Proszę o radę

  • Autor wątku Autor wątku sylka30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sylka30

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie i proszę doświadczone osoby o pomoc.Wraz z mężem wpalismy 2 lata temu w spirale kredytową.Do tej pory dawaliśmy sobie radę ze spłata.Raz było lepiej raz gorzej.W chwili obecnej banki nie chcą z nami rozmawiac o restrukturyzacji długów ponieważ zadłuzenia sięgaja 60 dni.
Obawiam się ze jeden z banków po cząstkowych wpłatach bedzie kierował sprawę do komorników,stąd moje pytanie.Ja zarabiam około 1700 netto mąz około 1800 netto mamy dwójkę małych dzieci,Jest mi wstyd że doprowadziliśmy do takiej sytuacji,ale niestety chyba już nic nas nie czeka dobrego.Nie posiadamy żadnej nieruchomości ,wynajmujemy mieszkanie od osoby prywatnej,posiadamy jedynie ponad 10 letni samochód.Mąz jest współkredytobiorca i jego obejmie tez egzekucja.Ile w takim przypadku pozostawi nam komornik na życie netto.

Dziekuję i przepraszam jeżeli post umiesciłam w niewłasciwym dziale
wiem że jesst wiele odpowiedzi na forum i długo to śledzę ale każda sprawa jest indywidualna
 
Wysokość potrąceń z wynagrodzenia na zaspokojenie świadczeń niealimentacyjnych wynosi 50% z tym, że minimalne wynagrodzenie za pracę jest wolne od potrąceń.
 
Witam pania sylka 30.
Jestem w identycznej sytuacji, już komornik od lutego siada mi na pensje i zabiera 400 zł, a to dopiero jeden z sześciu komorników jakie nas czekają, i też wołam pomoc do wszystkich , którzy moga pomóc, na rodzine juz nie moge liczyć. Musimy być silni i nie dać się!Pozdrawiam begoniunia
 
Powrót
Góra