P
pyrtek21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam mam problem niedawno miałem przykry wypadek jechałem drogą z pierwszeństwem i wyjechał mi facet nie chcąc w niego uderzyć zacząłem hamować i dachując wpadłem do rowu policja stwierdziła że to nie był wypadek tylko zdarzenie losowe bo nie doszło do kolizji chcę założyć sprawę w sądzie ale nie wiem czy mam jakiekolwiek szanse (nie ma świadków zdarzenia ) na wyegzekwowanie odszkodowania od faceta który mi wyjechał jeśli ktoś miał taki sam problem lub podobny to proszę żeby napisał jak to wygląda od strony prawnej z góry dziękuję