PROSZE o rade nie dlugo SPRAWA!!!!

  • Autor wątku Autor wątku darkosxp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darkosxp

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
9
moja sytuacja jest taka ze mam zarzut pobicia z urzyciem nie bezpiecznego narzedzuia tu: krzesla pobici mnie nie wskazali tylko wskazali inne osby i twierdza ze ja nie pobilem ich ale swiadek twierdzi ze to bylem ja i ze uderzylem go i poszkodowanych jak udowodnic swoja nie winnosc.jakie pytania zadac swiadkowi ktore udowdnia mu ze sie pomylil.jeste,m studentewm mam dobra opienie spoleczna, pracuje w banku nigdy nie karany nawet mandatu nie mam. :(
 
nie pobilem wogole jak sedzia mnie zobaczy to bezie sie smiac ze krzeslo jest wieksze ode mnie
 
mam tez jednego siwadka po swojej stronie

Nie pisz kolejno kilku postów- Y
 
No to zaproś tego świadka, poza tym jak poszkodowany nie widzi w Tobie osoby, która Ciebie pobiła, to po co Ty sie w ogóle martwisz? :)
 
mi nie chodzi o ugadywanie sie ze swiadkami bo zaraz mi matactwo wlepia bo tylko to potrafia najlepiej prokuratorzy w polsce chiodzi mi o to by udowdnic ze to ja mam racje i mowie prawde
 
wlepienie matactwa polega na tym ze jesli bede proboweal kontaktowac sie ze swiadkiem a prokurator sie o tym dowie to bedzie to jako utrudnianie sledztwa a za to grozi areszt
 
matactwo jest najbardziej znana spiewka prokuratorow w polsce-moim zdaniem :?
 
i uwazam ze jest to naduzywane w polskim prawie gdy zawsze daje sie w postanowieniu "obawa matactwa"
 
1. Proszę wziąć kodeks karny oraz kodeks postępowania karnego i poczytać. Tam dowie się Pan m. in. co to jest matactwo oraz jakie zachowania są karalne.
2. Pisząc posty proszę stosować się do zasad ortografii.
3. Moderator wcześniej wskazał Panu, aby nie pisać jednego postu pod drugim. Ma Pan opcję "zmień" i proszę z niej korzystać jeśli chce Pan poszerzyć swoją poprzednią wypowiedź.
4. Jeśli ma Pan konkretne pytania to proszę je zadać. Luźna rozmowa o sprawie nic tu nie pomoże.
 
Powrót
Góra