Prosze o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku adrian1999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dzisiaj jest ta sprawa. kuratora nie bedzie na rozprawie. ale ta pani mi teraz sma wyslala ze sedzia wzial jej akta czy cos takiego. mowila ze od jej strony wszystko jest ok nie ma zadnych zastrzezen do mojej osoby wszystko jest uregulowane itd. Wlasnie chodzilo o to ze po tym drugim zawieszeniu przyszlo to z krajowego rejestru i dlatego jest ta sprawa.
 
witam juz jestem po sprawie. jak widac odpisuje wiec wyrok zawieszony :) dziekuje za wszelka pomoc odnosnie moich pytan. pozdrawiam
 
adrian1999 napisał:
witam juz jestem po sprawie. jak widac odpisuje wiec wyrok zawieszony :) dziekuje za wszelka pomoc odnosnie moich pytan. pozdrawiam

z analizy twoich postów wynika, że dwie sprawy które miałeś (masz zawieszone) dotyczą innych art. kk. dlatego tez sąd nie zarządził wykonania kary, ale posiedzenie obligatoryjnie musiało i tak się odbyć. Podobna sprawę, ostatnio miał darszew!
 
To moze troche potrwac, ale najlepiej moim zdaniem byloby zorientowac sie w sadzie lub prokuraturze co dzieje sie w Twojej sprawie, zeby pozniej nie okazalo sie ze cos Ci umknelo i jest juz za pozno.
 
Tak dokladnie dwie sprawy dotycza innych art.kk i zostaly zawieszone. Mozliwe ze strace prawo jazdy poniewaz dostalem list od starosty ktory wydal prawo jazdy. Prokuratura w sumie wyslala do starosty jakies akta czy cos takiego z moim popelnieniem przestepstwa czyli dania lapowki za zdanie .
 
Mam jeszcze jedno pytanie. Dzisiaj dostałem decyzje z starostwa o uchyleniu i odmowie wydania prawa jazdy, które posiadam już prawie dwa lata. Mogę się odwołać w ciągu dwóch tygodni. Chodzi mi czy mógłbym napisać żeby starostwo obejrzało nagranie z kamer egzaminu, kiedy zdałem te prawo jazdy, ponieważ czuje się oszukany tak czy inaczej jetem pewny, że wtedy nie popełniłem żadnego błędu podczas jazdy. prosze o odpowiedz
 
odpowie mi ktos? Bardzo mi na tym zalezy...
 
Witam!
Mam takie pytanie jak w poprzednich postach pisalem ze mam dwie sprawy w zawieszeniu. chodzi mi o narkotyki nie dawno zdarzyło mi sie zapalic kilka razy niestety i do tego z mojego tel kolega pisał do drugiego kolegi czy by mógł coś załatwic coś tam(bez mojej wiedzy bo nawet nie wiedziałem o tym). Tego drugiego kolege zlapala policja zrobili mu ogledziny tel i tam byl moj pewnie sms. Co ja mam teraz najlepiej zrobic???
Już od dwóch tyg mysle cały czas nad tym i mysle, ze w każdej chwili policja może do mnie przyjechac i bede mial problemy.
 
odpowie mi ktos co najlepiej zrobic?
 
No ale co masz zrobić? Jeśli niczego nie zrobiles to nie masz sie czego obawiać. To, że ktoś wysłał (dla nich to, że Ty wyslales) smsa, żeby "coś" załatwił nie znaczy, że popełniłes przestepstwo - zawsze mozesz powiedziec, że to nie ty wysłałes tego smsa i nie wiesz o niczym.
to tak troche jakby każdego faceta można oskarżyć o gwałt tylko dlatego że posiada ku temu sprzęt....
 
Powrót
Góra