Proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku aguska412
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aguska412

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
6
Nie wiem czy możemy się starać o częściowe zwolnienie z kosztów sądowych. Mój partner z którym aktualnie mieszkam miał już drugą sprawę o rozwód na której wszystko się zakończyło. Rozwód został orzeczony lecz z orzeczeniem o jego winie, dlatego też musi ponieść jeszcze koszty tej drugiej sprawy w wysokości około 300 - 400 zł. Chcieli byśmy uniknąć płacenia kosztów które zasądził Sąd tylko nie wiemy czy nam się uda a nasza sytuacja wygląda następująco. Mieszkamy razem w mieszkaniu znajomego. Opłacamy mu czynsz, płacimy wszelkie opłaty i dodatkowo płacimy mu 300zł za wynajem czyli łączne koszty mieszkania wynoszą nas około 1000 zł, tylko nie mamy umowy podpisanej z nim. Mój partner zarabia 1600 zł a ja dostaję pieniądze z zusu ponieważ jestem na zwolnieniu chorobowym i dostaje 900 zł. Ja jestem chora i na leki wydaje około 200 zł, koszt dojazdu do pracy chłopaka wynosi 100 zł (za bilet, ponieważ nie stać nas na jazdę samochodem), chłopak spłaca raty w wysokości około 400 zł opłaca koszty telefonu na abonament który wziął wcześniej 280 zł. Czyli zostaje nam łącznie około 520 zł na życie i utrzymanie zwierząt które mamy. Chciała bym się dowiedzieć czy mamy jakieś szanse na umorzenie tych kosztów i czy ja i moje dochody w ogóle wynajmując z nim mieszkanie są brane pod uwagę. Ja z nim mieszkam i formalnie nie jesteśmy ze sobą związani. Jak mam się na to zapatrywać i co robić?
 
prosze o pomoc jakies 3 miesace temu zaprosilem anglika do mieszkania na after party...przynusl ze soba wodke..ktora PILEM obudzilem sie w szpitalu z ranami gryzionymi i cietymi na twazy i glowie.mieszkanie zostalo okradzione...dzis dowiedzialem sie przez policjantke prowadzaca sprawe ze oskarzony nie4zostanie skazany dlatego ze niema wystarczajacych dowodow na to ze to on mnie zaatakowal..pomijajac blizny i mieszkanie zalane moja krwia niemuwiac o skradzionych zeczach...gosc sie zemnie smieje a ja mam blizny do konca zycia.co mam zrobic i gdzie isc...
 
Czy jest tu osoba, która chociaż trochę mi doradzi co z tym fantem zrobić ?
 
Czy jeżeli chłopak mieszka ze mną, i nie mamy ze sobą żadnego ślubu, a będzie jego była żona z którą wziął ostatnio rozwód chciała brać od niego np alimenty to czy ja a właściwie moje dochody są brane pod uwagę ?? Myślę że nie ale chciałam jeszcze się upewnić ?


I jeszcze jedno pytanie jak mogę uniknąć płacenia kosztów 2 i ostatniej sprawy rozwodowej ?
 
Powrót
Góra