Proszę o porade

  • Autor wątku Autor wątku gosik111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gosik111

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
4
Chodzi o rozwód. Chce rozwieść się z moją żoną, mamy 11 letniego syna. Chce winę za to wziąć na siebie. Wyprowadziłem z domu w listopadzie 2006 roku, zamieszkałem z inną kobietą z którą planuje przyszłość i z którą oczekuje dziecka. Proszę o poradę jak się to tego zabrać i o pomoc w napisaniu pozwu. P.S. dodam że odwiedzam syna, i zdarzyło mi się kilka razy przespać z żoną.
 
chyba nie rozumiem post scriptum :what:
 
Chodzi o to że nasze życie seksualne nie uległo do końca rozpadowi. Zdarzyło
się że kilka razy w czasie wizyt u syna że przespałem się z żoną
 
odnoszę wrażenie,że Państwo sami nie wiedzą czego chcą.Pomijam już kwestie moralne całej tej sytuacji.
Jeżeli żona zgadza się na rozwód,należy złożyć pozew i jako przyczynę rozpadu małżeństwa podać Pana związek z inną kobietą,oraz mające narodzić się dziecko
 
a jeżeli ona się nie zgadza. To co mam zrobić?? czy mogę prosić o zwolnienie z kosztów lub częściowe zwolnienie??
 
[cytat="gosik111"]a jeżeli ona się nie zgadza. To co mam zrobić?? [/cytat]

Proponuję zamieszkać w dni parzyste u obecnej żony, a w dni nieparzyste u kobiety z którą będzie Pan miał dziecko. :lol:

Sorry, ale rozbawił mnie Pan.
 
Witam.To chyba prowokacja,gdyż nikt nie jest na tyle głupi,aby nie wiedzieć co zrobić.
Pan powinien zrobić dziecko żonie i zostawić obie panie.Może jakaś trzecia? :what:
 
[cytat="kiona"]To chyba prowokacja,[/cytat]

Myślę, że tak, że znalazł się jakiś żartowniś i próbuje rozpętać dyskusję, aż do bólu.
Chyba mu się to nie uda.

:beer: :beer:
 
Powrót
Góra