PROSZĘ O POMOC

  • Autor wątku Autor wątku rafałt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

rafałt

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
9
MAM BRATA 30LAT OD 3,5 ROKU PRZEBYWA W ARESZCIE OD 2LAT SKARŻYŁ SIĘ NA PROBLEMY ZDROWOTNE ALE LEKARZ W ARESZCIE NIE WIERZYŁ MU I STWIERDZIŁ ŻE UDAJE BO DOBRZE WYGLĄDA(RAK NIE BOLI)
PO DWÓCH LATACH PRZEWIEŻLI GO DO INNEGO ARESZTU (KRAKOWIE) TAM 17,05,2007 WYSZŁO ŻE MA GUZA12CM/10CM POMIĘDZY PŁUCAMI KTÓRY SIĘ ROZKŁADA ORAZ MAŁE GUZY NA PŁUCACH 2,5CM . CO ZROBIĆ ABY MU POMÓC LECZYĆ SIĘ NA WOLNOŚCI .
 
3,5 lata w areszcie ?? Zawsze mozna pisac do Strasburga, w areszcie mozna trzymac max.2 lata
 
tymczasowe aresztowanie może trwać dłużej niż 2 lata.
 
No nie wiem, byłam przekonana, że nie można trzymać dłużej niż 2 lata. Tak byłam przekonana na 99%. To nie ma żadnych ograniczeń ?? Gdzie moge znaleźć informacje ile mozna trzymac w arescie ?? A właściwie co rafałt moze zrobic zeby pomoc bratu ?? Ja bym napisała jakl najszybciej do Helsinskiej fundacji praw człowieka i do rzecznika praw obywatelskich.
 
1. To że przebywa w Areszcie nie oznacza że od razu na śledczym, bo może być i na karnym.
2. Nie powiedziano za co brat przebywa na państwowym wikcie, i jaki dostał wyrok. Proszę pamiętać, iż w przypadku co niektórych skazanych nawet pieniactwo Moniak i straszenie HFPC i Strasburgiem w niczym by nie pomogło.
 
No własnie, w przypadku niektórych skazanych. Akurat tego, czy brat rafalat jest tym "niektórym" nie wiemy. Ja jestem zdania, że warto próbować, a pisanie do HFPC czy gdziekolwiek indziej nie zawsze oznacza pieniactwo.
 
Właśnie...
Nie znamy sytuacji brata założyciela tematu.
O tym właśnie mówię...............
Może się bowiem okazać, że:
a) brat nie ma szans na wyjście, i w związku z tym nakłanianie jego samego lub jego rodziny do pisania do różnych instytucji jest niczym innym jak znęcaniem się nad nimi, bo daje fałszywą nadzieję,
b) brat spełnia warunki do udzielenia mu przerwy w karze lub przeterminowego zwolenia z uwagi na rzeczony stan zdrowia, i w tym przypadku wystaczy wystąpić do sądu i po problemie.
Proszę pamiętać o tym, że ta cała HFPC nie ma mocy doprowadzić do natycmiastowego zwolnienia człowieka, bo i tak robi to sąd. O strasburgu szkoda w ogóle rozmawiać, bo zanim sprawa zostanie przez nich rozpatrzona to mija bardzo duuuuużo czasu...
 
magnatex, mimo wszystko warto próbowac. Sąd nie zawsze zgadza sie na warunkowe, jezeli skazany jest w bardzo ciezkim stanie zdrowia. A co do brata rafałat, to moze poczekamy az dokladniej wyjasni sytuacje. Areszt karny to jest zakład karny czy to cos innego ??
 
Magnatex ma na myśli nie "areszt karny" tylko bycie na karnym, tzn oddziale karnym w AŚ. Czyli jest w AŚ ale jako człowiek po wyroku odbywa tam karę na oddziale dla skazanych. (Może być tez na odwrót: w ZK może być oddział dla aresztantów). Stąd bez wiedzy, czy jest skazany, czy dopiero podejrzany/oskarżony nie do końca wiadomo co może a co nie.
 
tak myslalam ze o to chodzi, ale tam chyba tylko przebywa sie przez jakis czas ?? Jezeli czeka sie na miejsce w ZK ? Chyba ze sa jakies inne wazne okolicznosci....przynamniej tak mi sie wydawało
 
tak na 100% to nie wiem, ale myślę, że można raczej i cały czas. Np. nie ma w pobliżu miejsca zamieszkania ZK.
A poza tym mojemu M. proponowali, aby własnie pozostał w AŚ na karnym (bo go potrzebowali do pracy to raz, a po wtóre mieli jego opinie z czasów pobytu własnie u nich w AŚ i wygodnym byłby dla nich osadzonym, bo "grzecznym, miłym i bezkonfliktowym"). Nie zgodził się ponieważ w AŚ panują jednak zasady bardziej AŚ niż ZK (nawet na karnym), co oznacza, że półotwarty jest łagodniejszy (a taki mu przydzielili).
 
odp

przebywa cały czas w areszcie śledczym miał trzy sprawy za przestępstwa popełnione w okresie 3 miesięcy od 01.-04,2000 za kredzieże nikogo nie zabił i nie pobił z pierwszej dostał wyrok 8lat z drugiej 4 a trzecia się ciągnie 1,5roku . od wyroku 8 lat i 4 złożył apelacje . dzisiaj ma mieć konsultacje i wyznaczony termin operacji
 
odp

byłem w sądzie i dowiedziałem się że nie moą uchylić mu aresztu ponieważ nie mają nic na piśmie od lekarzy a to co maję nie pozwala na uchylenie aresztu . wiedzą tylko tyle że dzisiaj będzie wyznaczony termin operacji . jak będą wiedzieli więcej to podejmą decyzje . Uchylenie aresztu potrzebne jest po to by mógł rozmawić przez telefon (widzenia dostaje przy stoliku) . Najprawdopodobniej areszt po operacji wystąpi mu o uchylenie .
 
Dostał 8 lat za kradzież, przecież to maksymalny wyrok, masakra!!!
 
ale to chyba nie była taka zwykła kradzież...???!!!???
jesli chodzi o problemy ze zdrowiem, brat i jego adwokat powinni ubiegać się o uchylenie aresztu, przedstawiając stosowną dokumentację, powinni się wypowiedzieć biegli medycyny sądowej, których opinia ma bardzo duży wpływ na decyzję sędziego - uchylić areszt? czy nie?
 
/////////////

8 LAT PO ZŁOŚCI ŻE NIE PRZYZNAŁ SIĘ DO TEGO CZEGO NIE ZROBIŁ (DO CZĘŚCI KRADZIEŻY SIĘ PRZYZNAŁ OK. BO TAM BYŁ) ALE NIE CHCIAŁ WSPÓŁPRACOWAĆ Z POLICJĄ I DOSTAŁ TAKI WYROK . OSOBY KTÓRE BYŁY Z NIM DO SPRAWY JUŻ POWYCHODZIŁY ALE ZROBIONO ZNICH ŚWIADKÓW KORONNYCH .

dostał przerwe w karze na trzy miesiące miał dzisiaj(01.06.2007) biopsje pobrali kawałek guza do badania(wyniki do trzech tygodni) :guza (16 cm na klatce piersiowej i cały czas rośnie )już się nie da usunąć operacyjnie tylko może pomóc chemia .cały czas jest pod tlenem . TO WINA TEGO LEKARZ KTÓRY PRACUJE W ARESZCIE ŚLEDCZYM W K. PRZEZ DWA LATA ZBADAŁ GO TYLKO RAZ SŁUCHAWKAMI KTÓRE MIAŁ ZAŁOŻONE NA SZYJE A NIE NA USZY A JAK BRAT ZWRÓCIŁ MU UWAGE ŻE NAWET NIE ZAŁOŻYŁ SŁUCHAWEK DO USZU TO POWIEDZIAŁ ŻEBY DO NIEGO WIĘCEJ NIE PRZYCHODZIŁ. CAŁY CZAS ICH PROSIŁO POMOC A ONI MU NIE WIERZYLI .TO WOŁA O POMSTE DO NIEBA
 
[cytat="Yossarian"]tymczasowe aresztowanie może trwać dłużej niż 2 lata.[/cytat]

Cyt. "Pod koniec lipca Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie, które zabrania sądom apelacyjnym przedłużania tymczasowego aresztu. Trybunał uznał, że praktyka przedłużania tego najsurowszego środka zapobiegawczego na okres ponad dwóch lat "z powodu innych istotnych przeszkód(art. 263 par 4 kpk) jest niezgodna z Konstytucją."


To jak to jest w rzeczywistości ??
 
no więc Moniak tak, że jesli np. aresztowany ma więcej niż jedną sprawę, to może do każdej siedzieć jakby "oddzielnie". Np. jedna już się zakończyła i akta poszły do sądu ale trwa jeszcze inna (albo kilka) i do tej siedzi dalej. Nie ważne wtedy, czy łączny czas przebywania w AŚ do wszystkich spraw po kolei przekroczył te dwa lata.
 
Maśmidło i powidło, czyli na jedno wychodzi :roll: W przypadku siedzenia "oddzielnie za kilka spraw" aresztowany jest potraktowany zgodnie z prawami jakie zapewnia mu konstytucja :what:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra