A
agnieszka3476
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 8
Witam. Parę dni temu przyszli do mojej mamy 2 goscie i pokazali jej nakaz zapłaty. Po skontaktowaniu sie z nimi dowiedziałam sie ze w 2005 r wziełam wraz z mężem (teraz juz byłym) pożyczke w lombardzie pod zastaw auta cos ok 6tys.Ja nie bylam w zadnym lombardzie lecz oni twierdza ze podpisałam ta pozyczke ( mogl mi mąż po prostu podłozyc cos do podpisu, bo to byl kombinator). Wysłali mi nakaz sądowy z 2007roku do zapłaty 2,500złkwota glówna) + 73tys odsetek! w nakazie pisze ze odsetki sa liczone dziennie i jest to 1,22% cokolwiek to znaczy to wyrokowi nadaje sie rygor natychmiastowej wykonalnosci. jest na nim równiez pieczatka od komornika ze egzekucja bezskuteczna. przez tyle czasu nie dostalam zadnego pisma ze takie zadłuzenie mam.Panowie powiedzieli ze jesli nie zapłace to pojda do sadu karnego. Wkoncu ustalilismy ze przysla mi ugode w której jest ze umarzaja mi 50%odsetek i spłacac po 200euro(poniewaz mieszkam zagranica) jesli jednak nie bede splacac to beda naliczane odsetki umowne 0,6% za kazdy dzien oraz ze wierzyciel moze wszcząc czynnosci procesowe bez uprzedzenia.
Mam pytanie czy moga założyc mi sprawe karna oraz czy sa jakies szanse na to zeby si z tego wywinąc czy lepiej isc na ta ugode i spłacac to zadłuzenie. jak moja sytuacja wyglada ze strony prawnej?
Mam pytanie czy moga założyc mi sprawe karna oraz czy sa jakies szanse na to zeby si z tego wywinąc czy lepiej isc na ta ugode i spłacac to zadłuzenie. jak moja sytuacja wyglada ze strony prawnej?