D
damal
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 25
Witam.
Mój 22-letni syn spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym.Miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.Nigdy nie wsiadał za kierownicę po wypiciu,ale w tym dniu jego kolega podciął sobie żyły i tracił przytomność.Nikt z obecnych nie był trzeżwy.Nastąpiła ogólna panikaSyn chciał go ratować i nie myśląc pojechał na pogotowie.Po drodze zdażył się wypadek-potracenie rowerzysty.Syn powiadomił pogotowie i udzielał pomocy.Pogotowie przyjechało po 25min.
Mam pytanie,czy fakt chęci ratowania kolegi jest okolicznością łagodzącą i jaki może zapaść wyrok,czy jest szansa na wyrok w zawieszeniu.Syn nigdy nie byl karany,ma bardzo dobrą opinię w pracy i miejscu zamieszkania.
Z góry dziękuję za poradę.
Mój 22-letni syn spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym.Miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.Nigdy nie wsiadał za kierownicę po wypiciu,ale w tym dniu jego kolega podciął sobie żyły i tracił przytomność.Nikt z obecnych nie był trzeżwy.Nastąpiła ogólna panikaSyn chciał go ratować i nie myśląc pojechał na pogotowie.Po drodze zdażył się wypadek-potracenie rowerzysty.Syn powiadomił pogotowie i udzielał pomocy.Pogotowie przyjechało po 25min.
Mam pytanie,czy fakt chęci ratowania kolegi jest okolicznością łagodzącą i jaki może zapaść wyrok,czy jest szansa na wyrok w zawieszeniu.Syn nigdy nie byl karany,ma bardzo dobrą opinię w pracy i miejscu zamieszkania.
Z góry dziękuję za poradę.