G
gregorcr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 28
Proszę o poradę ...jak żyć.?
Dzień dobry. Od ok 8 miesięcy żona nie pracuję. Po prostu. Nie jest zarejestrowany w UP i korzysta z mojego ubezpieczenia zdrowotnego. Od 4 miesięcy żona ma duże problemy z kręgosłupem - przepuklina. Choroba daje sie na tyle we znaki, że ledwo chodzi po mieszkaniu. Jak poczuje się lepiej to jest w stanie podejść do pobliskiego sklepu. Ciągle na lekach. Podobno do PUP zarejestrować się nie może bo nie jest w stanie podjąć żadnej pracy. Można powiedziec, że została bez środków do życia. Oczywiście jest na moim "utyrzumaniu" ale czy nie może dostać cos od państwa. Co robić, gdzie się udać. Jest to dla nas całkiem nowa sytuacja bo przez 50 lat żona była zdrowa jak ryba. O słuzbie zdrowia nawet nie wspomnę... Oczywiście ma mnie i jakos dajemy radę finansowo ale jakby tak była sama? Jeśli nie będzie lepiej operacja przewidziana na 06,2024r. Czy takie człowiek ma zdychać?
Trochę chaotycznie ale mam nadzieję, że rozumiecie temat.
Dzień dobry. Od ok 8 miesięcy żona nie pracuję. Po prostu. Nie jest zarejestrowany w UP i korzysta z mojego ubezpieczenia zdrowotnego. Od 4 miesięcy żona ma duże problemy z kręgosłupem - przepuklina. Choroba daje sie na tyle we znaki, że ledwo chodzi po mieszkaniu. Jak poczuje się lepiej to jest w stanie podejść do pobliskiego sklepu. Ciągle na lekach. Podobno do PUP zarejestrować się nie może bo nie jest w stanie podjąć żadnej pracy. Można powiedziec, że została bez środków do życia. Oczywiście jest na moim "utyrzumaniu" ale czy nie może dostać cos od państwa. Co robić, gdzie się udać. Jest to dla nas całkiem nowa sytuacja bo przez 50 lat żona była zdrowa jak ryba. O słuzbie zdrowia nawet nie wspomnę... Oczywiście ma mnie i jakos dajemy radę finansowo ale jakby tak była sama? Jeśli nie będzie lepiej operacja przewidziana na 06,2024r. Czy takie człowiek ma zdychać?
Trochę chaotycznie ale mam nadzieję, że rozumiecie temat.