Proszę o pomoc wszystkich życzliwych.

  • Autor wątku Autor wątku masondee
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

masondee

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
15
Witam!

Kupiłem na jednej z aukcji internetowych kartę graficzną, która okazała się uszkodzona. Oto link do tej aukcji:
http://www.allegro.pl/item270620011_wyp ... phire.html

Nie chcę wymiany na inną sztukę, bo sprzedający znów wciśnie mi bubla. Przeczytajcie sobie tę aukcję i zobaczcie, jak jest sprytnie napisana, a szczególnie REGULAMIN AUKCJI. Sprzedawca nie jest firmą, lecz osobą fizyczną. Aukcja była oparta o licytację ceny, a nie opcję KUP TERAZ.

Przeczytajcie CAŁĄ aukcję od A do Z (każdą linijkę tekstu, a także zakładki po prawej stronie opisu aukcji) i odpowiedzcie proszę, czy są jakiekolwiek szanse na odzyskanie pieniędzy lub sprawnego towaru, bo w aukcji napisane było, że wymiana na inną kartę może nastąpić wyłącznie przez grzeczność sprzedającego i tylko wtedy, gdy będzie miał on coś na wymianę.

Czy to wszystko kwalifikuje się pod oszustwo lub wyłudzenie? W regulaminie aukcji (czego wcześniej nie zauważyłem) napisane było, że towar nie jest objęty gwarancją ani rękojmią, gdyż jegio stan techniczny nie jest znany sprzedającemu.

Błagam o fachową poradę i pozdrawiam Wszystkich Życzliwych!

Janusz
 
Art. 558. § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych.
§ 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.

I wydaje mi się że w tym przypadku ta odpowiedzialnośc została wyłączona. W zapisie aukcji pisze że licytacja to akceptacja regulaminu w którym pisze że towar pochodzi z demontażu i nie podlega gwaranji ani rękojmi. Więc sprzedający wyłączył odpowiedzilaność z tytułu rękojmi na co ty wyrazileś zgodę przystępujac do licytacji.
Możesz oczywiście powołać się na § 2 jw. ale tu istnieje kwestia udowodnienia że sprzedawca ta wadę zataił
 
Witam i dziękuję za odpowiedź!

Sprzedawca pisał, że posiada duże ilości tych kart i nie ma możliwości ich przetestowania pod kątem sprawności.. Więc jak, nic w tym przypadku nie wywalczę?? A jak się ma zapis w regulaminie jego aukcji "Sąd właściwy, jest Sądem właściwym dla Sprzedającego"?? Czy ma to faktycznie moc prawną? Będę musiał jeździć na rozprawy do jego miasta, w którym znajduje się Sąd??

Reasumując: Mogę liczyć jedynie na jego dobrą wolę i "grzecznościową" wymianę na inną sztukę??

Czyli nie jest to oszustwo? Ten gość musiałby się przyznać do tego, że wiedział iż towar jest uszkodzony?

Z góry dzięki za info?
 
Trochę się tutaj sytuacja zmieniła bo jeżeli sprzedający jest też konsumentem w świetle Kc (tj osoba fizyczna) a nie przedsiębiorcą zawodowo prowadzącym sprzedaż to nie ma możliwości wyłączenia uprawnień z rękojmi. Proszę mu zacytować powyższy art. 558 i napisać że nie może on wyłączyć swojej odpowiedzialności i zażądać naprawy lub wymiany.
Co do właściwości sądu to nie mam pojęcia ale poszukam i dam znać.

Przeczytaj post Dura_lex z godz. 12:02

http://forumprawne.org/viewtopic.php?p=356856#356856
 
[cytat="masondee"]

"Sąd właściwy, jest Sądem właściwym dla Sprzedającego"?? Czy ma to faktycznie moc prawną?

[/cytat]

Z tego co znalazłem to niestety ale tak

art. 27 i art. 46 KPC
 
No tak. Ale w art. 46 KPC jest zapisane, że strony muszą ustalić właściwość Sądu na piśmie. Czy to tyczy się także do umowy na odległość (aukcja Allegro i zapis w regulaminie aukcji)?? Dzięki za info!
 
art. 46 podałem Ci tylko poglądowo na przyszłość
W tym konkretnym przypadku powinien mieć zastosowanie
Art. 27. § 1. Powództwo wytacza się przed sąd pierwszej instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania.
 
Pomysle i wieczorem odpisze co wiem i co moze sie przydac.

Pozdrawiam
 
Pytanie mam: skad wiesz ze to osoba prywatna a nie przedsiebiorca?

Z regulaminu aukcji widocznego na linku nie ma nic napisane ze towar nie podlega rękojmii. Tylko tyle ze jest z demontazu. Nie jest napisane ze to nie dziala.

Generalnie mozesz zadac zwrotu gotowki(odstapic od umowy) albo obnizenia ceny, chyba ze sprzedawca rzecz niezwlocznie naprawi.
Pytanie tylko co sie dzieje z ta karta bo jedyne co napisales to to ze to bubel.
Co z nia nie tak?
 
Ta osoba sama napisała, że nie prowadzi działalności gospodarczej..
O rękojmi napisane jest w regulaminie tej aukcji (kolumna z prawej strony ekranu -sa tam też i inne "kruczki"). Karta jest zepsuta, wyświetla błędy (inni licytujący, też dostali buble)..

Generalnie facet nie wymiguje się od pozytywnego załatwienia sprawy.. Mądruje się tylko, że doskonale zna prawo. Więc chciałem się upewnić, że faktycznie zna;)
 
Szczerze powiedziawszy to nie wiem co oznacza zwrot ze czesc pochodzi z demontazu.
Wedlug mnie samo to okreslenie nie oznacza ze czesc ma wady. Poza tym musialyby konkretne wady byc wymienione.

Poza tym nie wiem czy warto isc do sadu z taka sprawa. Potrwa to okolo 2 lat, bedziesz wzywany pewnie kilka razy. Szkoda nerwow.

Z drugiej strony korci zeby cwaniakowi utrzec nosa.

Mozna tez utrzec nosa z innej strony. Ten ktos wysprzedaje naprawde wielkie ilosci sprzetu. Powinien prowadzic dzialalnosc gospodarcza i odprowadzac podatek. Pewnie tego nie robi.
 
Dziękuję Wam za poświęcenie swego czasu! Dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
 
Powrót
Góra