Proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku Lewanna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lewanna

Lewanna

Umowy najmu - Korzeniewska
Moderator globalny
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
15 517
W roku 2003 podpisałam umowę z firmą X o łącze internetowe. Za instalację tego łącza wniosłam opłatę w wysokości 600 zł/netto. W czerwcu 2006r poprosiłam tę firmę o zwiększenie mi prędkości z 512 kb/s na 768 kb/s.
Powiedziano mi, że zwiększą prędkośc ale muszę podpisac aneks do starej umowy-co uczyniłam.
Paragraf 7 tego aneksu brzmi:
1.Umowa jest zawarta na czas nieokreslony.
2.Umowa może zostac rozwiązana z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia przez pisemne oświadczenie jednej ze stron.
3.Za zerwanie umowy przez abonenta w okresie wcześniejszym niż 24 miesiące od daty podpisania aneksu, abonent zobowiązuje się do zapłacenia kary umownej w wysokości 400 zł.

Mam w związku z tym następujące pytania:
-Czy zrywając umowę muszę zapłacic te 400 zł ???
- Czy to nie jest z byt wygórowana kwota kary umownej ???
- W jaki sposób mogę zerwac warunki umowy ???

Za instalację zapłaciłam 600 zł/netto , co miesiąc od 4 lat płacę za internet 98zł/brutto. Nie obniżają cen i nie robią żadnych promocji dla stałych klientów.
Mam możliwośc teraz przejścia do firmy TOYA-Net, gdzie instalacja kosztowac mnie będzie jedynie 9 zł, miesięcznie płacic będę 61 zł - a przez pierwszy kwartał 29 zł. poza tym prędkośc przekazu miałabym większą bo -1024 kb/s.
Jest to jak widac spora róznica w cenach i usługach.
Pierwsza umowa z 2003r nie mówiła o żadnej karze w przypadku zerwania umowy natomiast aneks, który podpisała rok temu już mówi o karze 400zł.

Bardzo proszę o pomoc i poradę, co można w takie sytuacji zrobic? Jest to swego rodzaju zmuszanie klienta do korzystania z usług takiej firmy,bez możliwości wyboru... Dziękuję z góry za wszelką pomoc.
 
[cytat="Lewanna"]
Mam w związku z tym następujące pytania:
-Czy zrywając umowę muszę zapłacic te 400 zł ???
- Czy to nie jest z byt wygórowana kwota kary umownej ???
- W jaki sposób mogę zerwac warunki umowy ???
[/cytat]

ad.1 Tak.
ad.2 Kara, jak sama nazwa wskazuje jest umowna, więc jeśli strony sie umówiły na taką kwotę...
ad.3 Żeby sensownie odpowiedzieć na to pytanie, należy moim zdaniem zajrzeć do regulaminu świadczenia usługi, w celu sprawdzenia co usługodawca rozumie przez "zerwanie umowy".
[cytat="Lewanna"]
Nie obniżają cen i nie robią żadnych promocji dla stałych klientów.[/cytat]
Jeśli stali klienci chętnie kupują towar w dotychczasowej cenie, to po co ją obniżać? :D
 
Może ktoś jeszcze coś doda i podpowie czy mam jakieś wyjście....
 
To może jeszcze raz ja. :)
Jeśli zerwiesz umowę, to rzecz jasna musisz zapłacić karę umowną. Tylko że póki co, nie wiemy co oznacza zerwanie TEJ umowy.
Szczerze mówiąc liczyłem na to, ze to sprawdzisz i dasz znać, żeby trochę ułatwić zadanie osobom, które zechcą Ci pomóc. Nikt tu nie jest jasnowidzem, a na bierne oczekiwanie zawsze masz czas. :wink:
 
Ogólnie rzecz biorąc nie mam nic do tej umowy. Nurtowało mnie jedynie to, czy muszę zapłacic owe 400 zł gdy będę chciała przejśc sobie do innego usługodawcy internetowego.
Nie sądziłam, że jest to rodzaj przymusowego korzystania z usług tej firmy.
Mogę zrobic dwie rzeczy- zapłacic im te 400zł, zerwac umowę i spokojnie podpisac z TOY-ą lub płacic nadal prawie 100 zł na miesiąc i pociągnąc jeszcze rok-do końca trwania mojego zobowiązania.

W każdym razie dziękuję za pomoc. :)
 
Zerwanie tej umowy oznacza z pewnością koniec współpracy. Nie ma w umowie nic, co mogłoby sugerowac, że poniosę jeszcze jakieś konsekwencje.
No chyba, że mają jakis swój wewnętrzny regulamin o którym mi nie wiadomo. W każdym razie trochę jestem przygotowana na jakąś niemiłą niespodziankę z ich strony... :x
 
[cytat="Lewanna"]Nie ma w umowie nic, co mogłoby sugerowac, że poniosę jeszcze jakieś konsekwencje. [/cytat]
No nareszcie zadałaś sobie trud zajrzenia do umowy - dzięki Ci. :D
Ale my sie chyba nadal nie rozumiemy. Zatem łopatologicznie: prosiłem żebyś sprawdziła w umowie, co usługodawca zawarł w regulaminie świadczenia usług pod hasłem "zerwanie umowy" nie po to, żeby ustalić czy grożą Ci JESZCZE JAKIEŚ konsekwencje poza 400 złotową karą, tylko czy W OGÓLE będziesz musiała ją płacić. Póki tego nie sprawdzisz, nie wiemy czy wypowiedzenie umowy z 30 dniowym wyprzedzeniem może być potraktowane zgodnie z regulaminem jako zerwanie umowy (i skutkuje karą) czy też nie.

[cytat="Lewanna"]No chyba, że mają jakis swój wewnętrzny regulamin o którym mi nie wiadomo. W każdym razie trochę jestem przygotowana na jakąś niemiłą niespodziankę z ich strony... :x[/cytat]
Nawet jeśli istnieje jakiś wewnętrzny regulamin, o którym Ci nie wiadomo, to Ciebie on nie dotyczy właśnie dlatego, że jest wewnętrzny i nic Ci o nim nie wiadomo, ponieważ nikt go nie załączył do umowy. Zatem nie ma żadnego znaczenia czy coś takiego w ogóle istnieje. Ciebie wiążą wyłącznie postanowienia umowy wraz z załącznikami które Ci przekazano (w tym aneks, który podpisałaś póżniej). Tak więc żadna niemiła niespodzianka, o której nie ma wzmianki w posiadanych przez Ciebie dokumentach NIE MOŻE CIĘ SPOTKAĆ! :beer:
Napisz co jest w regulaminie pod hasłem "zerwanie umowy" i zastanowimy się jak to rozegrać. :evil:
 
Drogi Kaziutku z Księżyca... :brawo: Bardzo Ci dziękuję za zainteresowanie moją sprawą.
Trud zajrzenia do umowy zadałam sobie dużo wcześniej :lol: , bo w pierwszym poście napisałam że:
[cytat:wxtbvxmh]
Paragraf 7 tego aneksu brzmi:
1.Umowa jest zawarta na czas nieokreslony.
2.Umowa może zostac rozwiązana z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia przez pisemne oświadczenie jednej ze stron.
3.Za zerwanie umowy przez abonenta w okresie wcześniejszym niż 24 miesiące od daty podpisania aneksu, abonent zobowiązuje się do zapłacenia kary umownej w wysokości 400 zł.
[/cytat:wxtbvxmh]

To w aneksie, natomiast pierwsza umowa mówiła jedynie, że
-umowa jest zawarta na czas nieokreślony
-umowa może zostac rozwiązana z zachowaniem 1-miesięcznego wypowiedzenia przez pisemne oświadczenia jednej ze stron.
W pierwszej umowie nie było mowy o karze pieniężnej w przypadku zerwania warunków umowy, natomiast w aneksie z zeszłęgo roku już tę karę dopisali.
To wszystko jeśli chodzi o zapisy na temat zerwania umowy,żadnych innych punktów nie ma.
 
Czy możesz podesłać jakiś link do firmy X ?
 
[cytat="Lewanna"]www.ZDNet.pl

To strona firmy. Proszę bardzo :wow:[/cytat]

Prosiłem Cię o link, żeby sie zapoznać z ofertą firmy X. Konkretnie chciałem sprawdzić, czym różni się oferta standardowa od promocyjnej, za przywilej :wink: korzystania z której zostałaś nakłoniona do podpisania 24-mies. cyrografu. Niestety nic tam nie znalazłem na ten temat, poza kilkoma sformułowaniami nie pozostawiającymi żadnych wątpliwości.

"Generalnym warunkiem koniecznym do uczestniczenia w promocjach ZDNet s.c. jest podpisanie umowy czasowej, na 24 miesiące lub zawarcie czasowego aneksu wiążącego się z warunkami promocji."

"Każda zmiana w cenniku ZDNet s.c. jest traktowana jednocześnie jako oferta promocyjna."

Jak z tego wynika, firma X jeszcze w 2003 (kiedy zawierałaś umowę) nie umiała stosować sztuczek z wyznaczaniem kar umownych za samowolne zerwanie się klienta ze smyczy. Takie praktyki wydają się uprawnione w sytuacji, kiedy firma w momencie zawierania umowy niejako "inwestuje" w wyposażenie klienta, dotując częściowo lub całkowicie przekazywane mu środki techniczne niezbędne do korzystania z usług. Jednakże Ty opłaciłaś instalację kwotą, która nawet cztery lata temu (spadające ceny sprzętu) zapewniała pokażny zysk na samej tylko tej operacji. Nic dziwnego zatem, że zawarta wtedy umowa była na czas nieokreślony i nie zawierała klauzuli o karze umownej.
Ale m.in. za przykładem TPSA, która posiada ofertę standardową wyłącznie po to, żeby na jej tle przedstawiać wszystkie cenniki jako "promocyjne" i z jej pomocą wyliczać kary umowne, firma X zaczłęła robić to samo. Tyle że nie trudzi się ona nawet, żeby taką ofertę posiadać. Dlatego, inaczej niż TPSA, karę umowną wzięła z sufitu.
cdn
 
Obniża co prawda ceny, bo do tego zmusza ją konkurencja, ale nie dotyczy to starych klientów. Chyba że...tak, tak: dadzą sobie wmówić, że zasadnie "każda zmiana w cenniku [...] jest traktowana jednocześnie jako oferta promocyjna". :lol: :lol: :lol:
A ponieważ "generalnym warunkiem koniecznym do uczestniczenia w promocjach ZDNet s.c. jest podpisanie umowy czasowej, na 24 miesiące lub zawarcie czasowego aneksu wiążącego się z warunkami promocji"...

Pora na wnioski dla Ciebie.
Przykro mi to stwierdzić, ale niestety łatwo nie będzie. W każdym razie jakiś prosty chwyt z wykorzystaniem regulaminu nie wchodzi w grę. Dlatego jeśli rozbudziłem w Tobie nadzieje na szybkie zwycięstwo, to przepraszam.
Być może uda się wykorzystać art. 3853 kc, ale muszę to przetrawić.
Jeśli możesz, to podeślij mi cały regulamin. Może być na PW.
Jutro się odezwę.
 
Dzisiaj podjechałam do ich biura z zamiarem zerwania umowy ( nawet zabrałam ze sobą owe 400 zł), ale bardzo szybko przystali na moje warunki. Tak więc od maja będę płaciła 69 zł/brutto za łącze o prędkości 1024 kb/s bez żadnych ograniczeń.
Takie rozwiązanie mnie satysfakcjonuje, bo jest dokładnie takie, jakie oferowała mi TOYA tyle, że TOYA ma w tej cenie jakiś limit ściągalności.
Myślę, że klienci od nich uciekają i moja dzisiejsza wizyta u nich postawiła ich pod ścianą. Biorę to za pewnego rodzaju zwycięstwo gdyż , tak jak przeczytałeś na ich stronie-promocje dotyczą nowych klientów, a ja postawiłam sprawę na ostrzu noża i udało się. :evil:

Tak czy siak, bardzo chciałam Ci podziękowac ( Mężczyzno z Księżyca), gdyż po korespondencji z Tobą na niniejszym forum wiedziałam na czym stoję.
Pomogłes mi, i miałeś do mnie cierpliwośc.....Dzięki :beer:
 
[cytat="Lewanna"]Biorę to za pewnego rodzaju zwycięstwo gdyż [...] postawiłam sprawę na ostrzu noża i udało się. :evil: [/cytat]

No i całkiem zasłużenie. :ok: To wspaniale :!: :!: :!: :D :D :D Moje gratulacje. :beer: :beer: :beer:
 
Gratulacje przyjęte :ooo:
Wielkie dzięki jeszcze raz za pomoc z Twojej strony i pozdrawiam serdecznie. :winko:
 
Powrót
Góra