800zl miesiecznie)Prosze o podpowiedz co moge robic.Jestem juz tak przywiązany do synka ze nie wyobrazam sobie rozstania.Moj adwokat mówil,ze mozna sie starac o odroczenie na dwa lata.Nic o tym na internecie nie wyszukałem dlatego prosze o pomoc.
Ostatnia edycja: