Proszę o poradę!!

  • Autor wątku Autor wątku Kirke
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kirke

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
2
Witam, od trzech lat w Rzymie toczy się sprawa o likwidacyjne i odszkodownie dla mnie i mojego męża, pracowaliśmy dla pewnej pani która wynajeła nas do opieki nad dwoma swoimi babciami. Nie chciała zrobic nam dokumentów, bo niby za dużo osób ma już pod sobą itd. jak zwykle.Potem przestała płacic. Przechodząc do sprawy: Nie mieliśmy dokumentów fakt, ale sąd przyjął sprawe ze względu na świadków, dowody(zdjęcia w domu, listy od tej pani z poleceniami, nagranie wideo)oraz oboje mieliśmy meldunek w jej domu. Pytanie maje jak długo można przeciąga taką sprawe? Odbyło się 6 rozpraw wszystkie na nasza korzyśc, pani nie ma dowodów, tylko 1 świadka, my 5.Jest tylko jeden problem ta pani ma BARDZOOO dużo pieniedzy. Gdzie mogę sie poradzic czy napewno wszystko odbywa sie legalnie. Kolejna rozprawa 05/2011 a juz w listopadzie miała byc ostateczna. PROSZE o POMOC
 
Pojedyncze czynności procesowe podlegają zaskarżeniu albo nie, zgodnie z obowiązującym prawem procesowym. Ale to już zrobi za was adwokat, jeżeli będzie widział taką konieczność.

Podejrzewasz że sędzia wziął łapówkę? Ani się o tym nie dowiesz, ani tym bardziej tego nie udowodnisz. Jeżeli wyrok będzie niezgodny z prawem, możesz odwołać się do drugiej instancji.

Jeżeli chcesz sprawdzić własnego adwokata, musisz wynająć drugiego, który przejmie sprawę.

Włochy to kraj, w którym procesy sądowe trwają statystycznie bardzo długo. Z czterech milionów procesów przed sądami cywilnymi trwało pół miliona ponad 6 lat (dane z 2001 r.).
 
Czyli statystycznie moja sprawa będzie toczyła sie jeszcze przez 3 lata, niezbyt mnie to cieszy. Mam jeszce jedno pytanie czy w ambasadzie mogłabym liczyc na jakąś pomoc?
Dziekuje za wcześniejszy post z odpowiedzią! pozdrawiam
 
Powrót
Góra